niedziela, 14 września 2014

Rozdział 5

Rey's POV:
Wróciłam szybko do swojego pokoju i udałam się prosto do szafy, żeby znaleźć najciemniejsze ubrania jakie posiadałam. Co nie było takie trudne, ponieważ większość z nich była czarna.
Wybrałam rurki, koszulkę z literą R na środku, zwykłe vansy, bluzę i beanie z napisem 'Homies'.


Byłam trochę zdenerwowana i rozważałam czy rzeczywiście powinnam to robić czy może jednak nie, ale Niall czekał na mnie na zewnątrz, a ja nie zamierzałam zawieść go, przez co mógłby pomyśleć, że jestem frajerką. Jedynym problemem było wymknięcie się z domu. 
Co chwilę później okazało się proste, ponieważ wszyscy już spali, a nasze drzwi nie miały alarmu. Na korytarzu wyjęłam swoje klucze ze specjalnej miseczki, a po tym jak upewniłam się, aby nie narobić żadnego hałasu, wyszłam z domu, zamykając cicho drzwi.
Otwieranie bramy nie było takie trudne, dzięki czemu wykonałam to prawie bezszelestnie, a sekundę później stanęłam przed Niallem z rękami założonymi na biodrach.
- Czemu to w ogóle robisz? Na litość boską, to jest nauczyciel - powiedziałam, gdy wsiadłam do samochodu, a on uruchomił silnik.
- Ponieważ nie mogę spać, plus nienawidzę go już od dłuższego czasu.
- Co tak właściwie planujesz zrobić? Co oznacza to 'dać mu nauczkę'?
- Namaluję mu graffiti na tablicy i włożę do jego biurka wybuchowy śluz.
- Serio?
- Hej, jeśli uważasz, że to okropny pomysł, dlaczego od razu ze mną poszłaś? - spytał, odwracając głowę, żeby na mnie spojrzeć.
- Ponieważ... - westchnęłam. - Nigdy nie zrobiłam niczego choć trochę ekscytującego z moim życiem. Tym bardziej sam na sam z chłopakiem.
- Oh, więc robiłaś 'ekscytujące' rzeczy z dziewczynami? Opowiedz mi o tym - uśmiechnął się.
Przewróciłam oczami.
- Nie to miałam na myśli, chodziło mi o to, że... nigdy nie przeżyłam żadnej przygody ani rzeczy jak ta. I wiem, że brzmię jak trzylatka, ale to jest największa zabawa, jaką miałam od dłuższego czasu, a nawet tam jeszcze nie dotarliśmy.
Prychnął i nawet nie fatygował się, aby zatrzymać auto na czerwonym świetle, ponieważ ulice były opustoszałe. Nie trwało to długo, aż wjechał na szkolny parking, który był całkowicie pusty. Dziwnie to wyglądało.
- Czemu zaparkowałeś na samym tyle? - zapytałam go, kiedy wysiedliśmy.
- Ponieważ są tam teraz dwaj ochroniarze na nocnej zmianie; jeden na zewnątrz i jeden wewnątrz.
- O mój Boże, co jeżeli zostaniemy złapani? - zaczęłam panikować, ponieważ miałam zwyczaj przesadnego reagowania na wszystko. Zawsze.
- Wtedy pójdziemy do aresztu, a ja zapłacę, żeby nas wyciągnąć.
- Mówisz, jakby to nie było nic wielkiego.
- To nie tak, że nie byłem już wcześniej w areszcie.
- Byłeś w areszcie? - zapytałam. - Więc w takim razie ta plotka była prawdą.
- Jaka plotka? - spytał, gdy otworzył bagażnik, wyciągając z niego farbę w sprayu i małą paczkę z różowym płynem.
- Co w niej jest?
- Płynna kreda - odpowiedział, po czym zastanowił się nad czymś, a następnie wyciągnął jeszcze jedno takie opakowanie.
Włożył je do kieszeni, ponieważ nie były takie duże, po czym zatrzasnął bagażnik.
- Musimy wejść tyłem.
- Czy te drzwi nie są w nocy zamknięte?
- Są, ale jeśli weszlibyśmy przez główne wejście, to zobaczyłby nas strażnik.
- Czy to nie liczy się jako szkolny wandalizm, tylko gdy zostaniemy złapani w środku?
- Tak. Ale żeby dostać się do środka musimy znaleźć drzwi. I to nie stanie się, jeżeli wejdziemy od przodu - powiedział sarkastycznie, jakby była to najbardziej oczywista rzecz na świecie.
- Doceniam twój sarkazm - powiedziałam i poszłam za nim. Niall upewnił się, żeby zakraść się pomiędzy drzewami, gdy mijaliśmy przód szkoły, który niestety w połownie wykonany był z gigantycznych okien i trzech podwójnych, frontowych drzwi.
- Żeby dostać się do środka, musimy przeskoczyć przez ogrodzenie.
- Co? Nie dam rady!
- Owszem, dasz. Chodź, podniosę cię.
- Jestem za ciężka. Nie mogę. Po prostu wróćmy.
- No dalej. To proste. Nie możesz się na to wspiąć czy boisz się, że spadniesz, kiedy będziesz po drugiej stronie?
- Boję się, że spadnę.
- W takim razie cię złapię. Potrzymaj to, a potem mi to przerzucisz.
Podał mi farbę w spreyu, po czym chwycił metalowe ogrodzenie i szybko przeciągnął się nad nim. To nie było dla niego takie trudne, ponieważ brama była wyższa od niego tylko o głowę. Jednak metalowe pręty były ustawione pionowo, przez co naprawdę ciężko było się wspiąć, chyba że miało się siłę Nialla.
- Teraz ty - powiedział, gdy przerzuciłam mu farbę.
Wzięłam głęboki oddech
To jest to.
Nie jesteś frajerem.
No i co, jeśli on zobaczy twój ogromny tyłek, kiedy będziesz schodziła w dół.
Nie jesteś frajerem.
Ostatecznie chwyciłam się prętów i zmagałam się, żeby wspiąć się nad ogrodzeniem, ale nie mogłam.
- No dalej. To nie jest takie trudne - powiedział i wsunął ręce pomiędzy prętami, zaplatając palce, aby mnie podsadzić.
- Nie możesz mnie podnieść...
- Po prostu to kurwa zrób.
Westchnęłam i położyłam stopę na jego złączonych dłoniach, po czym Niall podniósł mnie, a ja podciągnęłam się. Jedna z moich nóg była za metalową poprzeczką, a ja siedziałam na ogrodzeniu.
- Jeśli spadnę, to umrę
- Tak się nie stanie. To są tylko dwa metry od ziemi. Nie poślizgniesz się. Ufasz mi?
- Nie bardzo - odpowiedziałam.
- Szkoda. Zrób to.
- Dobra. Jezu.
Przerzuciłam drugą nogę nad poprzeczką, po czym chwyciłam się niej i powoli spuściłam się w dół. Dłonie Nialla chwyciły moją talię, a on powiedział mi, żebym puściła się. Dlatego zrobiłam to.
- Widzisz? I było tak trudno?
- Tak. Przynajmniej dla mnie.
Przewrócił bez słowa oczami, a następnie wskazał mi, żebym poszła za nim do tylnych drzwi.
- Zamknięte - powiedziałam, po czym nawet on spróbował je otworzyć. Okazały się być rzeczywiście zamknięte.
- Potrafię otworzyć ten zamek.
- Wiesz, jak na bogatego dzieciaka naprawdę zachowujesz się, jakbyś żył na ulicy.
- Cóż, tak dla twojej wiedzy, faktycznie mieszkałem w małym, zatłoczonym domu z dwoma innymi rodzinami, dopóki mój tata w końcu nie dorobił się tej całej firmy ubezpieczeniowej.
- O mój Boże.
Niall zaczął się śmiać, po czym uklęknął na jedno kolano i wyciągnął z kieszeni małą szpilkę.
- Tylko żartuję. Byłem bogaty, zanim nawet zostałem urodzony.
- Nie wydajesz się zbyt szczęśliwy z tego powodu - zaobserwowałam i skrzyżowałam na piersi ramiona.
- Ponieważ nie sądzę, że pieniądze kupują szczęście - powiedział, kiedy poruszył w drzwiach szpilką, przekręcając w tym samym czasie klamkę.
- Mądre słowa - powiedziałam.
Pokręcił głową i w końcu otworzył zamek.
- Taaaak.
- Jesteś w tym... przerażająco dobry.
Wzruszył ramonami.
- Nie używam tego talentu, żeby włamywać się do cudzych domów, jeżeli to jest to, o co się martwisz.
- Oh. Nie-cóż.
Niall jako pierwszy wszedł do szkoły, a ja ruszyłam za nim, upewniając się, żeby zamknąć za sobą drzwi. Korytarz był ciemny - oświetlony jedynie przez wiszące przy suficie znaki 'wyjście' oraz kilka okien, które miały widok na ulicę.
- To trochę straszne - wyszeptałam i podeszłam do niego bliżej. - Nie wziąłeś ze sobą latarki?
- Oczywiście, że nie. Nie chcę przyciągnąć na nas uwagę - odszeptał.
- Ta klasa jest na drugim piętrze, racja?
Skinął głową, a ja szłam za nim blisko, kiedy on przechodził przez długi korytarz.
- Co jeśli zostaniemy złapani?
- Już ci mówiłem, że pójdziemy do aresztu.
- Tak, ale nie mamy jakby planu ucieczki?
- Tak, mamy. Biegnięcie.
- Oh, świetnie - mruknęłam sarkastycznie, starając się zignorować nieregularne bicie serca. Właśnie włamałam się do szkoły ze szkolnym 'graczem'.
Kiedy moje życie stało się naprawdę kiepskim amerykańskim filmem?
- Więc co to była za plotka, którą o mnie słyszałaś? - spytał, gdy zaczął wychodzić po schodach.
- O czym mówisz?
- Powiedziałaś, że ta plotka była prawdą.
- Oh tak. Słyszałam, że byłeś raz w areszcie.
- To nieprawda.
- Ale powiedziałeś...
- Byłem tam cztery razy.
- Whoa, co?
Skinął głową.
- Raz za napaść na oficera, gdy byłem pijany, dwa razy za picie alkoholu, gdy byłem niepełnoletni i raz za wandalizm w szkole.
- O Boże, byłeś już wcześniej aresztowany za wandalizm w szkole?
- Tak. Tak właściwie to było rok temu. Jak myślisz, czemu mają dwóch ochroniarzy zamiast tylko jednego?
- To szalone. Ty jesteś szalony.
- Jakie inne plotki o mnie słyszałaś?
- Czemu chcesz to wiedzieć?
- Po prostu chcę usłyszeć gówno, jakie rozpowiadają o mnie ludzie.
Zaczęliśmy iść na drugie półpiętro schodów, a wkrótce po tym zatrzymaliśmy się przed klasą.
- Hej, w 10 klasie miałam tu algebrę.
- Tak, cóż ja i tak jestem beznadziejny z matmy.
- W każdym razie słyszałam, że ty um, spałeś z nauczycielką - dokładniej z panią Lancaster. To dlatego została zwolniona.
- To prawda.
Moje oczy rozszerzyły się. Stanęłam na czatach przy drzwiach, podczas gdy Niall podszedł do biurka. Potrząsnął puszką z farbą do graffiti, po czym napisał na tablicy drukowanymi literami 'JESTEŚ DO DUPY, KUTASIE'.
- Nie uważasz, że nauczyciel odkryje, że to ty?
- Nah, wielu ludzi go nienawidzi.
Kiedy skończył z graffiti, uklęknął za biurkiem i otworzył szufladę, po czym wyciągnął z kieszeni jedną z paczek z płynną, różową kredą i zaczął nad nią pracować. Poprosił mnie, żebym podeszła i poświeciła mu telefonem.
- Więc jak to ma zadziałać?
- Następna osoba, która otworzy tę szufladę zostanie całkowicie pokryta różowym śluzem, który wybuchnie w jego twarz. Moją pierwszą lekcją jest jutro algebra, więc powinno być zabawnie.
- Skąd w ogóle wiesz jak zamontować takie coś?
- To nie jest takie trudne. I tak, sprawdziłem to w googlach.
- Oczywiście. Hej-czy to prawda, że spałeś z dwudziestoma dziewczynami z naszej szkoły?
- Nie. Spałem tylko z czternastoma dziewczynami i trzema chłopakami.
- Więc siedemnastoma ludźmi.
- Cóż, jeśli zaliczyć lody i takie podobne rzeczy, to wtedy będą dwadzieścia dwie osoby.
- A przez lody masz na myśli, że ty je robiłeś czy ty je dostawałeś?
- Nie robię lodów, ponieważ mam okropny odruch wymiotny. Otrzymywanie ich to zupełnie inna historia.
- Oh.
- Czemu się rumienisz?
- Nie rumienię się.
- Owszem, rumienisz. Nigdy wcześniej nie robiłaś loda.
- Myślałam, że już to ustaliliśmy.
- Tak naprawdę nie zrobiliśmy tego.
- Oh.
- Chociaż to urocze.
- Co? Że jestem frajerem, który nigdy nie zrobił nic seksualnego?
- To naprawdę nie jest to coś, przez co należy się wstydzić. Niektóre dziewczyny chcą zaczekać do ślubu.
- Tak, cóż, nie ja. Po prostu muszę znaleźć jakiegoś durnia, który zrobi to ze mną i będę miała to z głowy.
- Mógłbym cię pieprzyć, jeśli byś chciała.
Zakrztusiłam się powietrzem.
- Co?
Wzruszył ramionami.
- Nie miałbym nic przeciwko. Pieprzyłem wcześniej dziewicę.
- Brzmisz jak prostytutka. A mi naprawdę nie podobają się twoje żarty.
- Czemu miałabyś myśleć, że to żart? - spytał i przestał pracować przy sznurkach, które przywiązał do szuflady oraz paczki zawierającej płyn. Spojrzał na mnie do góry.
- Ponieważ to jest... wiem, że... nie ważne. Nie lubię o tym rozmawiać - wymamrotałam i świadomie pociągnęłam w dół koszulkę.
- Nie jesteś gruba - powiedział nagle kilka sekund później, gdy zaczął kontynuować swoją pracę.
- Co?
- Nie jesteś gruba. Jeżeli to jest to, czym się martwisz.
- Ta. Okej - powiedziałam sarkastycznie, czując jak moje policzki rozpalają się.
Nie odpowiedział, ale ja przygryzłam wargę i wzięłam jego słowa za komplement.
- W takim razie co powiedziałeś Liamowi tego dnia, kiedy ubrałam na wf leginsy?
- Co? Nadal to pamiętasz?
- Pamiętam każdą jedną raniącą rzecz, jaką ktoś kiedykolwiek do mnie powiedział.
- Powiedziałem mu, że twoje nogi wyglądają naprawdę dobrze i nie miałbym nic przeciwko, żeby mieć je owinięte wokół mojej głowy.
- Owinięte wokół twojej głowy? - spytałam zdezorientowana, głęboko się już rumieniąc.
- Tak. No wiesz, gdy uprawialibyśmy seks oralny?
- Oh.
Oh.
Prawdopodobnie mówi to każdej dziewczynie.
- Okej, zrobione - powiedział minutę później, po czym ostrożnie zamknął szafkę i wytarł dłonie w jeansy.
- Super. Teraz możemy iść...
- Na pierwszym piętrze jest jeszcze jedna szafka, którą muszę się zająć.
- O Boże. Kogo ona jest?
- To nie ma znaczenia.
- No dobrze.
Zeszłam za nim na pierwsze piętro, słabo oświetlając naszą drogę aplikacją latarki w moim telefonie. Niall zatrzymał się przy szafce, której już znał kombinację zamka i szybko zaczął pracować nad pułapką.
- Naprawdę nie przejmujesz się, że wpadniesz w kłopoty, racja?
Pokręcił głową.
- Mam pieniądze, żeby się z tego wyplątać, więc dlaczego powinien się przejmować?
- Cóż ja to robię - jeśli złapią mnie za wandalizm w szkole, wtedy to będzie dla mnie koniec.
- Uspokój się, nie zostaniemy złapani.
Rozejrzałam się, żeby upewnić się, że miał rację, po czym odwróciłam się do niego.
- Prawie gotowe - powiedział, a kiedy sznurek został przymocowany do drzwi szafki oraz zakrętki, Niall zamknął ją ostrożnie.
- Więc znam osobę, której planujesz zrobić kawał?
- Znasz. On jest typem dupka, więc...
- Oh. Okej. Chyba...
Zamarłam, gdy usłyszałam odgłos kroków i zobaczyłam na końcu korytarza jednego z ochroniarzy.
- Kurwa - mruknął pod nosem Niall, po czym powiedział mi, żebym biegła. Więc to zrobiłam. Biegłam za nim tak szybko, jak tylko mogłam, a strażnik był dokładnie za nami, krzycząc, żebyśmy zatrzymali się jakby to miało zadziałać.
Niall zrobił kilka mylących skrętów (wyglądało to, jakby naprawdę dobrze znał szkołę), a następnie wciągnął mnie do pomieszczenia, które śmierdziało potem - szatnia chłopców.
- Chodź ze mną - powiedział i chwycił mój nadgarstek, ciągnąc mnie za sobą, kiedy szybko szedł ukryć się za rzędem szafek. Usłyszeliśmy wchodzącego do wnętrza ochroniarza, który zapalił światło, rozświetlając całe pomieszczenie.
- Musimy znowu biec - poinformował mnie Niall, a zanim miałam chociaż czas, aby złapać oddech, on ponownie wystartował. Zdecydowanie cieszył się tym bardziej, niż to było konieczne.
Strażnik jeszcze raz za nami krzyknął, gdy usłyszał, jak wybiegamy za nim z szatni na korytarz. Pobiegłam za Niallem na koniec korytarza, po czym on skręcił w lewo i wciągnął mnie w ciasne miejsce pomiędzy dwoma oddzielonymi szeregami szafek.
Miałam kłopoty z oddychaniem, a moje serce groziło, że zaraz wyłomocze bezpośrednio poza moje żebra, przez nagły napływ adrenaliny.
Byłam wtedy świadoma, że Niall przyciskał mnie do ściany, dzięki czemu mógł lepiej zmieścić się w przestrzeni i okej, nasze klatki piersiowe były do siebie dociśnięte.
- Shh - wyszeptał ledwo słyszalnie, a jego oddech pachniał jak pieprzone papierosy zmiksowane z jakimś słodkim napojem energetycznym. - Uspokój się.
- Staram się - odszeptałam i usłyszałam zbliżającego się ochroniarza. Jeśli popatrzyłby na prawo, kiedy mijał nas, to zdecydowanie by nas zauważył.
Zamknęłam oczy, gdy był tuż obok nas, ale ku mojemu zdziwieniu, on szedł dalej, nawet nie fatygując się, żeby rozejrzeć się na prawo czy lewo. Co za głupi człowiek.
Spojrzałam do góry na Nialla, którego ręce były po obu stronach mojej głowy, a on górował nade mną tak, jakby w opiekuńczej postawie, która była dla mnie z jakiegoś powodu naprawdę atrakcyjna.
- Odszedł - powiedział, ale nie poruszył się nawet o milimetr.
- Wiem.
Nasze nosy się dotykają.
Nasze nosy się dotykają.
NASZE NOSY SIĘ DOTYKAJĄ.
Wariowałam, ponieważ nie miałam tak blisko siebie chłopaka, odkąd zerwałam z Samem. Cóż, nie liczy się granie w prawdę czy wyzwanie na imprezach.
- Całowałaś wcześniej chłopaka, racja? - spytał, obniżając głowę, przez co nasze usta musnęły o siebie, kiedy to zrobił.
- Tak. Pytałeś mnie o to kiedyś - powiedziałam zbyt przestraszona, żeby się poruszyć.
- Kiedy? - wraz z tymi słowami odsunął się.
- Tydzień temu na imprezie.
- OH. Za bardzo się upiłem i nic tak naprawdę nie pamiętam.
- To super.
- Podoba mi się twój sarkazm - powiedział sarkastycznie.
- Mi też.
Zrobił krok do tyłu, sugerując, że powinniśmy wracać, ponieważ było już po godzinie pierwszej. Wymknęliśmy się ponownie tyłem, starając się nie zostać przyłapanymi.
Niall pomógł mi przejść przez ogrodzenie, a wkrótce po tym byliśmy w samochodzie, szczęśliwi, że nie zlapali nas.
- Widzisz? To nie było takie złe, racja? - powiedział i oparł się o auto, wyciągając z bluzy paczkę papierosów.
- Chyba nie. Chociaż jestem ciekawa, co się jutro wydarzy. I nadal myślę, że on odkryje kto to zrobił.
- No i?
Wzruszyłam ramionami.
- Co jeśli zostaniesz zawieszony?
- To nie tak, że byłyby to pierwszy raz.
- Byłeś wcześniej zawieszony? - spytałam.
- Tak. Dwa razy.
- O mój Boże, co zrobiłeś?
Włożył papierosa pomiędzy wargi, po czym zaproponował mi jednego. Przyjęłam go i zrobiłam to samo co on kilka sekund wcześniej. Potem zapalił swoją fajkę, a następnie moją.
- W drugiej klasie wdałem się w bójkę, a później dość niegrzeczne przeklnąłem na lekcji - powiedział.
- Oh. A co na to twoi rodzice?
- Tak naprawdę oni i tak się nie przejmują - odpowiedział.
Trochę mu współczułam, ponieważ jego rodzice prawdopodobnie rzadko bywali w domu ze względu na ich prace. Ale wtedy ponownie chciałabym, żeby moich rodziców też tak często nie było w domu; mogłabym spędzić trochę czasu z dala od mojej matki.
- Więc teraz jesteś zaintersowana paleniem?
- Nie bardzo. Próbowałam jednego dnia kupić sobie paczkę, ale poprosili mnie o dowód, co było głupotą. Ale lubię je, są relaksujące.
Niall zaśmiał się i pokręcił głową.
- Jesteś najmłodsza na naszym roku, racja?
- Racja - powiedziałam, rumieniąc się. - Moi rodzice myśleli, że to będzie dobry pomysł, jeśli wyślą mnie do szkoły w wieku sześciu lat.
- Miałaś sześć lat, kiedy poszłaś do pierwszej klasy?
- Tak. Cóż, wtedy skończyłam w lutym siedem lat. I nie waż się śmiać ze mnie lub inaczej będę się z tobą bić.
Prychnął.
- Nie możesz się ze mną bić, jesteś za mała.
- Wybacz? Mam 166 centymetrów.
- Wow, to tak dużo - powiedział sarkastycznie, po czym ponownie się zaciągnął. - Ja mam 183.
- To jest dużo. To jakieś... sześć stóp?
Roześmiał się.
- Wiem. Jestem wysoki.
- To dobrze, gdy chłopcy są wysocy. Nie martw się.
- Tak jest? - spytał, jakby jeszcze tego nie wiedział. - I czemu to miałoby takie być?
- Ponieważ... nie wiem. Jeśli będziesz miał dziewczynę... lub chłopaka i będziesz ich całował, to będzie urocze, jeśli oni będą niżsi, ponieważ będą musieli stanąć na palcach.
Niall uniósł brwi, czekając, aż będę kontynuować.
- Lub kiedy będziecie się przytulać. To daje uczucie chronienia, kiedy jesteś wyższy.
- Uważasz, że potrzebujesz chłopaka, który będzie to wszystko robił? Miałaś wcześniej wysokiego chłopaka?
- Tak. Ale to było jakoś w ósmej klasie.
- Ósmej klasie? Kogo?
- Um, Sama Craske. On nie chodzi do naszej szkoły.
- Myślę, że go znam. Czasami przychodzi do skateparku. Ma tatuaże, racja?
- Prawdopodobnie. Zawsze mówił mi, że chciał tatuaże, ale nie mógł ich zrobić, ponieważ nie miał jeszcze osiemnastu lat.
Niall prychnął.
- Zrobiłem sobie moje tatuaże, gdy byłem piętnastolatkiem.
- Co? Serio?
- Mhm. A kolczyk, kiedy miałem szesnaście lat.
- Po co?
Wzruszył ramionami.
- Bo miałem na to ochotę.
- Co mówi twój tatuaż? - spytałam, wskazując na małe, czarne arabskie litery, które wystawały z jego rękawa.
- Nic ważnego.
- Więc w takim razie to musi być coś naprawdę głębokiego.
Nie skomentował tego więcej.
- Więc miałeś kiedykolwiek dziewczynę? - zapytałam, starając się nawiązać rozmowę.
- Można tak powiedzieć.
- Perrie?
- Mhm. Zerwała ze mną, ponieważ zakochała się we mnie.
- Powiedziała ci to?
Skinął głową.
- A co ty jej powiedziałeś?
- Co niby miałem powiedzieć? Nie byłem w niej zakochany, więc to był koniec. A ty uważasz, że potrzebujesz chłopaka, który będzie robił to wszystko? Tą całą rzecz z całowaniem.
- Cóż, tak?
- Słyszałaś kiedyś o przyjaciołach z przywilejami?
- Tak, widziałam ten film.
- Oni robią wszystko to, co robią pary z wyjątkiem tego całego bullshitu z 'uczuciami'.
- W takim razie jaka w tym zabawa?
- To jest dokładnie to! Bawisz się i nie ma w tym żadnych komplikacji.
- W filmie kończą, zakochując się w sobie.
- To tylko film, prawdziwe życie jest inne. W ciągu ostatnich pięciu lat miałem cztery różne przyjaciółki z korzyściami i wszystkie skończyły, czując się dobrze.
- Naprawdę? A kto tak dokładniej to zakończył?
- Ja.
- Czemu? - zapytałam, krzyżując ramiona.
- Ponieważ się nimi znudziłem.
- Więc mówisz mi, że nigdy nie darzyłeś uczuciami żadnej z nich?
- Nigdy nie darzyłem uczuciami kogokolwiek. To jest głupie. Czemu miałabyś dla kogoś tracić czas i energię, tylko po to, żeby zerwać z nim w przyszłości?
- Co jeśli nie zerwiecie?
Prychnął.
- Ta, jasne.
- Wiesz, na świecie są poślubieni ludzie, racja? - zapytałam sarkastycznie.
- Niektórzy ludzie, jasne. Ale są także ludzie, którzy rozwiedli się, ponieważ znudzili się sobą.
- Ludzie rozwodzą się przez jakąś zdradę.
- A czemu ludzie zdradzają? Ponieważ znudzili się.
Przewróciłam oczami.
- Więc nigdy nie miałaś tej rzeczy z przyjaciółmi z przywilejami?
- Nie wiem czy zauważyłeś, ale tak naprawdę nie mam ustawiających się do mnie w kolejce chłopaków - powiedziałam żartobliwie, mimo że to była smutna prawda.
Niall nic po tym nie powiedział. Minutę później skończyliśmy nasze papierosy i zdeptaliśmy je stopami, po czym wsiedliśmy z powrotem do samochodu.
- Jestem teraz taka zmęczona - powiedziałam i ziewnęłam, prawdopodobnie robiąc najbrzydszą minę w historii.
Niall zatrzymał się przed moim domem, a ja podziękowałam mu za podrzucenie mnie (?), po czym wysiadłam z auta i podeszłam do bramki.
Zaczekał, aż weszłam do środka, a następnie odjechał. Byłam zadowolona, że jego samochód nie narobił za dużo hałasu, ponieważ moi rodzice mogliby się obudzić i straciliby nad sobą panowanie.
Kiedy przebierałam się tej nocy w piżamę, nie mogłam powstrzymać z twarzy uśmiechu i powtarzałam wszystko w głowie, ponieważ w końcu zrobiłam coś lekkomyślnego. A do tego z facetem, który także okazał się być sekretnym, mokrym snem każdej dziewczyny z naszej szkoły.

------------------------------------------------

- Słyszałaś, że Niall został wysłany do gabinetu dyrektora? - spytał mnie Jake podczas pierwszej przerwy następnego dnia. Nadal byłam zmęczona i w złym humorze, ponieważ ledwo zażyłam trochę snu.
- Co? Czemu?
- Nie wiem. Ale kilka minut temu wyczytali go przez głośniki. Poważnie, gdzie ty byłaś?
- Zasnęłam na geografii.
Przewrócił oczami.
- Chodźmy zobaczyć, o co jest ta cała sprawa.
- Jake, naprawdę nie jestem...
- No dalej, Tyler nie będzie miał nic przeciwko, jeśli przybiegniemy trochę spóźnieni.
- Masz na myśli pana Flacka?
- Tak, czemu nie? - powiedział i puścił mi oczko, po czym zaczął iść w kierunku gabinetu dyrektora, który był na pierwszym pietrze.
Kiedy tam dotarliśmy, mogliśmy zobaczyć, że było tam dość wielu ludzi, udających jakby nie byli tam po to, aby dowiedzieć się co się dzieje.
- Widzisz coś? - Jake zapytał Louisa, który patrzył przez szybę, próbując coś zobaczyć, ale ze względu na rolety, było to dość trudne.
- Nie. Tam jest ten wkurzający nauczyciel algebry, którego mieliśmy w dziesiątej klasie. I on jest pokryty różowym śluzem i o Boże! A Niall siedzi na drugim krześle... prowadzą dyskusję.
- Przekurwapraszam! - krzyknął ktoś za nami, a ja położyłam dłoń na swoich ustach, gdy zobaczyłam idącego w kierunku gabinetu Seana, który także pokryty był różową mazią.
Czemu Niall miałby włożyć różowy szlam do szafki Seana? Czy oni nie byli dobrymi przyjaciółmi?
Sean zapukał do drzwi i nie czekał nawet na zaproszenie, po czym otworzył je sobie i wszedł do środka. Nie fatygował się, aby je zamknąć i starał się zignorować każdego, kto chichotał za nim.
- Ktoś zrobił bardzo kiepski kawał! - wykrzyknął, wskazując na siebie.
- Panie Black, właśnie prowadziliśmy tutaj rozmowę z panem Horanem, który jest podejrzany o zrobienie takiego samego żartu panu...
- Czemu miałbym włożyć wybuchający płyn do szafki mojego przyjaciela? - zapytał Niall, krzyżując na piersi ramiona.
- Ktoś zrobił naprawdę okropną rzecz i zamiast przesłuchiwać Nialla, może moglibyście... - zaczął Sean, a ja pokręciłam głową, ponieważ oczywiście uda mu się a tego wyjść.
- Panie Black...
- Nie! Jeśli ktoś nie zapłaci za ten dowcip, zadzwonię po moich rodziców! - wykrzyknął Sean, a ja musiałam przygryźć wargę, aby nie roześmiać się, ponieważ no weźcie.
- No dobrze. Wierzę, że możemy odwołać pana Horana, a pan może powiedzieć mi o innych podejrzanych uczniach, panie Geller?
Pan Geller westchnął i skinął głową. Niall wstał z krzesła i opuścił pomieszczenie z niczym więcej niż 'do widzenia'.
- Ładny kolor, stary. Dobrze na tobie wygląda - powiedział Niall i poklepał jego ramię.
- Czemu do kurwy ktoś miałby włożyć eksplodującą ciecz do mojej szafki? - spytał Sean, patrząc się na maź na swoich dłoniach.
- Może dlatego, że nazywasz dziewczyny grubymi - odpowiedział Niall, a Sean wyglądał na zdezorientowanego. - Tylko mówię.
I z tym odszedł, ale uśmiech na mojej twarzy pozostał do końca dnia.

----------------------------------
Jeśli szanujesz moją pracę poświęconą przetłumaczeniu tego rozdziału,
proszę zostaw komentarz :)
#BIASpl

222 komentarze:

  1. TAK 1 KOMENTARZ! Pozdrawiam mamę i tatę lecę czytać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam twoje tłumaczenia, czekam na kolejny rozdział i serdecznie pozdrawiam xxx

    OdpowiedzUsuń
  3. Chuj ci w duże Sean haha 😂 dobrze niall zrobił awwwww to takie słodkie serio *_* w sumie szkoda ze ich nie złapali było by ciekawie ale w sumie to jestem ciekawa kogo będą podejrzewać lol 😂 haha

    /luv_shereen

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju! Chce już następny! Ciekawe kiedy Rey sie dowie, że Niall sie tnie i kiedy Niall sie dowie, że Rey ma problemy z odżywianiem! Nie moge sie tego doczekać! Chce sobie poryczeć na jakimś rozdziale! Kocham Cie za to tłumaczenie ;**

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham Horana 💛 mógł iść do aresztu tylko dla tego co powiedział Sean . . . I to jak uciekali i jak on się jej wypytywał o wszystko i się o nią troszczy <3 zakładam że niedługo będą przyjaciółmi z przywilejami. . . Czekam na kolejny rozdział ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestes boska poswiecajac sie :-) robi sie ciekawie a Niall juz widzi w Rey kogos komu moze ufac...Prze cudnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku to słodkie ;3

    OdpowiedzUsuń
  8. Opłaca się siedzenie do późna w nocy!!!
    Kiedy się dowiedziałam z przyjaciółką, że dziś w nocy ma być przetłumaczony rozdział zaczęłyśmy się tak cieszyć, że myślałam iż to szczęście w nas eksploduje!!
    To wkradnięcie się do szkoły <3
    Nauczka dla Sean'a i pana Geller'a <3
    Z Sean'a jest dupek. Tyle mam do powiedzenia na jego temat.
    <3 <3 REYALL FOREVER <3 <3
    Nie mogę się już doczekać kolejnego tłumaczenia. Gdybyś zobaczyła moją reakcję to byś się posikała ze śmiechu! Nawet nie wiesz jaką radość mi sprawiasz przez to tłumaczenie. Nie wiem kiedy i jak, ale się uzależniłam od tego bloga. Tak samo jak się uzależniłam od Totgapl i Tdpl
    Tak przy okazji to świetne tło bloga!!! Jest o sto kroć lepsze od poprzedniego!! Tam to mi jakoś nie pasowało do tego bloga.
    Dobra nie będę się już rozpisywać, bo jestem strasznie śpiąca -.-
    Powodzenia Ci życzę w dalszym tłumaczeniu :)
    Dobranoc, księżniczko :*


    Tosia xx

    OdpowiedzUsuń
  9. ale super rozdział w końcu zaczyna się coś dziać ;>

    OdpowiedzUsuń
  10. OMG!

    Jezuu kocham <3. Normalnie napisałabym jakiś długii kom, ale no spać mi się cjce. Jedno powiem, moja reakcja na rozdział. Ooo po prostu bezcenna. Mhh sytuacja między Niall' em a Rey zaczyna się rozkręcać. Pomimo tego i tak nadal pamięrltam tego Niall' a z "Teenage dirtbag" <3.

    Kocham i pozdrawiam <33!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiedziałam, że Niall by przeleciał Rey, to było takie oczywiste.. ;d
    Jak miło Niall uczynił ^^
    Sean ma nauczkę, idiota jeden pieprzony -,-
    Widzisz Rey, Niall nie uważa, że ''jesteś gruba'', nawet gdybyś chciała zrobiłby z tobą ''to'' hah xd To takie ekstytujące xd
    Rozmawialiście dość poważnie :)
    On jest taki słodki ;) // @annxdd

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś mi podpowiada, ze pójdzie to wszystko na Rey :p perfekcyjny jak zawsze :) czekam na nexta <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Ej to takie urocze. Końcówka awww.
    Miłość w powietrzu Reyall!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. NIALL WLOZYL TO DO SZAFKI SEANA BO TEN POWIEDZIAL ZE REY JEST GRUBA O BOZE KOCHAM GO!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. potrzebuje kolejnych rozdziałów. BIAS to moje nowe uzależnienie. dziękuję za poświęcony czas na tłumaczenie

    OdpowiedzUsuń
  16. Najal kocham cie ♡♡¤♡♡♡♡♡♥♥♥♥♡♡

    OdpowiedzUsuń
  17. Omg omg omg kurwa omg omg omg <3

    OdpowiedzUsuń
  18. kocham cię za to tłumaczenie ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam takie feelsy że nsudbsgshbsbsssi

    OdpowiedzUsuń
  20. kurwa mac to co Niall zrobił dla Rey było mega sloooodki!!!! @weronika7

    OdpowiedzUsuń
  21. Niall hahahah dobry jest chyba poczuje coś do Rey

    OdpowiedzUsuń
  22. Czekam na kolejny. Niall taki kochany w tym rozdziale. Reyall - nareszcie !!!! Lv.

    OdpowiedzUsuń
  23. *______________________* NIE MOGĘ ODDDYCHAĆ
    TO JEST TAK KUREWSKO DOBRE

    OdpowiedzUsuń
  24. Kocham to!! Dzieki za tlumaczenie mis ♡♡ prosze o 6 rozdzial jak najszybciejj! @DoniaCrazyMofo :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Niall w tym rozdziale jxzjnszjznmzhzhxnxnx awww *_*
    Niall i Rey :) Jak to pięknie brzmi 0-0
    Kocham Kurwa c;

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam to! <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Oja, cudowny rozdział :o

    OdpowiedzUsuń
  28. O jeju słodki niall wkracza do akcji!!! tylko czekać na dalsza akcje!! uwielbiam ich i dziękuje ci ze tak szybko przetłumaczyłas kolejny rozdział! kocham cie
    @_LuvMyBoys

    OdpowiedzUsuń
  29. Matko to było takie mega.
    Extra że Niall tak jakby obronił Rey ^^
    To było fajne.xx
    Dziękuję ci za to tłumaczenie <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Jejku, kocham to, świetny rozdział:) my feels>>

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne juz sie nie moge doczekać następnego :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Końcówka rozwaliła mniee, omg! REYALL <3

    OdpowiedzUsuń
  33. '' Nasze nosy się dotykają.
    Nasze nosy się dotykają.
    NASZE NOSY SIĘ DOTYKAJĄ. '' W tym momencie myślałam że się pocałują, lol.
    Uwielbiam moment gdy Niall mówi do Rey że nie jest gruba, bo w końcu ktoś jej to powiedział. Awh
    Świetnie rozpoczęcie dnia z rozdziałem :)
    @niallzux

    OdpowiedzUsuń
  34. Awwwwwwwwwwwwwww umarłam

    OdpowiedzUsuń
  35. Idealny niedzielny poranek💕

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam to opowiadanie.
    Brawo Horan !
    Czekam na kkolejny rozdział xd /Lidka x.

    OdpowiedzUsuń
  37. Omg aj łont mor :33333

    OdpowiedzUsuń
  38. OMG Coś czyję że niedługo zostaną przyjaciółmi z przywilejami.
    Kate x

    OdpowiedzUsuń
  39. idealna niedziela <3 rany rany rany Niall Jest Boski xoxo

    OdpowiedzUsuń
  40. Genialny rozdział ! :)
    Czekam na kolejny rozdział! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. OMG! To jest hshdiksjs masakra. Reyall! Niall sie o nią troszczy, to takie fjfhjhb

    OdpowiedzUsuń
  42. Ooooooo słodko *___________*. Jesteś zajebista <3

    OdpowiedzUsuń
  43. Jak miło ze strony Niall *0* <3 o jej <3 cudowne <3 Jezu <3

    OdpowiedzUsuń
  44. Zdziwiło mnie zakończenie. Oczywiście w pozytywnym sensie ! <33
    Rozdział świetny. Był taki cudowny, że brakuje mi słów na opisanie tej zajebistości >.<
    Dziękuję ci, za to, że tłumaczysz te rozdziały i nie mogę się doczekać następnego !
    Życzę dużo energii i chęci C:

    OdpowiedzUsuń
  45. Chcę takiego Niall'a
    MAMO, KUP MI TAKIEGO NIALL'A

    Przeczuwałam co się stanie :D

    OdpowiedzUsuń
  46. takie idealne <3

    OdpowiedzUsuń
  47. HA ! wiedziałam że Sean oberwie za to że nazwał Ray grubą !
    a rozdział jest taki piękny <3 bifyhsvivsu <3
    @foreveralonexx3

    OdpowiedzUsuń
  48. Jeju ale świetne!

    OdpowiedzUsuń
  49. Uwielbiam ten rozdział, jest w nim tak dużo Reyall.
    Myślałam, że się pocałują jak ukrywali się przed tym ochroniarzem xD
    Czekam na następny ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Cudowne :) Szczerze myślałam, że pocałują się jak się chowali przed tym ochroniarzem, ale najważniejsze było to że było mnóstwo Reyall :) I Niall jest taki słodki. Potrafił srobić kawał swojemu najlepszemu przyjacielowi, przez to że powiedział do Rey że jest gruba. To słodkie. AEJWAJAK
    Czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ojejku ta końcówka taka słodka hdjkd
    i w ogóle cały rozdział jest taki uroczy i kochany

    OdpowiedzUsuń
  52. GUDBJAUGDBSHUFUGSTGBUYV HBGUFFVU&UJGHIB *_*

    OdpowiedzUsuń
  53. OMG ten rozdział jest najlepszy!!! *-*
    Rey i Niall <3
    chcę już kolejny !!
    jesteś najlepszą tłumaczką na świecie <3

    OdpowiedzUsuń
  54. Aaaaw Nialler jest kdsnvidclskajpjvojecf.! ♥ jest taki słodki kiedy to zrobił Seanowi..i może Rey weźmie do siebie to że dla Nialla nie jest gruba..

    OdpowiedzUsuń
  55. jesteś świetna, chyba jako jedyna dodajesz dla nas tłumaczenie rozdziału (tak długiego) dzień czy dwa od dodania oryginału ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Boże kocham ! <3

    OdpowiedzUsuń
  57. Awwww boskie :) Kocham cie za to ze tak szybko tlumaczysz rozdzialy :* nie moge doczekac sie kolejnego :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Kurwa, dlaczego to jest takie idealne i takie boskie? *-* ♥ /@w4hathatnin

    OdpowiedzUsuń
  59. wow wow wow wow :D też się bałam że ich złapią xd i Niall uważa że Rey nie jest gruba :D no i ta zemsta na końcu to myślałam że jebne bo i uchronił siebie przed karą i zemścił się za niemiłe słowa :D pozostaje czekać na 6. @hallxofxfame .xx DZIĘKUJĘ ZA ROZDZIAŁ! XX

    OdpowiedzUsuń
  60. Jezu jezu swietne boże chce kolejny rozdzial.

    OdpowiedzUsuń
  61. Koncowka jest taka piekna ze az chce mi sie plakac

    OdpowiedzUsuń
  62. Końcówka rozdziału jest omg hfdvbhkjdfn.
    @Hidden__Hope c:

    OdpowiedzUsuń
  63. Niektóre gesty Nialla są takie urocze, że ojejku *-*
    Rozdział jak zawsze super, bardzo wciągający i świetnie przetłumaczony, dziękuję za to - see_the_smile

    OdpowiedzUsuń
  64. TAKKKKKK ALBO RACZEJ YASSSSSSSS
    Niall taki słodki awwww czekam na next i świetnie, że ten rozdział pojawił się tak szybko.
    Pozdrawiam i dziękuję, że to tłumaczysz xoxo

    OdpowiedzUsuń
  65. AWWWWWWWWWWW AWWWWWWWWWWWWW tylko tyle narazie udaje mi sie powiedzieć po tej końcówce,oczywiście dzięki za poświęcony czas w tłumaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  66. boze genialny klfkljds

    OdpowiedzUsuń
  67. AAAAWWWWWHHH!!! <33 *.* OSTATNIE ZDANIE NIALLA ♥ JEZU, CHŁOPAK IDEALNY! <3
    Pamiętał, że Sean skomentował niemiło wygląd Rey, to już jest coś ♥ Pomógł jej przejść przez ogrodzenie :33
    Czekam na następny rozdział, rozczuliłam się, kuźwa! Ryczę :') Moje Reyall Feelings <3 Umieram ahshdbedbui

    OdpowiedzUsuń
  68. Dziękuję z tłumaczenie! xx
    Cudowny rozdział! *o*

    OdpowiedzUsuń
  69. O mateńko co za cudowny rozdział afxdgsadzs !
    Włamali sie razem i kurde zrobił swojemu przyjacielowi kawał tylko dlatego, ze mówił ze Rey jest gruba
    Umieram
    To cudowne
    @my_five_dreams

    OdpowiedzUsuń
  70. Zdziwiło mnie zakończenie. Oczywiście w pozytywnym sensie !
    Rozdział świetny. Był taki cudowny, że brakuje mi słów na opisanie tej zajebistości
    Dziękuję ci, za to, że tłumaczysz te rozdziały i nie mogę się doczekać następnego !

    OdpowiedzUsuń
  71. O JEZU !!!! TA KOŃCÓWKA >>>>>>>>>>
    NIALL >>>>>>>>>>>>>>>>>

    OdpowiedzUsuń
  72. Niall obrońca xd MEGA ROZDZIAL ;** <3

    OdpowiedzUsuń
  73. NIALL, AW JAKI SŁODZIAK

    OdpowiedzUsuń
  74. Świetne ! *-* Cudne ! *-* AWWWWW ! <33 Czekam na next ^-^

    OdpowiedzUsuń
  75. O ja pierdziele Niall pod koniec >>>>>>

    OdpowiedzUsuń
  76. KURWA KURWA KUUUUUURWA !!! ONI PRAWIE SIE POCALOWALI !!! OMG <3

    OdpowiedzUsuń
  77. omg i jak to skomentować ??? po prostu meeega !!! <3

    OdpowiedzUsuń
  78. OMG!!! Niall jest taki dghfgfgkefw *---------*

    OdpowiedzUsuń
  79. Hej! Wczoraj zaczęłam czytać BIAS i przyznam, że jest bardzo ciekawy :))) (z resztą tak jak TD i TOTGA) Miałam ciarki, kiedy Niall i Rey się włamali do szkoły. Myślałam, że zostaną złapani i wylądują razem w więzieniu. (ta moja wyobraźnia)
    Jednak moja ulubiona scena była pod koniec. :)) Ten teskt Niall'a. haha Kocham go. Jakby zaczął się troszczyć o Rey. Ah! Reyall powracają! :D
    Dziękuję za tłumaczenie. :)
    Czekam niecierpliwie na następny rozdział :))

    Pozdrawiam Wika <3

    OdpowiedzUsuń
  80. omg bcsgyhudcbdhvj *_*

    OdpowiedzUsuń
  81. asdfghjkl kocham to!

    OdpowiedzUsuń
  82. OMG świetny. czekam na kolejny.

    OdpowiedzUsuń
  83. I to jest coraz bardziej ciekawe, a ja nie mam bladego pojęcia jak Ronnie to wszystko wymyśla :p

    OdpowiedzUsuń
  84. Bosze .. końcówka najlepsza , nie spodziewałam się tego ♥♥ poprostu kocham kocham tego bloga ♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  85. O MÓJ BOŻE O MÓJ BOŻE O MÓJ BOŻE !♥♥♥ !

    OdpowiedzUsuń
  86. HOLY SHIT REY ALE Z CIEBIE BAD GIRL!
    Wymykasz sie z domu w środku nocy i robisz napad na szkołe z tym chuliganem Niallem Horanem ruchaczem uczennic, uczniów, nauczycieli, woźnych, dyrektorów, krzeseł, kanap, ławek i szafek! Nie wiesz co czynisz dziewczyno.
    Do tego palisz? O moj Boże! Jak tylko matka sie dowie to masz przejebane!
    Ale wait.. wait wait. Jej tu nie ma :D

    Rozdział bez matki Rey to moj ulubiony rozdział >>>>>>>>>>>>>
    Bez tego jej srania i gadania i pieprzenia. Może w koncu nadziała sie na widelec w dupe hehe.

    Rey wyglądała pewnie jak metal na czarno co
    Rey jest niewyżyta jakaś. Za każdym razem jak rozmawia z Niallem to tylko o jednym, do tego to ona zawsze zaczyna taka rozmowe XDDDD Ale ta szczera rozmowa jak Niall robił tą "pułapke" OMG
    "- Mógłbym cię pieprzyć, jeśli byś chciała."
    NO TO WIDAĆ ŻE ONA TEGO CHCE, ALE NIE DAJE TEGO PO SOBIE POZNAC NO XD
    PIEPRZ JĄ NIALL, KORZYSTAJ POKI MOŻESZ, POKI MASZ JESZCZE SPRAWNY SPRZĘT

    Rey chce porno
    Galopem na kutasie Nialla myśli, że to jazda konno

    WGL TEN ROZDZIAŁ JEST TAKI SGASJKFSA WOW I REYALL MOMENTS AH. REY CHYBA ZACZYNA GO LUBIĆ.
    I oni się prawie pocałowali *--------*
    To prawie jak seks.
    Ciekawe czy sie zgodzi na propozycje ruchacza Nialla.

    A SEAN TO DEBIL. DOBRZE MU TAK. DOBRZE MU... DOBRZE MU...
    NIALL ZROBIŁ MU DOBRZE LOL
    NIALL ZROBIŁ DOBRZE MU...
    OKEJ

    Nie bedzie mówił na dziewczyny że są grube, o nie. A zwłaszcza na Rey, co za chuj.
    Ma już chłopak w pierdol. Ode mnie.. i Nialla... i Rey.. i Jakea... i Harrego.. I Louisa.. I Sophie.. i Liama... i Lukea....i Katherine...i innych idk kogoś tam... i od ciebie... i od wszystkich.... nie pozbiera sie. Skęcimy mu kutasa tak, że bedzie miał supeł lmao pewnie ma małego.

    A skoro o tym mowa, to Niall sobie tam pewnie wytatuował po arabsku "kutas" XD
    A obok jego rysunek lol
    - Co oznacza twój tatuaz?
    - Kutasa
    - To takie głębokie
    - Głęboko będzie w Tobie
    XDDDDDDDDDDDDD

    Ale Niall na koncu >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
    Ciekawe kiedy ona sie dowie, że Niall sie okalecza...
    Żeby tylko nie było tak, że ona sie pyta "O KURWA NIALL CO TO WTF" a on " to twó jkot mnie podrapał" no zajebie.

    OKEJ IDE SIE UCZYĆ NIESTETY :(
    @perfvirwin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA JA PIERDOLE DZIEWCZYNO ZNOWU LEJE Z TWOJEGO KOMENTARZA ALE SZCZERZE KOCHAM GO <3 HAHAHAHAHAHAHAHA XD WYGRAŁAŚ WSZYSTKO ZNÓW, PO RAZ KOLEJNY, AGAIN, JESTEŚ MOIM MISTRZEM >>>>



      Jak zwykle tłumaczenie idealne i tak szybko! Mistrz :) xxx

      Usuń
  87. IDEALNY, KOŃCÓWKA ZABIJA.
    MOJE ZYCIE JEST TAKIE NUDNE, EW.

    OdpowiedzUsuń
  88. Omg!!!
    Rozdzial zajebisty»»»»»»»»»»»»
    Juz chce nowy xD

    Julia :) x

    OdpowiedzUsuń
  89. jeju niall jest taki kochany swxedrtvgbhy

    OdpowiedzUsuń
  90. Awww Niall. *o* Słodko. ;d
    Rozdział cudowny. <33

    OdpowiedzUsuń
  91. Zamiast ogarniac rzeczy do szkoly bo mnie od czwartku do dzis nie bylo w kraj i nie mialam wi-fi ja siedze i czytam to cudo <3<3<3<3<3<3 genialne i bardzo sie ciesze ze zmienilas wyglad jest o 100% razy lepszy od starego :D Dziekuje i Pozdrawiam !!!! <3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  92. kocham kocham kocham omg jdnfhebwvgyjbvr

    OdpowiedzUsuń
  93. Uwielbiam Niall'a <3 Jest taki słodki i jednocześnie sexy!!

    OdpowiedzUsuń
  94. Kocham ♡ ♥ ♡ ♥

    OdpowiedzUsuń
  95. Aaaaaa kocham to ff! Końcówka była taka xnsjxdasd ♥

    OdpowiedzUsuń
  96. OMFG! MY FEELINGS <3 ASDFHJK ;3 fantadtyczny rozdział, wyśmienicie przetlumaczony <3
    Juz czekam na kolejny kochanie xx
    @Luh_my_Idols

    OdpowiedzUsuń
  97. Świetny rozdział ;)
    Tak się cieszę że to tłumaczysz ♥

    OdpowiedzUsuń
  98. świetny rozdział : )

    OdpowiedzUsuń
  99. Awwww!!!czekam na next!!! Boski!!!! YOLO!!

    OdpowiedzUsuń
  100. O MÓJ BOŻE! UŚMIECH NIE ZEJDZIE MI Z RYJA DO KOŃCA ŻYCIA. ON JEST TAKI CUDOWNY <3 AWWWW Dajcie mi takiego Niall'a!

    OdpowiedzUsuń
  101. Świetny rozdział nie moge doczekać sie następnego <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  102. OMG CUDOWNY ROZDZIAŁ !!! *.*

    czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  103. Awwwwwwwww to co zrobił Niall Seanowi to było...zajebiste :D I zrobił to w obronie Rey! Łiiiiiiiiii!! Ale fajnie nie ma co :D
    Czekam na kolejny rozdział :)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  104. Awww Niall to ideał 😘🙌

    OdpowiedzUsuń
  105. Tak końcówka mnie rozwaliła i nie mogę się przestać uśmiechać :D

    OdpowiedzUsuń
  106. Boże, kocham <3
    Ideał po prostu.
    Nie mogę się doczekać następnego!
    @awhmypezzie x

    OdpowiedzUsuń
  107. Kochany Niall ;) juz nie moge sie doczekac nastepenego ;)

    OdpowiedzUsuń
  108. Jaki. On. Słodki!!!! Uwielbiam tą wersję Nialla troskliwą i wcale nie punkową :D czekam na nexta <3

    OdpowiedzUsuń
  109. Najsłodszy chujek świata

    OdpowiedzUsuń
  110. Nie mogę doczekać się next super rozdział!

    OdpowiedzUsuń
  111. OMG JA TYM ŻYJĘ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ KOLEJNE OMG OMG

    OdpowiedzUsuń
  112. Cudowny. Tak jak zwykle z resztą. omg uwielbiam to. Niall wsadził różową ciecz do szafki Seana hahahaha
    I powiedział Rey, że nie jest gruba awww nie mogę się doczekać kiedy zaiskrzy między nimi.
    Dziękuje, że tak szybko przetłumaczyłaś.
    kocham cię xx

    OdpowiedzUsuń
  113. O matko! Idealny, cudo, mega, genialny rozdział :D Kocham <33333333333 Ja chce next'a i to szybko!! :3

    OdpowiedzUsuń
  114. Końcówka jest taka słodka! *o*
    Czekam na następny rozdział! :)) ♥ /M

    OdpowiedzUsuń
  115. Ooo Cudo! Czekam na kolejny złotko!
    @SillyDreamer_Me

    OdpowiedzUsuń
  116. Świetny jak zawsze 😊 czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  117. OMG
    WIEDZIAŁAM ŻE TO ZROBI SEANOWI
    TO TAKIE KOCHANE
    OMG

    OdpowiedzUsuń
  118. Hahah Rey Przestępca :D

    OdpowiedzUsuń
  119. Ja chcę następny teraz !

    OdpowiedzUsuń
  120. Uwielbiam ff tej autorki i twoje tłumaczenia! :) Dziękuje!
    Mam jednak pewną uwagę, chodzi mi o złe interpretowanie ''cokolwiek''. Chodzi tu pewnie o whatever, które rzeczywiście znaczy cokolwiek, ale nie pasuje często do kontekstu zdania.
    np. ''- Ponieważ to jest... wiem-cokolwiek. Nie lubię o tym rozmawiać''
    Tutaj ''whatever'' można by zastąpic np. ''mniejsza o to'' lub ''nieważne''. :) To nie hejt tylko uwaga, bo w poprzednich ff też robiłaś ten ''błąd''. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  121. super jest najlepszy. Następny jak najszybciej.

    OdpowiedzUsuń
  122. Omg jakie slodkie zakonczenie *-* wspanialy rozdzial i czekam na nastepny :)) xx

    OdpowiedzUsuń
  123. O mój boże, to jest cudowne!! Czekam na next :*

    OdpowiedzUsuń
  124. Jrju to tskie slodkie ze Niall mowi Rey te rzeczy ze nie jest gryba :-) Czemu nie ma tskiego Nialla w mojej szkole? <3

    OdpowiedzUsuń
  125. "Przekurwapraszam" nie mogę wyrobić ze śmiechu. BOŻE JAK JA KOCHAM NIALLA <3
    Kocham tez cb za tłumaczenie tego ff <3 Kocham i pozdrawiam nocnych marków xD

    OdpowiedzUsuń
  126. Kocham jak ta dziewczyna pisze i oczywiście dzięku za tłumaczenie . Ale mimo to bardzo przypomina mi się dawny blog o Rey i Niallu. Są bardzo podobne . Niall bed boy kobieciarz i te klimaty i nie wierzy w miłość (tak samo jak tamta totga )A rey cicha dziewczyna nieśmiała i wgl. Mimo wszystko trpche zabardzo mi to przypomina tamtą totge. Jeśli chodzi o książke co pisałaś (no wiesz.. ) czy ona dostępna jest na Islandii ? (Iceland )Ponieważ nie mieszkam w polsce. :) :) Jeszcze raz thx za tłumaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  127. Słodkie! Uśmiech nie schodzi mi z twarzy! :3 kocham, kocham, kocham mocno!

    OdpowiedzUsuń
  128. o kurwa zaraz przypiepsze o stuł
    niall taki kocany dla niej

    OdpowiedzUsuń
  129. Jezu kocham. Już nie moge się doczekać następnego rozdziału:-)

    OdpowiedzUsuń
  130. Jezu kocham. Już nie moge się doczekać następnego rozdziału:-)

    OdpowiedzUsuń
  131. Niallowi wszystko zawsze wyjdzie na sucho ;)

    OdpowiedzUsuń
  132. "Hazel zupełnie przypadkowo znajduje martwe ciało po środku lasu. Wkrótce sytuacja się powtarza, ale tym razem dziewczyna widzi na własne oczy, jak dochodzi do zabójstwa. Morderca na jej widok zaczyna uciekać i po drodze gubi pewną listę. Jak się później okazuje, jest to lista osób do zamordowania, a Hazel Reed jest jedną z nich. Niedługo potem zaczynają dziać się coraz bardziej niepokojące rzeczy. Siedemnastolatka zostaje wciągnięta w walkę o własne życie. Jak dużo zaryzykuje, aby przeżyć?"
    http://listafanfic.blogspot.com/ ! Zapraszam !!

    OdpowiedzUsuń
  133. Oh <3 To było takie słodkie ze strony Nialla :3 Kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  134. Boski ♥ a Niall był taki słodki, że normalnie dgfdfggffs... czekam na nn :*

    OdpowiedzUsuń
  135. To jest takie niedorzecznie dobre!!! Jeszcze ten ostatni tekst Nialla mnie powalił. Dosłownie! Kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  136. Rozdzial swietny czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  137. Tekst Nialla bezcenne ^^ <3 już się nie moge doczekać następnego :D
    Całuje :***
    @Shoniaczek

    OdpowiedzUsuń
  138. :) Zacznę od tego, że..TAK, BRAWO, ROZDZIAŁ ŚWIETNY ITD. ITD. ALE PRZECIEŻ SAMA TO WIESZ WIĘC PO CO TO PISAĆ?! :)
    Uwielbiam takie akcje, jak ta, gdy bohaterowie planują jakiś zamach, mmm.
    Jake'a mało! Teraz to dopiero się dziwnie czuję, haha.
    Dobra, czy tylko mi wzrasta poziom 'OMG co to jest wtf czemu ja to czytam sex wszędzie o nie' gdy Niall i Rey rozmawiają tak jak gdyby nigdy nic o seksie? Widocznie tak.
    I jeszcze. Kocham to co Niall zrobił dla Renee :) I ta końcówka >>> I'm done.
    + przepraszam, że wcześniej nie napisałam, po prostu albo mi się nie chciało, albo byłam zbyt zmęczona, albo nie miałam pomysłu jak skomentować (widać, prawda?). Ale, a swoją obronę, przeczytałam już 2 dni temu! x
    I woah, wierzyć się nie chce, że tak szybko ten rozdział się pojawił, takie miłe zaskoczenie :") Chcę więcej takich akcji, heh.
    Oczywiście z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział.
    Pozdrawiam!
    _____
    CYTAT DNIA: "-Po prostu muszę znaleźć jakiegoś durnia, który zrobi to ze mną i będę mieć to z głowy.
    - Mógłbym cię pieprzyć, jeśli byś chciała."


    /Angieee

    OdpowiedzUsuń
  139. KFUHIUGLRDHGDLIUFGLSJD to wszystko co teraz czuję
    Dziękuję
    Pozdrawiam.

    Princesska

    PS. Czekaaam <3

    OdpowiedzUsuń
  140. Omoj omoj omoj
    Cudowne!:o

    OdpowiedzUsuń
  141. Ale niall slodki <3

    OdpowiedzUsuń
  142. Kiedy kolejny? 
    <3

    OdpowiedzUsuń
  143. Niall taki słodki! *,* jejku.

    OdpowiedzUsuń
  144. ostatnie słowa Nialla...umarłam

    OdpowiedzUsuń
  145. OMG UMARŁAM ASNSNDNXNBDDVSVXBDJDNNXNXJXJXNNXNXJDJDJDHDHJDJDJDJ JA CHCE 6 KSJSNXNXJX

    OdpowiedzUsuń
  146. chce nastepny <#

    OdpowiedzUsuń
  147. boze, jakie cudowne, gdkjusghvsukrhvu,

    OdpowiedzUsuń
  148. MEGA!!! to jest na serio najcudowniejsze opowiadanie na świecie czekam z niecierpliwością na następny! :3

    OdpowiedzUsuń
  149. omfg Niall jest taki kochany ,ja tez chce takiego no !
    Dziekuje za ten rozdzial i za poswiecony czas na tlumaczenie to duzo kosztuje :)

    OdpowiedzUsuń
  150. Kocham to! Na początku myślałam że nie będzie takie zajebiste jak teenage Dirtbag i Totga ale jednak się myliłam 😄 czekam na następny rozdział xx

    OdpowiedzUsuń
  151. Zajebiste!!
    Chcę nowy rozdział!! / the lizzy

    OdpowiedzUsuń
  152. DLACZEGO CZUJĘ SIĘ TAKA PODEKSCYTOWANA BO WIEM O CO CHODZI?
    CUDOWNE, E-PER-FEKT <3

    OdpowiedzUsuń
  153. Ojejku jejku *,* ja chce następnyy rozdziaał :o jejku Nialler taki cudowny ^^

    OdpowiedzUsuń
  154. Jezu jak ja kocham to ff *.* cudowne, weny i czekam na nn <333 xx

    OdpowiedzUsuń
  155. boże dodawaj bo żyć nie moge bez BIASTA !

    OdpowiedzUsuń
  156. Jezu , błagam dodaj kolejny rozdzial :)))) ja już nie wytrzymam dłużej tak kocham ten fiction że normalnie Jeju . Proszę no dodaj szybko bo normalnie żyć bez tego nie mogę:)))

    OdpowiedzUsuń
  157. Suuuper meeega i wg. kurwa zajebisty !!!<3. Prosze dodawaj nastepny juz dlugo czekamy :(

    OdpowiedzUsuń
  158. Zapraszam do mnie :) http://somethingsgottagive-fanfic.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  159. kiedy kolejny? chce juz wiedziec co bedzie dalej !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo chce kolejny :) Wiem ze niedawno dodalas ale ta ciekawosc co bedzie dalej, prosze przetlumacz kolejny rozdzial :*

      Usuń
  160. Wspaniale :-) I <3 U next please

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje do dalszego tłumaczenia. Pamiętaj o tym, kochanie :)