sobota, 13 lutego 2016

Rozdział 25

- Mogę wejść? - usłyszałam głos Nialla z zewnątrz namiotu, przedostatniego dnia festiwalu.
Jęknęłam i przekręciłam się na bok, przecierając oczy.
- Nienawidzę, gdy ktoś przerywa moje drzemki. O co chodzi?
- Jesteś ubrana? - zapytał, a ja prychnęłam, przechodząc nad Jakiem, żeby odsunąć mu zamek i zaprosić go do środka.
- Ta, jakbyś nigdy nie widział mnie nago.



Niall strzelił mi uśmieszek, kiedy wchodził do wnętrza, a następnie udało mu się wcisnąć pomiędzy mnie a Jake'a. Byliśmy jedynymi osobami w sekcji namiotów, ponieważ wszyscy nalegali na zobaczenie jakiegoś indie zespołu, a ja nie miałam siły, żeby z nimi pójść. Była godzina czternasta, ale wiedziałam, że nie będę mogła funkcjonować, jeśli nie prześpię jeszcze przynajmniej czterech godzin. Niall najwidoczniej odpuścił chęć tego koncertu.
- Co się dzieje? - zapytałam i czekałam, aż położy się i wyciągnie prawe ramię, dzięki czemu będę mogła się do niego przytulić. Gdy to zrobił, spoczęłam obok niego i położyłam głowę na jego piersi.
- Um, ludzie, ja tu próbuję spać. Więc jeśli byście się przyciszyli... będzie extra - powiedział śpiąco Jake i przekręcił się na drugą stronę.
Przewróciłam oczami, a następnie wskazałam Niallowi, żeby kontynuował.
- Okej, więc mam dla ciebie niespodziankę - zaczął i spojrzał na mnie z uroczym uśmiechem.
- Jaką niespodziankę? O Boże.
- Znam osobę, która organizuje to wydarzenie i słyszałem, że jutro ma się pojawić gość niespodzianka na zakończenie festiwalu.
- Kto to taki? - zapytałam z podekscytowaniem.
- Okej, ale obiecaj, że nie będziesz piszczeć.
- Właśnie - mruknął Jake.
- No dalej, obiecuję. Po prostu mi powiedz, proszę?
- Five Seconds Of Summer.
Zanim miałam w ogóle szansę, aby zareagować (ponieważ moje serce zapadło się aż do spodni), Jake usiadł prosto i zaczął krzyczeć.
- TAAAAAAKK O MÓJ BOOOOOŻEE TAAAAK KUUUURWAAA TTTAAAAK!
Oderwałam się od Nialla i dołączyłam do mocnego uścisku Jake'a, ponieważ to było nasze marzenie, aby zobaczyć 5SOS na żywo, odkąd tylko odkryliśmy ich na youtubie. Mieli już trasę po Anglii, ale bilety zostały szybko wyprzedane, więc nie miałam szansy na zobaczenie ich.
Prawie popłakałam się ze szczęścia i nie zauważyłam nawet, że mogłam przyduszać Nialla, ponieważ leżałam pół na nim, pół na Jake'u.
- Jesteś pewny? Czemu ci to powiedzieli?
- Przez przypadek na nią wpadłem i przez chwilę pogadaliśmy, więc powiedziała mi, bo zna mojego tatę.
- Czy ty jakby... znasz ich?
Niall spojrzał na mnie z uśmieszkiem.
- Chłopaków? Znam.
- NIE! Czemu nam nie powiedziałeś? - zapytał z szokiem Jake, dramatycznie przyciskając dłoń do piersi.
- Bo ja nie... nie wiem. Nie było okazji, żeby to wydawało się rzeczą, którą powinienem wam wspomnieć.
- Prawie zawsze o nich mówię! - jęknęłam. - Myślisz, że będziesz mógł mnie zebrać na backstage? Czy to zbyt wielka prośba?
Niall pokręcił głową.
- Zobaczę co da się zrobić. W międzyczasie może trochę się prześpimy przed wieczorem?  Arctic Monkeys będą na scenie za jakieś... pięć godzin.
- W porządku - posłałam mu uśmiech.
Ponownie się do niego przytuliłam i zamknęłam oczy, wdychając jego niesamowitą wodę kolońską.


----------------------------------------------------

Naprawdę nie miałam pojęcia jak to się stało, ale jedynie co wiedziałam, to że obudziłam się następnego dnia długo po południu w namiocie chłopców. Louis spał obok mnie, chrapiąc jak pieprzony traktor, a Harry przeglądał na telefonie Instagrama.
Nie miałam żadnego wspomnienia z poprzedniej nocy, ale byłam dość pewna, że całkowicie się upiłam, sądząc po miażdżącym bólu głowy.
- Co się wydarzyło ostatniego wieczoru? Czemu mam takiego okropnego kaca? - spytałam, siadając i przecierając oczy.
- Nic nie pamiętasz? - zapytał Harry z rozbawionym, szerokim uśmiechem, co oznaczało, że zrobiłam coś naprawdę głupiego.
- Proszę, oświeć mnie.
- Więc Zayn kupił dwie butelki Stron i wyzwał nas, abyśmy wypili po shocie, ale tobie się to naprawdę spodobało, więc wypiłaś jeszcze jednego, a później jeszcze jednego i jeszcze jednego, aż byłaś tak spita, że Niall musiał zanieść cię do namiotu. Działo się to podczas koncertu Arctic Monkeys, więc możesz tylko sobie wyobrażać przez jaki musiał przejść smutek.
Schowałam twarz w dłoniach.
- O Boże. Wymiotowałam?
Harry wzruszył ramionami.
- Nie mam pojęcia, serio. Byłem zbyt zmęczony, kiedy wróciłem, więc po prostu usnąłem. Ty i tak byłaś nieprzytomna.
Wstałam, upewniając się, żeby nie uderzyć się w głowę.
- Dobrze, idę poszukać Nialla. I świeżego soku. I jakiegoś jedzenia.
Wydostałam się z namiotu i poszłam do miejsca dziewczyn, które wciąż wydawały się być pogrążone we śnie, co oznaczało, że one również miały dobrą noc.
Zayn i Jake palili parę metrów dalej, pijąc piwo i rozmawiając.
- Hejj, widzieliście może Nialla? - spytałam i wzięłam papierosa Jake'a, aby się raz zaciągnąć.
- Tak, uh, poszedł z Liamem po jedzenie - odpowiedział Zayn i wskazał kierunek.
- Jak tam głowa? - zapytał Jake, gdy zabrał swoją fajkę.
Westchnęłam.
- Zabija mnie.
Wiedziałam, że musiałam wyglądać jak gówno, dlatego wyszczotkowałam zęby i starałam się ułożyć włosy, po czym wyszłam szukać Nialla.
Kiedy zamieniliśmy się miejscami? Jak to się stało, że skończyłam, upijając się, a Niall opiekując się mną?
Musiałam sobie to wszystko uporządkować.
Ostatecznie zauważyłam Nialla przy budce z hot dogami. Rozmawiał z Liamem.
- Heej - przywitałam się z wahaniem.
Oboje odwrócili głowy w moim kierunku i strzelili mi uśmieszki.
- W końcu wstałaś? - zapytał Niall i spojrzał na zegarek na swoim nadgarstku. - Jest prawie szesnasta.
Przewróciłam oczami i przytuliłam się do niego, kiedy podnosił ramię, żeby przyciągnąć mnie do swojego boku.
- Przepraszam za wczorajszą noc. Nie miałam pojęcia co się dzieje - powiedziałam i spojrzałam na niego w górę. - Ostatnie co pamietam to to, gdy wziąłeś mnie na swoje ramiona podczas występu Lany del Rey, a później no cóż... to tyle.
Niall wręczył mi hot doga i poprowadził mnie do jednego z pobliskich stolików. Liam ruszył za nami.
- W porządku. Zaniosłem cię do namiotu, kiedy byłaś już tak pijana, że nie dałaś rady stać.
Pokręciłam głową.
- Wymiotowałam?
- Nie, dzięki Bogu. Ale byłaś naprawdę zabawna. Jesteś zabawna po pijaku.
- Co robiłam? - zapytałam, trochę bojąc się odpowiedzi.
Niall wzruszył ramionami.
- Nawet nie pamiętam, serio. Po prostu coś mamrotałaś i paplałaś o różnych rzeczach, ale byłaś naprawdę zabawna.
Oparłam głowę o jego ramię.
- Przynajmniej nie przegapiłam koncertu Five Seconds Of Summer.
Owinął wokół mnie rękę i przyciągnął mnie do siebie.
- Myślę, że mogę zabrać cię za kulisy. Rozmawiałem z tatą i zgodził się tym zająć. Co prawdopodobnie oznacza, że będziecie mogli tam pójść.
Uśmiechnęłam się do niego.
- Nie możesz mi pozwolić dzisiaj na picie, dobrze? Chcę być całkowicie trzeźwa i pamiętać każdą jedną sekundę tego wieczoru. Dobrze?
- Tak, kochanie. Upewnię się, że nie będziesz nic pić.


-----------------------------------------

Five Seconds Of Summer zostali ogłoszeni po ostatnim występie wieczoru, a ludzie całkowicie oszaleli na tę wiadomość. Z podekscytowaniem przytuliłam Jake'a i przez parę sekund skakaliśmy dookoła, dopóki Sophia nie kazała nam się uspokoić, dzięki czemu moglibyśmy przepchać się na przód.
- Chcę czuć na sobie ich pot! - Jake krzyknął przez głośny, hałasujący tłum, a ja skinęłam głową, absolutnie się z nim zgadzając.
Kiedy światła zgasły, wszyscy krzyczeli, a ja prawie zemdlałam, ponieważ dzieliło mnie zaledwie pięć sekund (niezamierzona gra słów) od zobaczenia na scenie chłopaków z Five Seconds Of Summer. Nagle rozpoczęły się pierwsze nuty She Looks So Perfect.
W ogóle nie mogłam uwierzyć, że oglądałam z przyjaciółmi na żywo swój ulubiony zespół.
Razem z Jakiem i Sophią tańczyliśmy do wszystkich piosenek, dokładnie tak, jak robiliśmy to w pokojach podczas naszych nocek.
Zamknęli festiwal, grając Heartbreak Girl, a zanim skończyły się ostatnie beaty, Niall szepnął mi do ucha, że zabierze naszą trójkę na backstage, gdzie będziemy mogli spotkać zespół.
Przytuliłam Nialla tak szybko jak wprowadził nas za scenę i prawie zemdlałam, gdy zobaczyłam Luke'a Hemmingsa, idącego w naszą stronę. Starałam się tam nie oszaleć, ale to było dość niemożliwe, ponieważ byłam tylko fanką, która umierała od dwóch lat z pragnienia, aby ich poznać.
- Hej, stary - uśmiechnął się Niall i przyciągnął go do braterskiego uścisku - no wiecie, do tego uścisku, gdzie dwaj goście przytulają się z boku jednym ramieniem, a następnie klepią sobie plecy. - To moja dziewczyna, Rey.
Moje kolana ugięły się i nie jestem pewna czy spowodowane to było Lukiem Hemmingsem, który właśnie nade mną górował, czy tym, że Niall właśnie nazwał mnie swoją dziewczyną. Prawdopodobnie chodziło o obie rzeczy.
Rzeczywiście udało mi się przytulić Luke'a, po czym reszta zespołu wybiegła przez drzwi z ogromnymi uśmiechami, kiedy krzyczeli do Nialla swoje powitania.
Szczerze nie mogłam uwierzyć, że był ich przyjacielem i nigdy mi o tym nie wspomniał!
Po tym jak Sophia, Jake i ja poznaliśmy cały zespół, zrobiliśmy sobie zdjęcia i wypiliśmy parę drinków (nie za dużo, ponieważ teraz znałam swój limit), chłopcy powiedzieli nam, że muszą już jechać, ponieważ jutro mają w Irlandii koncert.
Tak bardzo jak byłam smutna, patrząc jak odchodzą, tak bardzo byłam podekscytowana i szczęśliwa, że miałam okazję spędzić z nimi te jakieś pięć minut.
- Tak bardzo ci dziękuję! - podziękowałam Niallowi i przytuliłam go ciasno, gdy byliśmy z powrotem na zewnątrz. Chciałam powiedzieć mu, że go kocham, ponieważ myślałam o tym już od dłuższego czasu, ale wiedziałam, że jeśli tam to powiem, to on pomyśli sobie, że to tylko za to, że pomógł mi spotkać Five Seconds Of Summer.
Złapaliśmy naszą grupę pięć minut później, a Jake opowiedział im wszystko, podczas gdy ja popijałam koktajl i uprawiałam z Niallem seks poprzez kontakt wzrokowy. Wyglądał, jakby chciał mi coś powiedzieć, ale nie mógł znaleźć właściwych słów lub nie był to właściwy czas.
- Możemy porozmawiać? - spytałam go, kiedy owinęłam rękę wokół jego ramion.
Spojrzał na mnie i skinął głową, wskazując głową tereny kempingowe.
Szliśmy w ciszy do naszych namiotów, ale spokojnie mogłam wyczuć, że chciał pogadać.
- Więc o czym chciałeś porozmawiać?
 Niall prychnął.
- To ty poprosiłaś mnie o rozmowę.
- Tak, ponieważ wyglądałeś, jakbyś chciał, ale nie mógł, mi coś powiedzieć.
Uśmiechnął się i spojrzał na swoje buty.
- Teraz to żenujące.
Podniosłam głowę i spojrzałam na niego, opierając dłonie na jego talii. Westchnął i spojrzał w kierunku swojego namiotu.
- Muszę zabrać coś ze środka. Zaczekaj tu na mnie.
Zniknął we wnętrzu, aby wrócić pięć sekund później z małą torebką z napisem Cartier.
- Niall, co...
- Po prostu... posłuchaj mnie, okej?
Skinęłam głową. I owszem, odjęło mi mowę.
Wyciągnął podłużne, aksamitne pudełeczko.
- Ja po prostu... nie wiem. Kupiłem to dla ciebie, ponieważ jutro-cóż dzisiaj, bo jest po północy, minie nam dwa miesiące... ale chciałem, żebyś była zaskoczona.
Oniemiałam.
- Zaufaj mi, jestem... jestem zaskoczona. Ale nie mogę tego przyjąć. To zdecydowanie za drogie.
- Nawet nie zaczynaj - powiedział i otworzył pudełko, ukazując złotą bransoletkę ze zwisającym diamentem. - Wyciągnij rękę.
- Nic dla ciebie nie mam - urwałam, czując się ekstremalnie źle.
- Dałaś mi... wiele bezcennych rzeczy przez te ostatnie sześć miesięcy, Rey. Nigdy nie będę w stanie ci ich spłacić.
Spojrzałam w dół, czując jak moje policzki ocieplają się, gdy zakładał mi na nadgarstek biżuterię.
Jak to się dzieje, że po całym tym czasie on nadal potrafi wywołać u mnie rumieńce?
Popatrzyłam z powrotem na niego, aby zobaczyć, że był z jakiegoś powodu naprawdę zdenerwowany.
- Jakie rzeczy?
- Szczęście... m.. wszystko - odpowiedział i podszedł bliżej. Pragnęłam zapytać go, co chciał mi powiedzieć, kiedy zaczął od litery "m", ale nie chciałam zbytnio napierać.
I wtedy wyciągnął kolejne pudełko, trochę mniejsze, ale wiedziałam, że wygląda, jakby w środku był pierścionek. 
- To nie jest pierścionek zaręczynowy ani nic z tych rzeczy. To po prostu pierścionek, ale naprawdę chcę, żebyś go zatrzymała.
Otworzył pudełeczko i odsłonił  srebrny, diamentowy pierścionek.
- Niall, nie możesz...
Niall nie posłuchał moich słów, lecz włożył mi na palec biżuterię. 
- Proszę bardzo. Teraz masz coś, dzięki czemu będziesz o mnie pamiętała.
Zmarszczyłam brwi.
- Dzięki czemu będę o tobie pamiętała? O co chodzi?
- Nie wiem. Ja po prostu... nie potrafię tego wyjaśnić.
- Niall - powiedziałam, przygryzając wargę. - Co się dzieje?
Westchnął.
- Rey, idziemy na studia i rzeczy mogą nie wypalić.
- Czemu miałyby nie wypalić? - zapytałam, zaczynając czuć lekkie zdenerwowanie.
Czemu miałyby nie wypalić?
Co się dzieje?
- Bo możesz znaleźć sobie kogoś lepszego ode mnie, mądrzejszego... nie wiem. Po prostu chcę, żebyś pamiętała mnie niezależnie od tego, z kim będziesz, dobrze?
- Niall, musisz przestać się martwić, dobrze? - położyłam dłoń na jego ramieniu. - Tak, na studiach mogą być mądrzejsi faceci... i w ogóle, ale nie zamierzam się za nimi oglądać. Tak długo jak mnie masz, nigdzie się nie wybieram.
Bo cię kurewsko kocham.
Idioto.
Spojrzał prosto w moje oczy, wyraźnie niepewny moich słów. Chciałam to powiedzieć, naprawdę chciałam, ale nie chciałam też, żeby było niezręcznie, gdy nie odpowie mi tym samym.
- Obiecujesz? - spytał, a ja przytaknęłam.
- Obiecuję na paluszek.
Przyciągnął mnie do uścisku, a ja zamknęłam oczy, chowając twarz w jego piersi i wdychając jego perfumy. Ścisnęłam go mocniej niż zrobiłaby to normalna osoba, a on uśmiechnął się w moje włosy.
- Kocham cię - szepnął Niall tak cicho, że ledwo mogłam to wyłapać.
Moje serce zaczęło bić szybciej niż kiedykolwiek w całym moim życiu. Podniosłam na niego wzrok.
- Kocham cię - uśmiechnęłam się, a ponieważ życie naprawdę jest ckliwym filmem, w tym samym momencie z głównej sceny zostały wystrzelone fajerwerki, aby zaznaczyć koniec tegorocznego festiwalu.
Niall przyciągnął mnie do siebie i zaczął mnie całować, dlatego zamknęłam oczy i pozwoliłam moim NiallNiallNiall myślą całkowicie mnie pochłonąć.


---------------------------------------

Kiedy następnego poranka, podczas drogi powrotnej do Manchesteru Sophia i Jake zauważyli bransoletkę i pierścionek, oczywiście totalnie oszaleli, ponieważ pomyśleli, że zaręczyliśmy się.
- Jesteś kurewsko poważna? Nie będzie wesela? - Jake wydął wargę.
Niall zatrzymał samochód, aby zatankować gaz, dlatego zostaliśmy w trójkę w aucie i spokojnie mogliśmy porozmawiać.
- Nie Jake, nie będzie wesela. Ale jako pierwszy powiedział mi wczoraj w nocy, że mnie kocha - dodałam.
- CO? - wykrzyknęła Sophia, prawie uderzając Jake'a w twarz. - I aż do teraz nie wpadłaś na to, żeby nam o tym wspomnieć?
- Nie miałam czasu. Niall i ja poszliśmy wczoraj... do łóżka - powiedziałam, myśląc o seksie, który uprawialiśmy zaraz po fajerwerkach. - A nie mogłam wam powiedzieć, kiedy Niall był w samochodzie.
- Więc to dlatego chciałaś, żebyśmy z wami jechali - zachichotał Jake, krzyżując ramiona. Skinęłam głową, nawet nie zaprzeczając.
- Wróćmy do tego pieprzonego momentu z biżuterią od Cartier - powiedziała Sophia, biorąc moją prawą dłoń. - Moja ciocia ma jedną z tych bransoletek i one kosztują jakieś... ponad pięć tysięcy funtów! A pierścionek pewnie jeszcze więcej. przysięgam, że ten facet ma nie po kolei w głowie.
Spojrzałam w dół.
- Wiem, to mu właśnie powiedziałam. To znaczy, to miłe z jego strony i w ogóle, ale czuję się źle, przyjmując tak drogie prezenty.
- Więc co ty mu dałaś? To znaczy, oprócz swojej cipki - zapytał Jake.
- Nic. Dlatego czuję się jeszcze gorzej. Ale Niall powiedział, że podczas tych sześciu miesięcy podarowałam mu bezcenne rzeczy. Jak szczęście i miłość i...
Jake położył dłoń na ustach. 
- Czy Niall James Horan naprawdę to powiedział? Nie mogę w to uwierzyć.
- Tak! - odpowiedziałam. - I był poważny. Właściwie śmiertelnie poważny.
- Chcesz wiedzieć co myślę? - zapytała Sophia.
- Oh, oświeć mnie - powiedziałam, unosząc brwi.
- Uważam, że ten facet jest w tobie kurewsko zakochany już od dłuższej chwili.
Jake prychnął.
- Nie pierdol, Sherlocku.


-------------------------------------

Kolejne dwa miesiące były cholernie napięte. Od pakowania i przygotowywania się na studia oraz spotykanie ze squadem, czułam się, jakbym ledwie mogła oddychać, ale w dobrym tego słowa znaczeniu.
Moi rodzice mieli zawieźć mnie na uniwersytet za jakąś godzinę, ale moja matka myślała, że to właściwie jest jej dzień, ponieważ nie mogła znaleźć przyzwoitej pary pieprzonych butów.
Piętnaście minut później rodzice i ja w końcu byliśmy w moim aucie w drodze do Londynu.
Około trzy godziny później dotarliśmy na King's College, a ja już mogłam powiedzieć, że moja matka potrzebowała sekund, aby rozpłakania się, mimo że nawet nie byliśmy jeszcze w akademiku.
Użyłam mapy kampusu, żeby odnaleźć swój akademik, a miła kobieta za biurkiem podała mi klucz do pokoju o numerze 23 na drugim piętrze.
- Nie mogę uwierzyć, że moje dzieciątko zostanie tu na trzy lata - moja matka szlochała, przytulając mnie od razu, kiedy odwróciłam się, żeby zapytać ich co sądzą o akademiku.
Dusiła mnie w uścisku, podczas gdy mój tata zajął się zanoszeniem moich rzeczy do pokoju. Nie był on taki duży, ponieważ będę musiała dzielić go z jakąś osobą (byłam dość ciekawa, kim się ona okaże), ale nie przeszkadzało mi to. Kochałam fakt, że będę w stanie udekorować go na własny sposób.
Tata zaczął wyciągać książki i inne cięższe rzeczy, dzięki czemu mógł poukładać je na półkach, matka zajęła się ścieleniem mojego łóżka, a ja włożyłam do szafy ubrania.
Skończyliśmy jakąś godzinę później, a rodzice prawie udusili mnie na śmierć swoim 'grupowym uściskiem'. Za trzydzieści minut odjeżdżał ich pociąg, więc pięć minut później pożegnali się ze mną.
Wysłałam Niallowi snapa z pytaniem gdzie jest. Odpowiedział dziesięć minut później, mówiąc, że także rozpakowuje się w swoim akademiku. Zapytał też o numer mojego pokoju.
Nagle drzwi otworzyły się, a do środka weszła dziewczyna z kręconymi włosami. Niosła trzy walizki i mamrotała pod nosem jakie są one ciężkie. Nikt jej z nimi nie pomagał.
- W porządku? Pomogę ci - powiedziałam i wstałam z łóżka, żeby pomóc jej z rzeczami.
- Tak, cholera. Dzięki - uśmiechnęła się, kiedy podała mi dwa pudełka.
Położyłam je na ziemi obok łóżka i ponownie usiadłam.
- Więc jak się nazywasz? - zapytała, gdy pomagałam jej rozpakować się.
- Renee, ale ludzie mówią do mnie Rey. A ty?
- Danielle - posłała mi uśmiech i potrząsnęła moją dłonią. - Co będziesz studiować?
Zawiesiłam na wieszaku jedną z jej sukienek.
- Dziennikarstwo, a ty?
- Psychologię.
Odwróciłam się, aby spojrzeć na nią.
- Mówisz to, jakbyś tego nie chciała?
- Cóż, moi rodzice trochę mnie do tego zmusili, ponieważ oboje są psychologami. Nie godzili się z moimi ambicjami bycia tancerką.
- Tancerką? Wow. Ja mam dwie lewe nogi.
Zaśmiała się i podała mi poszewkę, dzięki czemu mogłam zacząć od jej poduszek.
Kiedy skończyłyśmy, zrobiłam zdjęcie akademika, aby opublikować je na Instagramie, ale wtedy Danielle zapytała mnie czy chcę wyjść na zewnątrz, żeby sprawdzić powitalne, tygodniowe zajęcia oraz studenckie kluby.
- Jasne. Daj mi się tylko przebrać w coś bardziej przyzwoitego. I może wziąć prysznic.
Zrobiłam to i założyłam jeansowe shorty oraz bluzkę na ramiączkach, po czym razem z Danielle wyszłam na zewnątrz.



Zauważyłam Nialla w momencie, gdy wchodził do budynku i podchodził do kobiety za biurkiem.
- Hej, kochanie - uśmiechnął się i przyciągnął mnie do uścisku, a następnie pocałował czubek mojej głowy. - Już się rozpakowałaś?
Skinęłam głową.
- Oh, przepraszam. To jest Danielle, moja nowa współlokatorka.
- Hej - Niall posłał jej uśmiech i potrzasnął jej dłonią. - Niall, jej chłopak.
Danielle zaśmiała się.
- Domyśliłam się.
- Właśnie miałyśmy iść na zewnątrz, żeby rozejrzeć się po kampusie - poinformowała go. - Chcesz iść z nami?
 - Jasne - przytaknął.
Owinął wokół mnie ramię, kiedy zaczęliśmy iść w kierunku wyjścia.
Sprawdziliśmy każdy jeden klub, który był dostępny, a Danielle zapisała się do drużyny tanecznej (również to zrobiłam, ale tylko po to, żeby dodać jej otuchy, ponieważ wiedziałam, że zostanę wykopana już na przesłuchaniach), Niall zapisał się do drużyny piłkarskiej, a ja do uniwersyteckiej gazetki.
- Jesteście tacy uroczy - powiedziała mi Danielle, gdy wróciłyśmy do akademika.
- Kto? Ja i Niall? - uśmiechnęłam się.
- Tak. Jest dla ciebie taki miły. Sprawia, że tęsknię za moją byłą dziewczyną.
- Czemu zerwałyście?
Wzruszyła ramionami i usiadła na łóżku, kładąc laptopa na kolanach. 
- Bo chciała wyjechać na studia w Irlandii, a ja nie lubię związków na odległość.
- Oh... nie wiem, czy my też dalibyśmy radę przetrwać taki związek.
Danielle przekręciła na bok głowę. 
- Myślę, że dalibyście radę.
- Naprawdę? - zapytałam. - Czemu?
- Przez sposób w jaki na ciebie patrzy. Mogę powiedzieć, że naprawdę oszalał na twoim punkcie.
Zarumieniłam się.
- Oh, przestań.
- Nie, naprawdę! Powinnaś go widzieć, kiedy nie patrzysz. Taka miłość przetrwa każdą odległość.


-----------------------------------------

- Gotowa? - Niall krzyknął zza drzwi, już się niecierpliwiąc.
- ZA MINUTĘ! - odkrzyknęłam, kiedy przeglądałam w lustrze swoją fryzurę.
Ubrałam długą, miętową sukienkę oraz złote szpilki na naszą kolację z powodu czwartego miesiąca bycia razem. Upewniłam się, że mój makijaż nie rozmazał się, po czym w końcu odwróciłam się i poprosiłam Danielle, żeby zrobiła mi parę zdjęć.
Później otworzyłam drzwi, aby w końcu stanąć przed Niallem, którego nie widziałam od tygodnia, odkąd rozpoczęły się zajęcia.
Założył czarny garnitur, białą koszulę, czarny krawat i oczywiście czarne vansy. 
- Wyglądasz... pięknie - odetchnął i podszedł bliżej, aby mnie pocałować.
- A ja jestem... całkowicie obrzydzona - zaśmiała się Danielle. - Idę później do pubu po drugiej stronie ulicy, więc gdy skończycie możecie do mnie dołączyć.
Skinęłam głową i złapałam kopertówkę.
- Dobrze, więc do zobaczenia.
Niall położył dłoń na dolnej części moich pleców i poprowadził mnie w kierunku windy, ponieważ nie było mowy, żebym dała radę zejść w tych butach ze schodów.
- Nieczynne? Czy to jakiś pieprzony żart? - powiedziałam, kiedy zobaczyłam znak na drzwiach.
- No nic, w takim razie pójdziemy schodami.
- Jak mam niby zejść z nich w czternastocentymetrowych obcasach? - jęknęłam.
- Jezu, no to cię zaniosę.
Nagle Niall podniósł mnie do góry i zaczął schodzić po schodach ze mną na rękach. Niósł mnie tak, jak robi to młoda para podczas ślubu.



- Niall, ty nie... KURWA! - krzyknęłam, gdy przypadkowo uderzył moją głową o ścianę. - Co ty do kurwy robisz? Puść mnie.
Odstawił mnie dopiero przy wyjściu, a ją poczułam lekkie zażenowanie, ponieważ Jazmine (administratorka akademika) obserwowała nas, odkąd zeszliśmy ze schodów.
- Proszę bardzo, księżniczko - droczył się, gdy otwierał drzwi, aby mnie w nich przepuścić.
Wzięliśmy jego samochód, a on zawiózł nas do eleganckiej restauracji, w której zrobił rezerwację, a ja w ogóle nie byłam zaskoczona, gdy zamówił na rozpoczęcie wieczoru drogą butelkę wina. Na tym etapie związku przestałam być zszokowana i przytłoczona, a po prostu przyzwyczaiłam się do faktu, że Niall miał pieniądze i lubił je wydawać. Na mnie, okazjonalnie.
Ale to nie był typ związku dziewczynka/tatuś sponsor. Nigdy bym nie pozwoliła, żeby to tak daleko zaszło.
Niall położył na stole łokcie i pochylił się do przodu.
- Więc twoja nowa współlokatorka jest miła.
- Jest lesbijką - powiedziałam, a on prychnął.
- Czemu miałaby mnie obchodzić ta informacja?
Wzruszyłam ramionami.
- Po prostu pomyślałam, że to zaznaczę.
- Myślisz, że mi się podoba?
- Nie wiem.
Przewrócił oczami.
- Myślałem, że już dawno przeszłaś fazę zazdrości.
- Cóż, a ty?
- Nie, ale nie masz się czym martwić.
Pomachałam dłonią.
- Oh proszę, to ty jesteś tu bi. Nie dość, że muszę się martwić tymi wszystkimi seksownymi dziewczynami, to jeszcze martwię się tymi gorącymi chłopakami.
- Oh, no weź. Już od dłuższego czasu jestem Reyseksualny.
- Reyseksualny? - zapytałam ze zdezorientowaniem.
- Tak. Jakby, jesteś tą jedyną... i w ogóle.
- Jesteś tak cholernie tandetny, że nie mogę cię poznać - powiedziałam mu, ale nie mogłam powstrzymać uśmiechu, który rozprzestrzenił się od ucha do ucha.
- Cóż, zmieniłaś mnie.
- O mój BOŻE - roześmiałam się, a on udawał przez chwilę obrażonego, ale uśmiech i tak nad nim wygrał.


-----------------------------------------

Po naszej kolacji wróciliśmy do akademika, dzięki czemu mogłam przebrać się w bardziej komfortowe ubrania, po czym przeszliśmy spacerem odcinek pomiędzy budynkiem a pubem, w którym była Danielle oraz nasi przyjaciele.



Louis, Harry, Liam, Sophia, Zayn i siostra Louisa już tam byli, poznając się z Danielle, która z pewnością zdążyła wypić kilka shotów.
- Nowożeńcy! - krzyknął Lou i podszedł, aby nas przytulić. - Jak tam?
Okej, poprawka, Danielle oraz Louis zdążyli wypić kilka shotów.
- W porządku - zaśmiałam się i pocałowałam go w policzek.
Reszta grupy krzyknęła i pisnęła, kiedy nas zobaczyli. Wszyscy stłoczyliśmy się w grupowy uścisk, po czym wznieśliśmy za nas toast.
- Nie mogę uwierzyć, że tak daleko zaszliśmy - szepnął mi do ucha Niall chwilę później, gdy wszyscy zajęli się rozmową o nadchodzącym koncercie Maroon 5.
Pochyliłam się do niego z uśmiechem, a moje serce wybuchło miłością.
- A ja wierzę. Powiedziałeś mi... kiedyś, że to wszystko będzie tego warte na koniec - powiedziałam, całując jego obojczyk. - Pamiętasz to?
Uśmiechnął się.
- Oczywiście. Ale to nie jest koniec.
- Daleko od końca - dodałam.
Nie chcę, żeby to kiedykolwiek dotarło do końca, mimo że kiedyś tak się stanie.
Wszystko się kończy w pewnym momencie. Może nie jutro, nie za miesiąc, nie za rok.
Ale kiedyś.
A ja nie będę smutna, że to się zakończyło. Będę szczęśliwa, że to się wydarzyło.
KONIEC.

Przeczytajcie końcową notkę.
-------------------------------------
Jeśli szanujesz moją pracę poświęconą przetłumaczeniu tego rozdziału,
proszę zostaw komentarz :)
#BIASpl


Przeklnęłabym tu, w tym właśnie momencie, ale nie wiem czy mogę. Eh. Okej, Boże jak ciężko mi to pisać... Chciałam tylko idk podziękować Wam, że tu byliście i czytaliście. Nieważne czy robiliście to od początku czy dopiero teraz, czy robiliście to parę razy czy raz. Po prostu dziękuję. Dziękuję też za wszystkie komentarze, nawet te z krytyką, bo one też jakoś pomagają :) Ah, pamiętacie jak przy ostatnim rozdziale tdb i totga prosiłam, żeby każdy kto czytał skomentował rozdział? Mogę prosić tu o to samo? Tym bardziej, że to ostatni rozdział ostatniego ff o Reyall? Jestem ciekawa ile was było. Proszę zróbcie chociaż tyle, za te, myślę, kilkaset tysięcy słów (kiedyś to policzę). To były naprawdę niesamowite dwa lata i żałuję, że to już koniec. Nie jestem taka jak Rey i nie będę się jeszcze przez chwilę godzila, że to już jest to, dlatego mam pomysł. Co wy na to, żeby za tydzień (tj. w sobotę 20 lutego 2016) zrobić na twitterze całkiem nowy hashtag związany z Reyall? Nowy hashtag, dlatego że będzie się w to wliczało też Teenage Dirtbag i The One That Got Away. Myślę nad prostym #ReyallPL. Będziecie mogli tam dodawać ulubione cytaty, screeny, wspomnienia, zdjęcia, filmiki, cokolwiek związanego z tymi postaciami, z tymi ffs, a ja będę mogła sobie cicho płakać w kącie, czytając wasze tweety. Co wy na to? Jeśli jesteście na tak, to po prostu przyłączcie się w kolejną sobotę (fajnie jakby to trwało od rana do wieczora, dlatego nie podaję konkretnej godziny). Mam nadzieję, że się dołączycie :) Macie siedem dni, żeby przyszykować swoje wspomnienia ;) Proszę tylko nie zapomnijcie (ustawcie alarmy haha) i koniecznie dajcie znać co o tym sądzicie.
Bądźcie dalej tacy wspaniali, fleanr.

471 komentarzy:

  1. Koniec, już, tak szybko?!

    OdpowiedzUsuń
  2. Troszeczkę się zawiodłam, że ff zostało skończone w taki sposób, ale nie ma na co narzekać, to tylko ff. Teenage Dirtbag, The One That Got Away oraz Baby Im a Sinner mimo wszystko są pouczające. Zaburzenia odżywiania, homoseksualizm, depresja... Tematy, które nie są często poruszane. Pokazane jest tu, że ludzie są pomocni, akceptują to jaki jesteś, to jest piękne:)
    Dziękuję Ci za tłumaczenie tego, poświęciłaś na to zapewne dużo czasu, pozdrawiam i życzę więcej udanych tłumaczeń.

    OdpowiedzUsuń
  3. O boże, nie wierze, że to sie już skończyło :'( będzie mi bardzo brakowało Rey i Niall'a i dziękuję Ci bardzo za tłumaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ❤��������

    OdpowiedzUsuń
  5. To już koniec :'( Jednak bardzo Ci dziękuję za tłumaczenie :D Będzie mi brakować opowieści o Reyall ♡

    OdpowiedzUsuń
  6. To już serio koniec? O matko jak to szybko zleciło. Od czego tu zacząć... Dziękuję Ci przedewszystkim za to ze tłumaczyłaś to jakże niesamowite ff, moge się założyć ze teraz każda dziewczyna chciałaby mieć takiego Nialla w swoim życiu. I na pewno kiedyś każda z nas takiego znajdzie xd podsumowując to wszystko to to ff jest dla każdego, nie ważne czy jest się fanem chłopaków z One direction czy weszło się tu tylko po to ze się nudziło. Nikt nie powie ze nie było warto. A dla naszej jakże to cudownej tłumaczki powinniśmy dać nagrodę serio, wytrzymała z nami 2 lata. Wytrzymała wszystkie kapryśne małe dziewczynki spinające się o to ze nie ma rozdziału. Dziękuję ze byłaś tu dla nas ilysm ��

    OdpowiedzUsuń
  7. Boże przeczytałam wszystkie trzy ff i ja cie na prawdę podziwiam odwalilas kawał dobrej roboty ❤ dziękuję ci za tę wszystkie rozdziały, które tlumaczylas.
    Co mogę jeszcze powiedzieć?
    No tak, że będę bardzo tęsknić za tym ff:(((((
    Jeszcze raz dziękuję i może jeszcze przeczytam jakies twoje tłumaczenie 💞❤😢

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak to koniec����������

    OdpowiedzUsuń
  9. "A ja nie będę smutna, że to się zakończyło.
    Będę szczęśliwa, że to się wydarzyło."
    Dziękuję za to wspaniałe tłumaczenie każdego ff :) Będę tęsknić za Rey i Niall'em :'( Szkoda że to już koniec :-(

    OdpowiedzUsuń
  10. Po prostu chyba zaczęłam płakać idk. Ale to awszystko bylo takue dobre, że jeszcze przez dłuższy czas nie będę mogła się z tym pogodzić. Dziękuje ci za tłumaczenie, na które czekała zawsze ! Love.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wierze ze to juz koniec ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wierze że to już koniec. Nie chce końca. To ff tak jak tdb i totga to moje życie. Nigdy nie będę w stanie usunąć ich z zakładek bo wiem że nadejdzie dzień w którym znowu do nich wrócę bo są moimi fav.
    Dziękuję ci za to że tak dzielnie tłumaczyłaś to wszystko, znajdowałaś no to czas i nie przejmowałaś się jakimiś głupimi komentarzami tylko robiłaś swoje. Jestem z ciebie dumna!
    Boże nie wierze że to naprawde koniec. Nigdy już prawdopodobnie nie przeczytam żadnego ff o Niallu bo to wszystko tak zawyżyło moją ocenę co do ff że każde inne będzie wydawało mi się nudne lub po prostu dziwne i nie dla mnie.
    Jeszcze raz dziękuję i mam nadzieje że jeszcze natknę się na jakieś twoje własne lub tłumaczone przez ciebie ff, ily 💕

    OdpowiedzUsuń
  13. jak to już koniec ��

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mogę uwierzyć że jedno z moich ulubionych fanfictions właśnie dobiegło końca :) Tak bardzo Ci dziękuję ze tłumaczyłaś dla nas tak cudowne fanfiction *)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wierzę że to już koniec. Najlepsze ff na świecie. Dziękuję że je tłumaczyłaś xxx

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję, że tłumaczyłaś, to jedno z najbardziej wciągających fanfików, jakie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Omg nie mogę uwierzyć że to już koniec ;--; kocham to tak bardzo!! ❤❤

    OdpowiedzUsuń
  18. Najlepsze ff jakie czytałam ������

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale, jak to koniec:( aw, kocham to , reyall> dzięki za tłumaczenie! /horanzix

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz komentuję to ff. Chciałabym podziękować za tłumaczenie, ponieważ odwaliłaś kawał dobrej roboty, a to nie jest taka prosta sprawa.
    Pozdrawiam Lola:)

    OdpowiedzUsuń
  21. O mój Boże nie wierze ze to koniec, kocham to ff bardziej niż całe swoje zycie, przysięgam i bede je czytać 108384930 razy bo nie da się go tak jak innych po prostu zostawić
    All the love, Unicorn Benia xx

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję za tłumaczenie. Nie wierzę, że to już koniec <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Jedno z najlepszych ff na świecie! Ale co najważniejsze, jedno z lepszych tłumaczeń. Masz tali cudowny talent, wszystko jest tłumaczone z sensem,dopracowan są najmniejsze szczegóły. Czytam Twoje tłumaczenia odkąd wyszedł ostatni rozdział TGB. Brawo, zasługujesz na duże brawa!! Jesteś z nami już tyle czasu, tak pięknie wykonałaś swoją "pracę".
    Dziękuję.
    Mam nadzieję, że znajdziesz jakieś cudowne ff do tłumaczenia ����

    OdpowiedzUsuń
  24. Jennyyy... Jak to koniec ? :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Chciałam podziękować ci, za tłumaczenie tdb totga oraz bias, byłaś wspaniałą tłumaczką, pamiętam jak zaczęłam czytać TDB i było dopiero chyba ok 6 rozdziałów i z każdym dodawanym rozdziałem było jeszcze więcej emocji, pamiętam też jak strasznie ucieszyłam się że będzie druga część TDB, wiedziałam że to się tak nie skończy haha, i później BIAS który też był wspaniały. Czytając te wszystkie ffs, wiele się uśmiałam, wzruszyłam, a przy końcówce TDB ryczałam jak bóbr cri. Jeszcze raz chciałabym ci naprawdę podziękować za tłumaczenie tych trzech ffs.
    P.S Myślę że ten # jest dobrym pomysłem, i na pewno wezmę w nim udział.
    @niallster0

    OdpowiedzUsuń
  26. Wzruszyłam się, życzę żeby każda z nas zaznala takiej miłości jak Rey i Niall. A TOBIE fleanr DZIĘKUJĘ ZE TŁUMACZYŁAS TO DLA NAS U ZE WYTRWAŁAS ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie!! To nie może być koniec!!
    A z tym hashtagiem świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  28. Te wszystkie ff były takie genialne. Nie mogę uwierzyć, że to już koniec Reyall. Znając mnie pewnie będę jeszcze czytała te ff z milion razy, aż będę znała je na pamięć. Żadne słowa nie opiszą tego, co czułam czytając to. Jestem po prostu wzruszona. Pozdrawiam. Weronika ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tak bardzo kocham to fanfiction i cholernie będę za nim tęsknić :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Czytałam Twoje wszystkie tłumaczenia i,kurczę, to trochę smutne, że to się już kończy. Ale dziękuję, że z Nami byłaś i tlumaczylas tdb, totga i jeszcze bias. #reyallpl

    OdpowiedzUsuń
  31. Okej przeczytałam i teraz usiade sobie w kącie i bede płakać :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Szkoda że nie bedzie jeszcze epilogu :c
    Kurczę,smutno bo czytałam od samego początku i nie przepuszczalam że tak przywiaże sie do tego ff ^^ dopisuje sie do akcji musimy wejść do trendów :) xx pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie proszę naprawdę koniec?
    Kocham to!
    Bardzo się cieszę , że znalazłam i przeczytałam 'Teenage Dirtbag' 'The One That Got Away' i teraz to.
    Dziękuje, że przetłumaczyłaś te rozdziały od początku do końca.
    Najlepszy fanfik na świecie.
    Teraz poraz 4 czytam The One That Got Away.

    OdpowiedzUsuń
  34. mimo, że już dawno wiedziałam o końcu tego ff to nadal w to nie mogę uwierzyć, nadal mam wrażenie że za miesiąc będzie kolejny rozdział... dziękuję za całą pracę jaką włożyłaś w tłumaczenie tego opowiadania :)

    OdpowiedzUsuń
  35. A epilog? 😭

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie mogę uwierzyć że to już koniec 😭 czytanie tych ff to najlepszy czas w moim zyciu,jak żyć dalej..💕💕

    OdpowiedzUsuń
  37. Totga teenage dirtbag i teraz bias to najlepsze ff jakie kiedykolwiek powstały i dziękuję Ci z całego serca że to tłumaczyłaś. Kocham to tak mocno że chyba długo nie pogodzę się z faktem, że to koniec. Jeszcze raz dziękuję za wszystko ��

    OdpowiedzUsuń
  38. nie wierze że to już koniec:(

    OdpowiedzUsuń
  39. Kocham Cię! Dziękuje, że tłumaczyłaś, dziekuje, ze tak się w to zaangażowałaś, dziękuję, ze poświęciłaś na to swój wolny czas :* Nie mogę uwierzyć, ze to już ostatnia taka historia, ponieważ zakochałam się w tym ff, tak samo jak w poprzednim <3 teraz będę płakać przez kilka następnych miesięcy ;''

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam nadzieje że będą jeszcze jakieś ff z reyall ��. Dziękuję Ci za to że chciało Ci się tłumaczyć to wszystko dla nas jesteś niesamowita ��. Nie mogę uwierzyć że to już koniec przygód Nialla i Rey ��.

    OdpowiedzUsuń
  41. Najlepsze ff boże😭😭😭😭

    OdpowiedzUsuń
  42. Wspaniałe! Naprawdę byłam bliska płaczu. Co to opowiadanie ze mną robi?! Jestem pewna, że jeszcze z 50 razy je przeczytam od nowa :P Kocham to!!!! Pozdrawiam :) I ps. dzięki za rozdział :) Nie moglam sie go już doczekać

    OdpowiedzUsuń
  43. Trzy wspaniałe ff do których tak często wracam. Które są po prostu najlepsze ze wszystkich. Dziękuje, dziękuje i jeszcze raz dziękuje ze mimo wielu ciężkich chwil przetłumaczyłaś to wszystko! Jesteś najlepsza, a ja jak najbardziej przyłączam się do akcji,powspominamy razem tyle chwil Reyall <3
    Xxx

    OdpowiedzUsuń
  44. Już od jakiegoś czasu miałam postanowienie, że po Teenage Dirtbag i The One That Got Away, przeczytam BIAS. I dziś weszłam z myślą, że sobie przeczytam ten rozdział, żeby zobaczyć co i jak. A tu się okazuje, że to ostatni rozdział. Że nie będzie koleśnego ff o Reyall. Ogólnie nie czytam ff o innej tematyce, niż ulubiony serial czy coś. Ale to ktoś mi polecił, weszłam i zakochałam się w Teenage Dirtbag i TOTGA ❤
    I nie mogę uwierzyć, że dziś to wszystko się kończy. Spam jest cudownym pomysłem... Boże... Nie ic autorka napisze jeszcze jedno i jedno i jedno i jedno opowiadanie o Reyall... Proszę :'( To nie może być koniec... Nie wierzę w to...
    Przepraszam, że tak krótko, ale to na szybko, możliwe, że tu wrócę, jak przeczytam BIAS w całości :'( Prosiłaś, żeby pokazać, ile nas było, więc piszę. I dziękuję, bo gdyby nie Ty, to nie mielibyśmy szansy przeczytać tych wszystkich ff :'( Dziękujemy ❤
    I czekam niecierpliwie na ten spam... Boże... Dlaczego to już koniec? Proszę, niech to będzie jakiś żart... :'(

    OdpowiedzUsuń
  45. Koniec?? Nie chce końca :-( ale Tobie pięknie dziękuję za tłumaczenie dla nas kolejnej genialnej historii. I naprawdę doceniam że to robilas bo nie musialas i nic z tego też nie mialas. Także jeszcze raz dziękuję i do zobaczenia może przy jakimś innym tłumaczeniu??? Pzdr

    OdpowiedzUsuń
  46. Ciężko mi uwierzyć że to już koniec. Tdb i totga to najlepsze ff jakie czytałam w życiu i wiąże z nimi jedne z najlepszych wspomnień. Za biasem tez będę tęsknić ale wiem że nie było tak dobre jak reszta fanfiction o reyall. A tobie fleanr dziękuję ze tłumaczyłaś te ff bo dzięki tobie odkryłam najlepsze opowiadanie jakie może być i że byłaś z nami kiedy nie miałaś juz siły tłumaczyć i prowadzić dalej tego bloga. Niewiem co dalej ze mną będzie haha ale czuję trochę taką pustkę bo wiem że to już się skończyło i jest mi przykro bo mam świadomość że nic nie dorówna tym wszystkim ff.

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie moge uwierzyc ze to juz koniec :( to ff bylo chyba najlepszym jakie czytalam ale chce Ci podziekowac za wytrwalosc w tłumaczeniu i za poswiecanie czasu mam nadzieje ze to nie jest Twoje ostatnie tlumaczenie jeszcze raz DZIEKUJE xx

    OdpowiedzUsuń
  48. Kocham to ff, dziękuję że tłumaczyłaś

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie mogę w to uwierzyć że to już koniec :((( O maj got to było i jest najpiękniejsze ff na całuski świecie. Napewno będę wracała dużo razy to wszystkich części. Juz nawet ttd i totga czytałam wiele razy. Chciałabym żeby tego było jeszcze druga część. To nie mogło się tak skończyć. A gdzie ślub?!!!! Wesele? Zaręczyny?!!! Whatever :cccccc Totalna załamka :(((
    REYALL NA ZAWSZE XX
    YAAAAS BITCHES :( ♡♡♥♥

    OdpowiedzUsuń
  50. Kocham to <3 tdb,totga i bias są czymś nalepszym co w kiedykolwiek czytałam.
    Te historie sprawiały, że płakałam, śmiałam się, były moim światłem bo każda dziewczyna ma coś z Rey a chłopak z Nialla.
    Reyall na zawsze <3
    Wszystkim dziewczyną życzę Nialla <3
    Żegnam was moje siostry <3

    OdpowiedzUsuń
  51. Jejku, naprawdę szkoda, że to koniec to jest Mike ulubione ff i je napewnk zapamiętam. Dziękuję xx <3

    OdpowiedzUsuń
  52. Przeczytalam wszystkie ff o Reyall i sa jedna z moich ulubionych par. Szkoda, ze takie Nialle nie istnieja w rzeczywistosci.
    Pozdrawiam i caluje ;*

    OdpowiedzUsuń
  53. jezu, nie mogę w to uwierzyć, że to już koniec! Pamiętam jak zaczynałam czytać tdb i totga, byłam załamana tym że się skończyło, jednak to wciąż moje ulubione ff, i czytałam to już kilka razy! Późnej powstał bias i zakochałam się w tym po pierwszym rozdziale, to takie szalone! Dziękuję za poświęcony czas na tłumaczenie, jestem Ci naprawdę wdzięczna! Szkoda, że już się skończyło, ale nic nie trwa wiecznie!

    OdpowiedzUsuń
  54. cudowny, nie wierze, że to koniec / @luuvmyzaynxx

    OdpowiedzUsuń
  55. nie mogę uwierzyć że to koniec, że nie będzie już żadnych przygód Nialla i Rey, idę płakać ����

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie wierze, że to koniec ;o
    możemy wrócić do czasów teenage dirtbag? albo chociaż totga? *o* @93ZAYNOO

    OdpowiedzUsuń
  57. Nie mogę uwierzyc że to koniec, i już nie bedzie blogów o nich ♥ Dziekuję że tłumaczyłaś ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  58. Wzruszyłam się. Szkoda, że to już koniec. Rey i Niall zawsze w jakiś sposób ze mną będą, bo się do nich przywiązałam. Życzę każdej dziewczynie takiego chłopaka jak Niall, serio był najlepszy. I dziękuję ci za tłumaczenie tych cudowych ffs. I liczę, że jeszcze kiedyś będziemy mogli przeczytać jakieś twoje tłumaczenie lub coś od ciebie. 💞 - @xnilovex

    OdpowiedzUsuń
  59. Szkoda, że to już koniec . Byłam z Tobą praktycznie od początku TDB i trudno się pogodzić z myślą, że to już koniec. Jesteś świetną tłumaczką! Serio, odniosłaś sukces. Mam nadzieje, że jeszcze kiedyś będziesz tłumaczyć jakieś ff.
    Pozdrawiam! <3

    OdpowiedzUsuń
  60. Po pierwsze fuck off bo to już koniec a to cholera było częścią mojego życia od dłuższego czasu. Ja ciągle czytań teenage dirtbag i the one the Got away w kółko mogłabym to czytać i wgl. Chciałabym bardzo Ci podziękować za to że tłumaczylas wszystkie trzy opowiadania i że mimo tego że pewnie miałaś presję i ciągle pytania o tłumaczenie sprawiły że kazała nam się pieprzyć hahah to robiłaś to mimo matury i tego wszystkiego, jesteś wspaniałą tłumaczka. I ja pitole to fanfiction tyle dla nas zrobiło. Ronie to cholernie utalentowana dupa mam nadzieję że kiedyś napisze jeszcze jakieś fanfiction o Niallu i Ray albo o Niallu i mam nadzieję że je przetłumaczysz bo cie kocham. I wgl płacze jak cholera bo to za fajne żeby było prawdziwe bo to niestety tylko fanfiction ale Niall i Rey to lifegoal i wgl Jade I niall to mój shipp zaraz po Larrym. I wgl wiem że 20 luty to ten czas kiedy moje konto na tt będzie miało limit bo tych wspomnień jest za dużo. I cholera to naprawdę koniec :( I chyba mnie poniosło trochę, resztę emocji będzie 20, a teraz po prostu jeszcze raz dziękuję 💞

    OdpowiedzUsuń
  61. Niw mogę uwierzyć,że to juz koniec. Dziękuję Ci za to tłumaczenie, jesteś najlepsza!��

    OdpowiedzUsuń
  62. Kocham to opowiadanie, nie wierzę, że to już koniec :(

    OdpowiedzUsuń
  63. o nie,to nie może być koniec:(/@hejkaxhoran

    OdpowiedzUsuń
  64. DLACZEGOOOOO?! JA CHCE CIAG DALSZY ������������
    KOCHAM WAS
    @yourparadisexx

    OdpowiedzUsuń
  65. Nie mogę uwierzyć, że to już koniec 😭😭 to i tdb i Totga to jedne z najlepszych ff na świecie
    Co do akcji, to myślę, że to dobry pomysł. Musimy wejść do trendów! Chyba muszę sobie przygotować karton chusteczek, ewentualnie dwa i słodycze ♡

    OdpowiedzUsuń
  66. matko nie wierze, tdb, totga i bias to najlepsze ff jakie kiedykolwiek przeczytałam i nie wierzę że to koniec... chce mi się plakac po prostu :( <3

    OdpowiedzUsuń
  67. Jeju, nie mogę uwierzyć,że to już koniec ;(
    No ale cóż, ten dzień musiał kiedyś nadejść. Tęsknię już za Rey i za Niall'em. Za Jake'em,jak ja bez nich wytrzymam.
    Dziękuję Ci bardzo za tłumaczenie tego wspaniałego ff, dzięki tobie mogliśmy przeczytać historię Nialla i Rey.
    Dziękuję za wszystko ❤

    OdpowiedzUsuń
  68. Nie wierzę że to ostatni rozdział ostatniego ff ;-; czy to łzy?

    OdpowiedzUsuń
  69. a więc z racji tego, że natrafiłam na historię Rey i Nialla kilka lat temu i byłam na bieżąco od pierwszego rozdziału tdb ogromnie ci dziękuje! Nie mam słów na to, jak wczułam się w to wszystko, jak przeżywałam każdą chwilę z bohaterami, płakałam i cieszyłam się razem z nimi. Cholernie się cieszę, że to właśnie ty tłumaczyłaś to ff, bo jesteś w tym świetna. Nie wyobrażam sobie życia bez tych wszystkich ludzi, bo strasznie się w to wkręciłam, ale cóż.
    Dziękuje za wszystko x
    @siemkahoran

    OdpowiedzUsuń
  70. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  71. Nie wierzę, że to już koniec. Reyall. Pamiętam jak w połowie tdb zaczęłam to czytać, a teraz już jest koniec bias, omg. Bardzo Ci dziękuję za tłumaczenie tdb, totga i bias. Są to najlepsze ff jakie kiedykolwiek czytałam, a poznałam je dzięki tobie. Dziękujędziękujędziękuję. ily xx

    OdpowiedzUsuń
  72. To nie może być koniec! ;(( Te ff to życie

    OdpowiedzUsuń
  73. O Jezu.. Nie wierzę że to juz koniec serio, chce mi sie plakac :( Dziękuję za tłumaczenie. Jesteś najlepsza ❤

    OdpowiedzUsuń
  74. Czytam od początku opowiadania. Zaczynając od TDB. I nie mogę utworzyć że to już tyle czasu minęło. Te opowiadania to niesamowite historie które poruszają bardzo ważne problemy głównie młodych ludzi. Dziękuję Ci za te tłumaczenia. Wielka szkoda że to już koniec ale myślę że wszyscy jesteśmy Ci bardzo wdzieczni że wprowadziłaś nas do świata Rey i Nialla, pozwoliłaś oderwać się od codziennych spraw i obowiązków, dając nadzieję i wiarę w prawdziwą miłość. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Tak myślałam, że to już będzie koniec,ale i tak bardzo, ale to bardzo dziękujemy Ci za to, że tłumaczysz!! Jesteś kochaną osóbką, i będzie mi brakować tego ff :( ale po raz drugi naprawdę wszyscy są proud of you i dziękują, że poświęcałaś swój wolny czas na tłumaczenie dla nas <3 Kochamy Cię!! ♡

    OdpowiedzUsuń
  76. KKOCHAM CIE ZA TO TLUMACZENIE JEZYUSIE REYALL TO NAJLEPSZE CO MOGLO BYC DSJLFHGRG

    OdpowiedzUsuń
  77. Boże, nie mogę uwierzyć że to koniec. Zaczęłam czytać jak byłaś w połowie totga a teraz jest koniec, całkowity koniec już na amen. Będę za tym cholernie tęsknić i ogólnie to jestem pewna ze przeczytam to jeszcze raz a co do twittera to świetny pomysł :) dziękuję że to tlumaczylas ily.

    OdpowiedzUsuń
  78. Najlepsze ��
    Dziekuje za tłumaczenie kochanie ❤

    OdpowiedzUsuń
  79. Nie wierze ze to juz koniec jeju, kocham to ff:(
    Dziekuje za tlumaczenie xx

    OdpowiedzUsuń
  80. czy tylko mi przez tego cholernego ff i tak idealnego Nialla, w chuj zawyżyły się wymagania co do ideału chłopaka???? :'(
    kurwa no przysięgam że zostanę sama chyba że znajdzie się taki jak Niall i ktoś mi będzie mógł powiedzieć...
    Powinnaś go widzieć, kiedy nie patrzysz. Taka miłość przetrwa każdą odległość'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie tylko tobie. Ja patrze na chłopaków w moim otoczeniu i może niektórzy są przystojni, czasami uprzejmi, ale żadne z nich nie jest taką osobą która mogła by być jak Niall tutaj.
      Chyba marzeniem każdej z nas jest żeby znaleźć kogoś o kim będzie można powiedzieć tak jak Dan do Rey w tym cytacie, który przytoczyłaś. Ja boję się, ze nikogo takiego nie znajdę

      Usuń
  81. Jesteś niesamowita. Dziękuje Ci za tłumaczenie. Szczerze bardziej mnie wzruszyła Twoja notka końcowa niż sam rozdział. Licze na więcej tłumaczeń od Ciebie, jakiegokolwiek ff i czekam z niecierpliwością <3

    OdpowiedzUsuń
  82. Nie moge uwierzyć, ze to juz koniec. Bedzie mi brakowało ich przygód, ale jestem pewna, ze będę do nich wracała! Dziękuje za tłumaczenie i poświęcenie swojego czasu dla nas! xx

    OdpowiedzUsuń
  83. JAK JA KOCHAM TO FF! 😭😭😭 NIE MOGE SOBIE WYOBRAZIC, ZE JUZ NIE BDDE CZYTALA KOLEJNYCH HISTORII REYALL 😭😭😭 NORMALNIE, NIE CHCE NIC INNEGO JAK USIASC W KĄCIE I PŁAKAĆ, ŻE TO JUŻ KONIEC 😣😣😭

    OdpowiedzUsuń
  84. Nie wierzę, że to już koniec💔 nawet nie wiesz jak bardzo Ci dziękuję za to tłumaczenie❤

    OdpowiedzUsuń
  85. Kocham to...
    Będzie mi tego bardzo brakować. Zazdroszczę ludziom którzy tak cudownie ułożą sobie życie :))
    To było cudowne. Niezliczoną ilość razy doprowadził mnie ten ff do łez śmiechu, oraz do tych które płyną po policzku bo coś jest tak nieznośnie słodkie że umiera się z szczęścia razem z bohaterami. Przeżywałam to razem z nimi i nie żałuję ani jednej chwili która poświęciłam na przeczytanie TD TOTGA BIAS kilka razy każdy :D
    Smutno że to już koniec ale wszystko się kiedyś kończy ://
    Sama nie mam tweetera Ale mam swój ulubiony cytat, więc wrzucę go tu.
    Zawsze mnie bawi :))
    #Reyall #TD
    "Zrobiłam mu zdjęcie bo wyglądał jak słodki idiota, co jest rzadkością bo przez większość czasu wygląda jak Bóg seksu."
    ♡♡♡

    OdpowiedzUsuń
  86. przepraszam bardzo
    ale ja sie nie zgadzam na koniec

    OdpowiedzUsuń
  87. Jeju nie wierze, że to koniec... Dziękuje, że to tłumaczyłaś, jesteś wspaniała!!! ♥

    OdpowiedzUsuń
  88. Tyle przeżyłam z tym ff, nawet nie potrafię tego opisać. Dziękuję za nie, za poświęcenie.

    OdpowiedzUsuń
  89. jak to już koniec...
    dziękuję za tłumaczenie!
    co do tt - pomysł świetny

    OdpowiedzUsuń
  90. Kurczę, czytałam wszystkie twoje tłumaczenia i kocham wszystkie historie o reyall, dziękuje, ci za te tłumaczenia, szkoda, że to już koniec...

    OdpowiedzUsuń
  91. Nawet jakbym chciała to nie jestem w stanie wyrazić tego jak bardzo się przywiązałam do tego ff, tak jak i do całej histori Reyall ❤ to była niesamowita historia i mam nadzieje, że nie ostatnia jaką razem z Tobą przzeżyjemy! Dziękuje za tak cudowne tłumaczenie!
    Natt xx

    OdpowiedzUsuń
  92. Nawet jakbym chciała to nie jestem w stanie wyrazić tego jak bardzo się przywiązałam do tego ff, tak jak i do całej histori Reyall ❤ to była niesamowita historia i mam nadzieje, że nie ostatnia jaką razem z Tobą przzeżyjemy! Dziękuje za tak cudowne tłumaczenie!
    Natt xx

    OdpowiedzUsuń
  93. Czytałam wszystkie ffs z Reyall i jeju, nie mam pojęcia co teraz będę czytać halo:( dziękuje za tłumaczenie i ogólnie // tommostype

    OdpowiedzUsuń
  94. Szkoda ze to juz koniec, bo to jest naprawde cudowne ale coz.. W kazdym razie dziekuje za poswiecenie twojego czasu na tlumaczenie ��

    OdpowiedzUsuń
  95. Kocham Reyall, kocham to fanfiction i w ogóle... Jeju chce mi się płakać! Po prostu dziękuję za tłumaczenie <3

    OdpowiedzUsuń
  96. NIE WIERZE ZE TO KONIEC :(
    BEDE TESKNIC ZA TYM FF AZ MI SIE PLAKA CHCE OMG

    OdpowiedzUsuń
  97. Jejuuuu będzie 2 część ? Albo nowe ff z Reyall ?
    TE WSZYSTKIE FF SĄ TAK IDEALNE >>>

    OdpowiedzUsuń
  98. PŁACZE !!
    Nie mogę uwierzyć że to już koniec (chcę więcej Reyall !!)
    Kocham wszystkie twoje tłumaczenia :)
    Mam nadzieje że w nie dalekiej przyszłości podejmiesz się jeszcze jakiegoś tłumaczenia albo napiszesz coś własne :)
    Jeszcze raz KOCHAM CIĘ i TO FF
    <3 <3 <3
    @PrimEverdeen74

    OdpowiedzUsuń
  99. Szkoda,że już koniec ;(

    OdpowiedzUsuń
  100. KOCHAM to ff i dziękuje za tłumaczenie, bo bez cb nie udało by mi się go przeczytać. Będę tęsknić.

    OdpowiedzUsuń
  101. A ja nie będę smutna, że to się zakończyło.
    Będę szczęśliwa, że to się wydarzyło.
    W skrócie, nie płaczmy, że fan fiction się skończyło.

    OdpowiedzUsuń
  102. Koniec... nie moge uwierzyc. Ide plakac. Dziekuje, za tlumaczenie

    OdpowiedzUsuń
  103. NAJLEPSZE FF FOREVER
    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
    Dziękuję że tłumaczyłaś
    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  104. Moje życie nie będzie miało teraz sensu ! Jak to juz koniec ! Nadal nie mogę się z tym pogodzić ! NAJLEPSZY ROZDZIAŁ EVER ! REYALL FOREVER <3 ! Dziękuje ci strasznie za to że tłumaczyłaś !

    OdpowiedzUsuń
  105. ale ale ale jak to koniec ? :"( i co ja będę teraz czytać to jedno z moich najulubieńszych ff :( z czego ja się teraz będę śmiała płakała i wyklinała ? :( po prostu pójść tylko do konta i płakać :'(
    KOCHAM TO FF I 2 POZOSTAŁE TEŻ :* <3

    OdpowiedzUsuń
  106. moje uczucia wybuchly w tym momencie

    OdpowiedzUsuń
  107. Tyle czasu mineło a czuje jakbym dopiero wczoraj zaczęła czytać td, totga no i bias.. To był niesamowity czas, to są i zawsze beda niesamowite fanfiki i kurde dziekuje, ze poswiecilas tyle czasu na tłumaczenie.. Bo gdyby nie Tu to pewnie zrezygnowałabym po kilku anglojezycznych rozdziałach. Mam nadzieje, ze tlumaczenia zawsze beda dostepne, bo jestem pewna, ze jeszcze nie raz do nich wróce... :') -Magda xx

    OdpowiedzUsuń
  108. Nie moge tego pojąć, ze to juz koniec. Czuje sie jak bym straciła cos ważnego. Zżyłam sie z bias i szkoda, ze nie będzie drugiej części. Kocham wszystkie fanfiki Ronnie i ciebie za tłumaczenie. Na pewno nie raz tu wrócę <333

    OdpowiedzUsuń
  109. Świetne szkoda że to juz koniec😚

    OdpowiedzUsuń
  110. O jezuuuuuuu właśnie płacze bo to jest KUURWA KONIEC. Pieprzony KONIEC tak cudownego ff. O bój boże!Reyall to ZYCIE!Niall i Jade powinni być razem nie tylko w ff, ale i w realu. To by było coś snnsnsnsns ah.Kocham wszystkie ff o nich td, totga i bias. Nawet jak ktoś się mnie pyta co najlepszego przeczytałam od razu wymieniam te 3 ff dopiero później jakieś genialne książki!😭💓👌😢

    OdpowiedzUsuń
  111. To już koniec ??? Mimo wszystko było warto czytać to ff .... dziękuję za wszystko.... ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  112. Jeju, nie mogę uwierzyć, że to już koniec </3 Będę tęsknić za tym ff...

    Dziękuję Ci bardzo, kochanie, że to tłumaczyłaś!!!

    OdpowiedzUsuń
  113. Boże tak bardzo się popłakałam, że to już koniec i ogólnie. Dziękuję ci za to, że tłumaczyłaś dla nas to wszystko. Jesteś kochanym aniołkiem.

    OdpowiedzUsuń
  114. Dziekuję za to, że tłumaczylas tdb, totga i bias bo to najlepsze ffs ever i będę to powtarzać do konca życia, jestem ci taka wdzięczna <3

    OdpowiedzUsuń
  115. płaczę 😭😭😭😭 nie dotykajcie mnie 😭😭

    OdpowiedzUsuń
  116. OMG! Nie płakałam, bo to nie #TDB ani #TOTGA, ale jest mi smutno, bo Boże to koniec! Nie wiem, co bym zrobiła, gdybym nigdy nie odkryła żadnego ff z Reyall, czuję, że przegapiłabym coś tak wielkiego i dziękuję, że w ogóle dałaś nam możliwość ich poznać. xx

    OdpowiedzUsuń
  117. O boże nie wierzę że to już koniec. To zawsze zostanie w mojej pamięci może kiedyś wydrukuje sobie ffs jako książki aby zawsze mieć je przy sobie.
    Dziękuje że podjęłaś się tłumaczenia.
    Kocham. xx

    OdpowiedzUsuń
  118. O boże nie wierzę że to koniec, na prawdę cholera. Byłam z tobą (idk czy można to tak nazywać XDD) od pierwszego rozdziału TD, przeżywałam to ff bardziej niż moje pieprzone życie. Nie wiem co będę robić dalej bo tak na prawdę jedyne co robiłam to wchodziłam i sprawdzałam czy jest nowy rozdział. Tłumaczyłas to wszystko idealnie i na prawdę możesz być z siebie dumna xx

    OdpowiedzUsuń
  119. Jejku jest mi tak przykro ze to juz koniec i Nie będzie więcej Reyall. Dziękuję za tłumaczenie tego wspaniałego ff :)

    OdpowiedzUsuń
  120. Usunął mi się kom ://

    Więc kochanie dziękuję mega za tłumaczenie, byłam z tobą od połowy TOTGA i została do końca. Chcę tylko powiedzieć, że to ff to pieprzony goal i niejednokrotnie do niego wrócę, tak jak wracałam do TDB I TOTGA. REYALL to ughh nie ma słów nawet. Trudno uwierzyć, że to już koniec. W każdym razie przygotowuję się na akcję na tt i już czuję, że to bd cudowne, zobaczyć wszystkie te cytaty i wgl.

    I love you flearn 💞💙💕<3<3

    OdpowiedzUsuń
  121. Najlepsze fanficion na świecie.Dziękuję ci za tłumaczenie go. Jesteś najlepsza. 💞

    OdpowiedzUsuń
  122. Najlepsze fanficion na świecie.Dziękuję ci za tłumaczenie go. Jesteś najlepsza. 💞

    OdpowiedzUsuń
  123. Tak bardzo bede taesknic za reyall

    OdpowiedzUsuń
  124. ❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤😢😢😢😢😢

    OdpowiedzUsuń
  125. p ł a c z ę
    i
    d z i ę k u j ę

    OdpowiedzUsuń
  126. więc... po prostu się popłakałam

    OdpowiedzUsuń
  127. Nie mogę uwierzyć, że to już koniec. Przecież dopiero niedawno kończyłaś tłumaczyć TOTGA i zapowiadałaś kolejne ff.
    Przede wszystkim chciałam Ci podziękować za to, że podjęłaś się tych tłumaczeń bo gdyby nie ty nigdy bym nie poznała, ani tych postaci, ani tych historii, ani Ronnie, która swoją drogą ma też kilka innych ffs które naprawdę mi się spodobały.
    Widzę w sobie też pewną zmianę. Jestem inna niz te niecałe 2 lata temu i myślę, że to też po części dzięki tdb, totga,bias. Szczerze mówiąc dzięki tym ffs poznałam różne rzeczy i pojęcia, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Stałam się tez bardziej tolerancyjna jeśli chodzi o osoby homoseksualne lub po prostu inne niż większość społeczeństwa. Kiedyś takie rzeczy były dla mnie dziwne i może troszeczkę odpychające, a teraz tak naprawdę nie ma dla mnie znaczenia co kto preferuje, ponieważ każdy jest soba na własny sposób.
    Huh chyba zaczynam się za bardzo uzewnętrzniać :D
    Chyba podsumuje to tak, że w pewien sposób dorosłam z tą serią.
    Naprawdę jeszcze raz dziękuję ci za całą pracę którą włożyłaś w tłumaczenie, może nie zawszę czytałam tłumaczenia (bias) na bieżąco i uciekałam do oryginalnej wersji, ale zawsze wracam tutaj.

    Dziękuję xx

    P.s. Mam nadzieję, że może kiedyś podejmiesz się tłumaczenia jeszcze jakiegoś ff. Może niekoniecznie tak rozległego. Będę tęsknic. <3

    OdpowiedzUsuń
  128. NIE MOGĘ UWIERZYĆ ZE TO JUŻ KONIEC ZA BARDZO SIE ZWIAZALAM Z TYM FF Z TOBĄ I BOŻE...
    DZIĘKUJĘ CI ZA TŁUMACZENIE, JESTEŚ NAJLEPSZĄ OSOBĄ NA TEJ PLANECIE, CO JA PIERDOLĘ, W CAŁYM WRZECHSWIECIE, KURWA TAK BARDZO CI DZIĘKUJĘ! <3

    OdpowiedzUsuń
  129. Ff o Reyall są najlepsze na świecie i nic nigdy, przenigdy ich nie pobije. Dziękuję za to, że tłumaczyłaś je dla nas.

    OdpowiedzUsuń
  130. No więc na początek dziękuję, że tłumaczyłaś to dla nas!
    Jestem smutna i chce mi się płakać, bo to już koniec, ale cieszę się, bo to jedno z najlepszych opowiadań jakie czytałam. Będę długo przeżywać fakt, że nie mam już czekać na nowy rozdział..
    Najlepsze opowiadanie na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  131. Boże...przeżywam jakiś...zawał? Tak szczerze, to nie wiem co napisać,mam gulę w gardle a palce mi się okropnie trzęsą. BOŻE CO TE FF MI ZROBIŁO?! Ryczę,uśmiecham się,znowu rycze i nie pogodzę się z tym,że to konoec,ja poprostu nie mogę! Tak bardzo Ci dziękuję! Dzięki Tobie mogłam czytać najpiękniejsze ff jakie istnieje,dziękuję autorce że stworzyła to cudo i Boże...ja naprawdę nie mogę się konkretnie wyrazić (za dużo uczuć i myśli na raz) CHCĘ CI PRZEKAZAĆ, ŻE JESTEM CHOLERNIE WDZIĘCZNA ZA TWOJE POŚWIĘCANIE CZASU DLA MNIE, DLA NAS.💓💓💓💓💓
    Ronnie,do kurwy,zrobisz jakąś pieprzoną kontynuację czy tego chcesz, czy nie! Błagam! Albo kolejne ff!!!
    A TOBIE KOCHANA JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ! NIE POTRAFIĘ TEGO WYKAZAĆ SŁOWAMI JAK BARDZO 💋💕💕

    OdpowiedzUsuń
  132. Nie mogę uwierzyć że to ff dobiegło końca, wgl Reyall. Jezu to mój ulubiony, w sumie najlepszy parring ever. Jakim cudem to już koniec? ;(( okey... Rycze... Chce więcej tego typu ff z tymi samymi bohaterami, po prostu chce.
    Dziękuje Ci z całego serca za tłumaczenie, poświęcony czas, po prostu za wszystko. Wielkie dzięki!
    Nie wiem jeszcze mogę napisać.
    Może niech Ronnie napisze kontynuację lub inne ff tego typu, żebyśmy miała co robić :)
    / @xxxhlnlzxxx

    OdpowiedzUsuń
  133. To smutne, że ten ff już się kończy... To zbyt szybko minęło. A nie będę ukrywać, że czytanie BIAS było najlepszą ucieczką od szarej codzienności i smutków życia :/ tak fajne było przeżywać to wszystko z Rey i Niall'em, ich radości, kłótnie i te prywatne chwile :)
    To ff pozostanie na zawsze w mojej pamięci i będę do niego często wracać :) może nawet zacznę znowu czytać od początku...

    OdpowiedzUsuń
  134. Dziękuję, że nam to tłumaczyłaś. Jesteś wspaniała. To FF było wspaniałe i dziwnie mi będzie nie zaglądać tu czy jest nowy rozdział. Ah, będę musiała to jakoś przeżyć. Pamiętaj, że zrobiłaś dla nas dużo tłumacząc to. <3
    http://wait-for-you-1dff.blogspot.com/
    http://loveme-likeyou-do-1dff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  135. Czy tylko ja mam wrażenie, że to ff za szybko się skończyło? TDB, TOTGA i BIAS to według mnie najlepsze ffs i nic tego nie przebije.
    Dziękuję, że podjęłaś się tłumaczenia xx

    OdpowiedzUsuń
  136. Najlepsze ff ever xxx

    OdpowiedzUsuń
  137. Czy tylko ja mam wrażenie, że to ff za szybko się skończyło? TDB, TOTGA i BIAS to według mnie najlepsze ffs i nic tego nie przebije.
    Dziękuję, że podjęłaś się tłumaczenia xx

    OdpowiedzUsuń
  138. Tak bardzo kocham <33333 Nie wierzę, że to już koniec :'(

    OdpowiedzUsuń
  139. Nie wierzę, że to się skończyło, ponieważ podczas czytania wywoływało ono we mnie ogrom emocji.Zdecydowanie bias obok tdb i totga to moje ulubione ff, Reyall to ulubiony parring. Będę tęsknić za Rey i Niallem. :((( I dziękuję Ci, że chciało Ci się to dla nas tłumaczyć, bo choć starałam się czytać oryginał, to Twoje tłumaczenie było bezcenne i pomocne, dlatego DZIĘKUJĘ! <3

    OdpowiedzUsuń
  140. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  141. Nie mg uwierzyć że to już ost rozdział i że to ost ff o Reyall<3 Będę tęsknić... Dziękuję za twoje fantastyczne tłumaczenie:*
    Tdb totga i bias to najlepsze ff jakie w życiu czytałam. Zawsze pozostaną w moim sercu i z pewnością będę do nich jeszcze wracać<3

    OdpowiedzUsuń
  142. Nie mogę uwierzyć że to koniec :( dziękuję ��

    OdpowiedzUsuń
  143. Boze dziekuje ci ze to tlumaczylas <3 placze w tym momencie bo to juz na prawde koniec Reyall :C <3

    OdpowiedzUsuń
  144. OMG 😍😭
    Nie mogę uwierzyć, że to koniec 😭

    OdpowiedzUsuń
  145. Po prostu moge serce sie kraja na myśl o tym ze wchodząc na bloga nie będe krzyczeć już ze szczęścia i podniecenia 'JEST NOWY ROZDZIAŁ!!'
    Nie mogę pogodzić się z faktem że to juz koniec,że losy Reyall to już koniec,płakac mi się chce i zadaje sobie pytanie 'gdzie ja znajde tak niesamowite ff jak to?'

    OdpowiedzUsuń
  146. To jest tak smutne ze to juz koniec. Jestem ci bardzo wdzięczna za te tłumaczenia. Co prawda moj ideał chłopaka stal sie znacznie bardziej wygórowany i wgl ale i tak bardzo ci dziękuję. Zrobiłaś kawał dobrej roboty i poświęciłaś tyle czasu na to ze nie wiem jak mogłabym ci się odwdzięczyć. Chyba tylko jednym wielkim DZIĘKUJĘ

    OdpowiedzUsuń
  147. pamiętam jak skończyłaś tłumaczyć TOTGA i napisałaś, że będzie jeszcze BIAS. rany, byłam taka podekscytowana. jak to możliwe, że minęło tyle czasu? byłam od początku Teenage Dirtbag i jestem naprawdę szczęśliwa widząc ile osób docenia te 3 ff.
    nadal mam cichutką nadzieję, że autorka napisze coś jeszcze, ale zrozumiem, jeśli tego nie zrobi.
    dziękuję tobie za te wszystkie poświęcone nam lata, nieprzespane noce. bez ciebie to tłumaczenie nie miałoby sensu. dziękuję, że zostałaś, mimo, że było ciężko. dziękuję za wszystko, trzymaj się ciepło, wszyscy trzymajcie.
    weronika

    OdpowiedzUsuń
  148. Dziękuję za tłumaczenie, szkoda, że to koniec :( na szczęście dobry koniec :)

    OdpowiedzUsuń
  149. Jedno z najlepszych ff :)
    Dziękuję ci za tłumaczenie x
    szkoda że to już koniec :(

    OdpowiedzUsuń
  150. Nieee! To nie może być koniec! Nie tak szybko! To wszystko minęło zbyt szybko! Pamiętam, gdy kończyło się #tdbpl, a teraz już #biaspl. ;c
    Dziękuję Ci, że zawsze mimo krytyki i innych trudnych dla Ciebie sytuacji, dawałaś radę i tłumaczyłaś dla nas kolejne rozdziały. Jeszcze raz wielkie dzięki i do zobaczenia na tt! xx /@yaremycrush

    OdpowiedzUsuń
  151. Nie mogę uwierzyć że to już koniec:'( smuteceg:( ale to byly najlepsze ffs jakie czytałam<3 tak bardzo bede tęsknić za Reyall *.* lofki kiski i te sprawy :* ❤.❤

    OdpowiedzUsuń
  152. Jezu, nie mogę uwierzyć, że to już koniec. Szkoda :( Pamiętam jakby to, było wczoraj. Przeglądałam wattpad'a, a tam nagle Teenage Dirtbag. Później było The One That Got Away, a teraz Baby, I'm a Sinner.
    Dziękuje Ci za to, że tłumaczyłaś wszystkie rozdziały TDB, TOTGA i BIAS. :)
    ~~Roxy~~

    OdpowiedzUsuń
  153. Jejku dziękuje Ci za to ze tłumaczyłas te ff. Będę tęsknić za Reyall����

    OdpowiedzUsuń
  154. Nie wierzę że to już koniec :c czytam to fanfiction od samego początku więc mam meegaa sentyment... zarówno TDB, TOTGA jak i BIAS to najlepsze ff jakie czytałam. Dziękuję Ci bardzo za to że je tłumaczyłaś wiem że musiałaś poświęcić swój wolny czas i jestem ci za to ogromnie wdzięczna �� Serdecznie pozdrawiam ����

    OdpowiedzUsuń
  155. To jest dla mnie szok ze jedno z fav FF sie kończy dziękuje ci za wszystko i smutno mi ale WSZYSTKO CO DOBRE KIEDYŚ SIĘ KOŃCZY

    OdpowiedzUsuń
  156. Nie spodziewałam sie końca tak szybko ;0 no ale cóż wszystko się kiedyś kończy... dziękuję kochana za te wszystkie godziny poświęcone tłumaczeniu tylko i wyłącznie dla nas <3 będzie mi niezmiernie brakowało tego opowiadania <3

    OdpowiedzUsuń
  157. Nie mogę uwierzyć że to już koniec.Będę bardzo tęsknić za tą historią bo jeszcze chyba żadnego FF tak nie przeżywałam.
    Dziękuje że tłumaczyłaś dla nas tą historie.
    Reyall♥

    OdpowiedzUsuń
  158. Dziękujemy za całą pracę i serce jakie w to wkładałaś

    OdpowiedzUsuń
  159. No, a więc koniec.
    Wprawdzie nie było to zakończenie przy którym płakałam, ale z pewnoscią czuję tę "dumę" nad tym, że dobrnęli do studiów. Od rozdziału 24 do teraz gdy opublikowałas ostatni, trochę mi się już zapomniało o tych drobnostkach w tym ff, bo przeczytałam miliony innych ff przez ten czas ale no cóż.. dziękuję mega za tłumaczenie - dobra robota i życzę powodzenia!
    oczywiscie przyłączę się do #reyallpl

    OdpowiedzUsuń
  160. Dziękuje ci bardzo za tłumaczenie tego, jesteś wspaniała❤️ Zrobiłaś serio świetna robotę
    Czytałam wszystkie ff z Reyall od początku i jestem trochę przytłoczona tym, ze to juz koniec jeszcze nie do końca to do mnie dociera ale jak juz dotrze to serio sie zapłacze haha
    Wszystkie 3 fanfiki były najlepszymi jakie czytałam i jeszcze raz wieeeelkie dzięki za tłumaczenie 💕

    OdpowiedzUsuń
  161. Omg nie moge się pogodzić z tym że to już koniec :''( płacze .!!! 😭😭😭

    OdpowiedzUsuń
  162. Jejku.. pamietam jakby to bylo wczoraj jak zaczelam czytac TDB, potem TOTGA a teraz BIAS.. Nie moge uwierzyc, ze to koniec!! :'(

    Dziekuje Ci za wszystko!
    PS. To juz jest koniec, nie ma juz nic. Jestes,y wolni, mozemy isc!

    OdpowiedzUsuń
  163. Cudowny rozdział jak i całe fanfiction,dziękuje za całą pracę,którą włożyłaś w jego tłumaczenie

    OdpowiedzUsuń
  164. Dziękuję Ci bardzo za to tłumaczenie! ♥
    @94drev

    OdpowiedzUsuń
  165. to ff to cholerne zycie, reyall to zycie (czytam od samego początku x)

    OdpowiedzUsuń
  166. Nie mogę uwierzyć, że to już koniec :C
    Dziękuje za tłumaczenie <3

    OdpowiedzUsuń
  167. Czy mogę juz znaleźć swojego pieprzonego Nialla?! Co jest ze mną nie tak 😭 Jakie to wszystko jest idealne... Właściwie to...idk co chce powiedziec xd ff zle na mnie działa😂 potem mam taki wygórowany ideał faceta,przyrzekam ugh 😔 nie mniej jednak - dziękuję,ze dzieki Tobie mogłam poznać te ff(wszystkie ff które tłumaczyłaś) jesteś niesamowita i serio dziewczyno nie pisze ci tego żeby wchodzić Ci w tyłek bo i tak cie pewnie w zyciu nie spotkam i wgl ale naprawdę... Cieszę się,ze mogłam to przeczytać oraz dziękuję,że sprawiłaś,że było to niezmierną przyjemnością:)x miłego lajf ✌ żebyś odnalazła (byc może juz to zrobiłaś) cel w zyciu i osiągnęła pełnię szczęścia. Znajdź swojego pieprzongo Nialla i badz szczęśliwa. Odmeldowuję sie 😂😍✌👏

    OdpowiedzUsuń
  168. Nie ma żadnego epilogu czy coś ? :(
    Wspaniale, że tłumaczyłaś. Dziękujemy ♥

    OdpowiedzUsuń
  169. Nie wierzę, że to już koniec..
    Pamiętam jak niecałe dwa lata temu koleżanki podsunęły mi tdb. Zakochałam się w serii ff o Reyall. Będę tęsknić, ale na pewno kiedyś wrócę, aby przeczytać te świetne opowiadania (po raz setny?) :D
    Dziękujemy Ci za tłumaczenie, bo z moją znajomością angielskiego co najwyżej mogę sobie poczytać bajki dla przedszkolaków. Lov u ❤❤

    OdpowiedzUsuń
  170. Mam tylko jedno do powiedzenia:
    Japierdolepłaczejakmałedziecko

    OdpowiedzUsuń
  171. Omg dlaczego to już koniec?! Kocham Reyall nad życie, kocham Ronnie i kocham Ciebie, za to, że mimo wszystko przetłumaczyłaś wszystkie 3 ff. Myślę, że w pewien sposób uzależniłam się od totgi i biasu, a ta akcja będzie ukoronowaniem mojej miłości do reyall 👑 i w tym miejscu chciałabym życzyć każdej osóbce, która tak jak ja była tutaj od tdb, żeby znalazła takiego swojego Nialla, który będzie dla niej nastoletnim frajerem, a ona dla niego księżniczką.

    OdpowiedzUsuń
  172. historia reyall to coś co trzyma mnie przy życiu chce wierzyć że taka miłość istnieje gdzieś w prawdziwym świecie

    OdpowiedzUsuń
  173. Nie no ja nie wierze ze to koniec. Jak?! Co ja teraz będę czytać?
    Dziekuje Ci bardzo, że tłumaczyłaś nie tylko to ff ale także totga i teenage dirtbag. Jesteś wspaniała ❤

    OdpowiedzUsuń
  174. Nie wiem co napisać wiec napisze po prostu PERFEKT i DZIĘKUJE
    Iga

    OdpowiedzUsuń
  175. Zapraszam was na świetny ig ze wszystkimi outgitami z reyall. Sami zobaczcie @reyall_outfits

    OdpowiedzUsuń
  176. Nie wierzę że to koniec chyba jsk każdy,ostatnie ff o Rey i Niallu :((( oni byli tacy zajebiści, ostatnie zdanie mnie powaliło, Cholera płacze

    OdpowiedzUsuń
  177. okay ja nie będę się chamowac. KURWA NIE WIERZE ZE TO JUZ KONIEC. KOLEJNE FF PRZEZ KTORE NA KONIEC LECA MI ŁZY. DZIEKUJE CI NAJMOCNIEJ NA ŚWIECIE ZA TYLE RADOŚCI Z CZYTANIA TEGO BO NAPRAWDE KAZDY DODANY ROZDZIAL DAWAL MI +100000 ENERGII. Jesteś wspaniała i nigdy o tym nie zapominaj:) Naprawdę podziwiam za trud i za chęć publikowania tego opowiadania. I NIE WIERZE ZE TO OSTATTNIE REYALL FF . nienienie . Dlatego właśnie,
    DO PÓŹNIEJ KOCHANA
    calsbae xx

    OdpowiedzUsuń
  178. komentuje,bo przeczytałam każdy możliwy rozdział o reyall i to nie raz <3

    OdpowiedzUsuń
  179. Szkoda że to już koniec, dziękuję za tłumaczenie <3

    OdpowiedzUsuń
  180. Nie mogę uwierzyć że to już jest koniec... ale jestem naprawdę bardzo bardzo szczęśliwa że Ray i Naill są razem i są szczęśliwi ♡♡♡ zapewne będę wracać do tego ff co jakiś czas ;)
    Dziękuję za wspaniałe tlumaczenie (bardzo dokładne i ekspresowe)!!!
    Będę tęsknić za dalszymi wiadomościami z życia Rayall...
    Jeszcze raz WIELKIE dzięki!!!!
    <3

    OdpowiedzUsuń
  181. Cudowne!!!! Nie wiem co ja teraz zrobie haha Będę wracać do ff o Reyall cały czas :D
    Wieeelkie dzięki za tłumaczenie!!!! <3

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje do dalszego tłumaczenia. Pamiętaj o tym, kochanie :)