czwartek, 14 sierpnia 2014

Rozdział 1

Przed przeczytaniem rozdziału, zobacz zakładkę "od autorki". To ważne!

Rey's POV:
- Kurwa obudź się, suko! - krzyknął ktoś tuż obok mojej głowy, wyrywając mnie ze snu.
Jeśli istniałaby jedyna rzecz jakiej nie toleruję, to byłoby to bycie budzoną wcześniej niż zamierzałam.
Zamrugałam kilka razy, aby dostosować się do jasnego światła w pokoju, po czym rozszerzyłam oczy na kogoś, kto był dosłownie na mojej twarzy.
- Daj mi spokój, Jake - mruknęłam i przekręciłam się na brzuch, modląc się, że on jakoś odejdzie, jeśli nie będę mogła go widzieć.
- Tylko dlatego, że nie możesz mnie widzieć, nie oznacza, że odejdę.
- Co ty tutaj robisz, kto cię wpuścił?
- Twoja matka. Kiedy ona zda sobie sprawę, że nie jestem zainteresowany pochwami? - kontynuował.
- Dosłownie wszystko co teraz mówisz sprawia, że krwawią mi uszy. Śpię. Przyjdź innym razem. Błagam cię.
- Jest OSTATNI dzień wakacji! A ty nie spędzisz go, śpiąc do południa!
- Nawet nie ma jeszcze południa? A ty śmiałeś mnie obudzić?
- Idziemy do McDonalda - usłyszałam pochodzący skądś w pokoju głos Sophi.
- Oh, ty też tutaj jesteś. Super.
- Jeśli nie wygarniesz swojego tyłka z tego łóżka, to ja fizycznie wyciągnę cię z niego, ponieważ nie przegapię McBreakfast.
- To się tak nie nazywa i-czekaj. Nie ma nawet 10? Czy ty straciłeś rozum? - zapytałam, ostatecznie odwracając się na plecy, twarzą do nich.
Sophia siedziała przy moim biurku, a Jake obecnie patrzył na mnie w dół z podpartą na biodrze ręką.
Jęknęłam tak głośno jak mogłam, żeby podkreślić moją irytację względem ich obojga, po czym z maksymalnym trudem wstałam z łóżka.
- Idź do łazienki, ubierz się i chodźmy kurwa, zanim pominę moje gówno - ostrzegł Jake i usiadł na łóżku.
Przewróciłam oczami i podeszłam do szafy, aby wybrać jakieś ubrania na dzisiejszy dzień.
Naprawdę nie wiedziałam co oni chcieli jako tako uczcić, ponieważ jeżeli to mnie pytasz fakt, że jutro będzie pierwszy dzień szkoły był dość przygnębiający. Nie było w tym nic do świętowania, ale oczywiście Jake wykorzystał każdą możliwą okazję, żeby pójść do McDonalda.
Co mnie trochę przerażało, ponieważ McDonald oznaczał jedzenie, a jedzenie oznaczało kalorie, a kalorie oznaczały przybranie na wadze. Może odejdę tylko z sałatką lub z czymś co będę mogła później zwymiotować.
Wybrałam jeansy, zwykłą szarą koszulkę i naszyjnik z księżycem, po czym szybko wyszłam z pokoju, aby udać się do łazienki.



Położyłam na parapecie ubrania, a następnie wysunęłam spod umywalki wagę. Kiedy całkowicie się rozebrałam i zamknęłam drzwi, stanęłam na nią, wstrzymując oddech.
60,5 kg
Westchnęłam z ulgą na małą utratę wagi, po czym wepchnęłam wagę tam skąd ją wzięłam i wskoczyłam pod prysznic.
Sześćdziesiąt kilo przy moim wzroście 1,63m było dość wstydliwe, ale na moją obronę mogę powiedzieć, że zaczynałam trzy miesiące temu od siedemdziesięciu dwóch kilogramów, więc to był jakiś postęp. Nadal miałam cellulit, który nie chciał odejść z tyłu moich nóg oraz dwa maleńkie, purpurowe rozstępy na biodrach.
Potem wyszłam spod prysznica i wyszczotkowałam zęby, ubrałam się i szybko nałożyłam tusz do rzęs. Wiedziałam, że Jake wściekłby się, jeśli nie byłabym gotowa na czas, a on przegapiłby przeze mnie 'McBreakfast'.
- Okej, jestem gotowa do wyjścia - powiedziałam tak szybko jak weszłam do pokoju i rzuciłam piżamę na niepościelone łóżko.
- Nareszcie - jęknął i usiadł, przodując sobie drogę poza moją sypialnię.
Zeszłam na dół, żeby zobaczyć, że wszyscy już byli przy stole w trakcie przyjemnego, rodzinnego śniadania beze mnie; jak zwykle. A przez 'rodzinne śniadanie' miałam na myśli, że moja mama była zajęta mówieniem o swojej pracy; tata miał nos ukryty w iPadzie; brat pisał do Bóg wie kogo; a kuzynka śmiała się ze wszystkiego co powiedziała moja matka. Przewróciłam oczami, ponieważ jedynie co robiła Katherine od czasu kiedy przyjechała tutaj dwa lata temu (jej rodzice zginęli podczas katastrofy lotniczej) to podlizywanie się mojej matce.
To swego rodzaju American Horror Story mieszkać z Katherine, bo jej pokój jest dokładnie obok mojego, co oznacza, że dzielimy się tym samym balkonem, a ona używa go, żeby palić papierosy. Także nie przepadam za faktem, że musiałam podzielić się z nią moją łazienką, głównie dlatego, że ona wykorzystuje trzy/czwarte miejsca. Nie jestem fanką stringów lub staników dosłownie wiszących na klamce lub lustrze.
Byłam dość pewna, że ona stała się ulubionym dzieckiem mojej matki (córką, wybacz mi; mój brat jest absolutnie jej ulubieńcem), ponieważ fascynowały się tymi samym rzeczami: chłopakami, pieniędzmi i modą.
Moja matka nigdy tak naprawdę mnie nie lubiła; nie podobał jej się fakt, że byłam przeciętną dziewczyną ze średnimi ocenami i typowymi dla nastolatków zainteresowaniami jak siedzenie przez cały dzień na laptopie w pokoju.
Tak trudno zrozumieć, że wolę spędzać czas na internecie niż rozmawiać z moimi krytykującymi wszystko rodzicami?
- Mamo, wychodzimy.
Przestała mówić do Katherine i spojrzała na mnie, ciekawa dlaczego przerwałam jej gadanie.
- Gdzie?
- Na zewnątrz.
Wiedziałam, że jeśli powiedziałabym jej, że zjem śniadanie w McDonaldzie to ona długo krytykowałaby, że to tylko mnie pogrubia i bla bla bla, więc lepiej było po prostu zostać z nią w ten prosty sposób.
- Tato, możesz mi dać pieniądze? - pokierowałam na niego swoją uwagę.
Powiedział osobie, z którą rozmawiał przez telefon, żeby zaczekała sekundę, po czym zanurzył ręce w kieszeniach i wyciągnął dwudziestofuntowy banknot.
- Byłoby prościej, jeśli miałabyś pracę - powiedział, a następnie wrócił do swojej telefonicznej rozmowy.
Nie miałam nawet osiemnastu lat na miłość boską, a oni chcieli, żebym już zaczęła żyć na własną rękę? Czemu Chris albo Katherine nie musieli pracować?
Oni czasami byli tacy niesprawiedliwi; szczerze po prostu chciałam uderzyć ich w twarz za bycie takimi.
- Wrócę na... jakoś dzisiaj - powiedziałam, ponieważ Jake miał nawyk chodzenia do przynajmniej pięciu różnych miejsc za każdym razem, gdy wychodziliśmy.
I to było proste odejść od nich, głównie dlatego, że nikt nie był zraniony. Nie wiem czy powinnam była być przez to urażona czy szczęśliwa.
Złapaliśmy autobus z przystanku, który był tuż za rogiem, a dosłownie jedyną rzeczą jaką oznaczał początek szkoły i koniec wakacji było to, że autobus nie będzie zatłoczony zbyt wieloma spoconymi, śmierdzącymi ludźmi. Za to wypełnią go głośni nastolatkowie, wypsikani dwudziestoma różnymi typami perfum, więc naprawdę nie mogłam zadecydować, którą wolę opcję.
McDonald był dziesięć minut drogi autobusem od mojego domu, a Jake nie mógł być bardziej podekscytowany, że nareszcie może zjeść tam jakieś śniadanie.
Jesteśmy przyjaciółmi od dziewiątej klasy, kiedy zostaliśmy złączeni razem w parę na projekt z historii. Oczywiście na początku podkochiwałam się w nim i nawet go pocałowałam, ale on dokładnie po tym wyjawił mi, że jest homoseksualistą.
Zaprzyjaźniliśmy się z Sophią na drugim roku w liceum, kiedy ona została przeniesiona z Wolverhampton, ponieważ została wydalona ze swojej wcześniejszej szkoły za wdanie się z kimś w dość niegrzeczną kłótnię.
A ponieważ jutro zaczynała się ostatnia klasa, naprawdę nie mogłam zmienić przyjaciół za fakt, że obudzili mnie wcześnie w ostatni dzień wakacji.
Jeśli to ja obudziłabym Jake'a, wpadłby w szał i przez tydzień by się do mnie nie odzywał. Tak, to już się kiedyś stało.
Kiedy dotarliśmy do McDonalda już była kolejka, ale po pięciu minutach czekania i jęczenia Jake'a, w końcu nadeszła nasza kolej na zamówienie. Odeszłam z kawą (uwielbiam ją) i muffinką.
Zajęliśmy miejsce na zewnątrz, ponieważ naszym ulubionym zajęciem, poza plotkowaniem podczas jedzenia, było tworzenie nieprawdziwych historii o ludziach, których widzieliśmy, gdy przechodzili obok po ulicy. To było w tym samym czasie trochę wredne i zabawne, ale kiedy masz faceta geja i złą sukę jako najlepszych przyjaciół, zgaduję, że jest to tylko część rutyny każdego dnia.
- Więc, słyszałem, że jutro pojawią się czterej nowi nauczyciele - zaczął Jake, po czym odgryzł wielki kawałek podwójnego cheeseburgera.
- Gdzie to słyszałeś? - spytała Sophia, strzelając mi zdezorientowane spojrzenie.
- Okej, więc ta dziwka Kylie powiedziała Emily, która powiedziała swojej najlepszej przyjaciółce, która powiedziała Joshowi, który powiedział mi zeszłej nocy, gdy się pieprzyliśmy.
- Uprawiałeś seks? - Sophia i ja zapytałyśmy na raz, prawie wypluwając nasze jedzenie.
- Tak, ale to nie jest teraz ważne!
Oczywiście, że to dla niego takie nie było, ale ja dosłownie byłam jedyną dziewicą w mojej grupie, a także prawdopodobnie na ostatnim roku.
- Z którym Joshem? Tym z aparatem czy z tym z drużyny piłkarskiej?
- On nie chodzi do naszej szkoły. Ale to nie jest krwawy punkt! Kylie powiedziała, że oni są ekstremalnie gorący, a tylko jeden z nich jest w małżeństwie.
Przewróciłam na to oczami. Kylie Edwards od drugiej klasy była główną cheerleaderką i zdecydowanie zasługiwała na stereotypy cheerleaderki z jej blond włosami i dziwkarską postawą. Jej siostrą była Perrie Edwards, która nie była w drużynie, i była trochę spokojniejsza i w przeciwieństwie do Kylie nie myślała, że słońce wylatuje z jej tyłka. Katherine była dobrą przyjaciółką Kylie, a ja ledwo odzywałam się do niej, zazwyczaj gdy przychodziła to mówiłam jej tylko jakieś powitanie lub pożegnanie.
- Więc czego oni uczą?
- Cóż, mają uczyć przedostatni i ostatni rok, ponieważ ostatni czterej nauczyciele przeszli na emeryturę.
- Będę tęsknić za panią Green - powiedziałam, a Jake spojrzał na mnie jakbym miała trzy ręce.
- Czy ty sobie kurwa ze mnie żartujesz? Ona była niegrzeczna i przez nią prawie oblałem historię!
- Tak, cóż, mnie lubiła, więc.
Jake przewrócił oczami i kontynuował wypełnianie nas informacjami.
- W każdym razie, to oni mają zająć miejsce historii, angielskiego, francuskiego i edukacji seksualnej.
Nie miałam pojęcia, które przedmioty z ich dwójką będę miała, ale naprawdę miałam nadzieje, że edukacja seksualna jest jednym z nich, ponieważ to zawsze z jakiegoś powodu było zabawne.
- Hej, czy on powiedział ci też czy będą jakieś nowe dzieciaki? - spytała Sophia.
- Nie będziemy mieć 'nowych dzieciaków', ale Niall Horan został wstrzymany za angielski.
Zmarszczyłam brwi.
- Nie chodził do letniej szkoły?
- Oczywiście, że nie, jest na to za fajny - powiedziała Soph i pociągnęła łyka swojego napoju.
Pokręciłem wkurzona głową. Niall Horan przez dwa lata był kapitanem drużyny piłkarskiej i prawdopodobnie będzie nim jeszcze trzeci rok. Jego rodzice byli obrzydliwie bogaci, a on jeździł Bentleyem; to wszystko co o nim wiem.
- Co robią jego rodzice? - zapytałam.
- Jego matka jest chirurgiem, a ojciec głównym dyrektorem firmy ubezpieczeniowej. On dosłownie pływa w pieniądzach, to trochę irytujące.
- Tak, a ja słyszałam, że absolutnie tego nienawidzi. Jakby, jego rodzice nigdy nie są w domu, a on został wychowany przez pokojówki, więc to dlatego jest takim dupkiem - dodała Soph, a Jake skinął głową, potwierdzając jej słowa.
- Nigdy w moim życiu z nim nie rozmawiałam i nie planuję tego robić - powiedziałam im, kończąc moją muffinkę i zgniatając papier w małą kulkę.
- Suko, gdyby on rzucił okiem w twoim kierunku to zmoczyłabyś się.
Sophia rozśmiała się, a ja nie mogłam nic poradzić i śmiałam się razem z nią.
- Więc, zrobiłem moją popieprzoną listę na ten rok - Jake zmienił temat, a ja prychnęłam. 'Popieprzona lista' jak to nazywał, to lista z top trzema facetami, których chciałby przelecieć do końca roku.
- W takim razie zobaczmy ją - powiedziała Sophia i zabrała mu papier. - Luke Black, Niall Horan? Oni nawet nie są gejami, Jake.
- Wybacz mi, tamtego roku na imprezie widziałem jak Niall całował Liama.
- Liam też nie jest gejem, mogę cię zapewnić - powiedziała, a my oboje spojrzeliśmy na nią dziwnie.
Zazwyczaj nie chodziłam na duże imprezy urządzane przez 'fajnych dzieciaków', głównie dlatego, że nie byłam zapraszana. Jake jednak to robił, ponieważ jego brat Zayn był w drużynie piłkarskiej oraz był najlepszym przyjacielem Nialla. Oni nie dogadywali się tak dobrze, byli trochę jak ja i Katherine; relacja nienawiści/miłości.
- Tak czy inaczej, przynajmniej possam...
- Okej, nie rób tego, jemy - Sophia zamknęła dyskusję i spojrzała z powrotem na małą listę. - Jeden gej z nowych nauczycieli? Skąd wiesz, że oni kołyszą się w ten sposób?
- Żartujesz? Założę się o pięćdziesiąt funtów, że któryś z nich jest gejem. Stu procentowo. Prawdopodobnie ten żonaty.
Pokręciłam głową i skończyłam napój, wzdychając.
- Nie jestem psychicznie i fizycznie gotowa na szkołę.
- To ostatni rok! Dzisiaj jesteśmy młodsi niż kiedykolwiek będziemy! - powiedział podekscytowany Jake.
Prychnęłam, choć zgadzałam się z nim. To była ostania klasa i mimo że jedynie co musiałam zrobić to przetrwać ją, musiałam się też trochę zabawić, zanim będę formalnie dorosła, a moje życie będzie wypełnione obowiązkami.
Po tym jak skończyliśmy śniadanie, poszliśmy na kolejne dwie godziny do parku, a ja skończyłam będąc w domu koło 13, ponieważ razem z Katherine miałam wizytę w salonie fryzjerskim. Zafarbowałam włosy na jasny brąz, zamiast mojego naturalnego prawie czarnego koloru.
Katherine także będzie w ostatniej klasie, dokładnie jak ja, podczas gdy mój brat właśnie skończył liceum i będzie studiował prawo na Manchester University.
Tego wieczoru, po tym jak wróciłam z Katherine od fryzjera, spędziłam koło trzech godzin na Tumblrze, unikając obowiązków jak pójście pod prysznic, a następnie do łóżka. Ale ostatecznie zrobiłam to, ponieważ wiedziałam, że kolejnego poranka nie byłabym w stanie wstać.


-----------------------------------------

Tego poniedziałkowego poranka po tym jak wyłączyłam budzik, moją pierwszą myślą jaka przyszła mi do głowy było 'kurwa'. Ponieważ dzisiaj było oficjalne rozpoczęcie szkoły, co oznaczało widzenie tych wszystkich innych dzieciaków, pracę, której nie chciałam robić i uczenie się, które musiałam wykonać wbrew własnej woli.
To będzie katastrofa, a pierwsza rzecz, która na to wskazała, jest taka, że kiedy próbowałam wstać z łóżka, potknęłam się o London - moją mającą nadwagę kotkę perską - i prawie złamałam nos.
Patrzyła na mnie znudzonym, zirytowanym spojrzeniem, a ja podczas całego mojego życia nigdy nie byłam powiązana do kota tak bardzo jak w tym momencie. Ona mnie rozumiała, dobrze było to wiedzieć.
- Tak, też nie jestem dzisiaj w nastroju - powiedziałam jej, kiedy wygramoliłam się na nogi i podeszłam do szafy.
A teraz prowadzę całkowicie normalną rozmowę z kotem.
Wybrałam parę niebieskich rurek i sweter z napisem Ramones, po czym ruszyłam do łazienki, wyprzedzając Katherine, która też właśnie wyszła ze swojego pokoju.



- Niesprawiedliwe! - krzyknęła z zewnątrz drzwi.
- Pogódź się z tym! - odkrzyknęłam i zamknęłam się na klucz.
Kiedy zważyłam się, miałam 59,8 kg, dzięki faktowi, że zwymiotowałam ostatniej nocy.
Zrobiłam w głowie notatkę z przypomnieniem, żebym zapisała w dzienniku swój postęp.
O 7:15 wyszłam z toalety, a koło 7:30 skończyłam śniadanie i wsiadłam do samochodu mojej matki. Szkoła zaczynała się o 8, ale wszyscy musieli być na sali gimnastycznej dziesięć minut przed ósmą, więc pan Brooks, nasz dyrektor, będzie mógł powiedzieć kilka słów. Także powłóczyliśmy się do sekretariatu, żeby dostać nasze plany zajęć.
Naprawdę miałam nadzieję, że będę miała przynajmniej dwie lekcje z Jakiem i Sophią, ponieważ wiedziałam, że nigdy nie dałabym rady, jeśli byłabym sama.
Kiedy w końcu dostaliśmy nasze plany i ruszyliśmy na salę gimnastyczną, Katherine i ja porównałyśmy je, żeby zobaczyć jakie będziemy miały razem lekcje.
- Mamy razem francuski, wychowanie seksualne, wf i psychologię.
- Wspaniale - wymamrotałam sarkastycznie, kiedy weszłyśmy do sali. Połowa ludzi z naszej szkoły już tutaj była (druga połowa nawet nie fatygowała się, żeby pokazać się pierwszego dnia).
W pierwszym rzędzie znalazłam Jake'a i Sophię oraz jej własne przyjaciółki Eleanor i Kylie.
- Okej, okej uspokójcie się wszyscy! - powiedział do megafonu pan Brooks, tak szybko jak wszedł do pomieszczenia z idącymi za nim kilkoma nauczycielami.
- Oh pierdoły, żadne z nich nie jest nowe - Jake dąsał się do mojego ucha, a ja uśmiechnęłam się, opierając na dłoniach podbródek i trzymając na kolanach łokcie, kiedy słucham cokolwiek miał do powiedzenia pan Brooks.
To była zwyczajna mowa: bądźcie grzeczni, nie bierzcie narkotyków i wszystkie te bzdury. Więc gdy zadzwonił dzwonek, pozwolił nam odejść, żeby wziąć udział w naszych zajęciach.
- Mamy razem jakieś lekcje? - zapytał Jake, kiedy szliśmy do naszych szafek, aby zabrać swoje rzeczy.
- Um, dajcie mi sprawdzić wasze plany.
Oboje podali mi kartki, a ja szybko przeczytałam je.
- Cóż mam psychologię i angielski z Sophią, historię i hiszpański z tobą, wy dwoje macie razem historię sztuki i we troje mamy wychowanie seksualne, francuski i wf.
- Aw tak! Piątka! - powiedział, a ja zignorowałam jego podniesioną dłoń, dzięki czemu mogłam wziąć z szafki moje rzeczy na angielski.
- W takim razie do zobaczenia na lunchu? - zapytał Jake, a ja skinęłam głową, odchodząc wraz z Sophią na nasz angielski. Weszłyśmy do sali, dokładnie gdy zadzwonił dzwonek, ale ludzie jeszcze tu nie przyszli.
Znalazłyśmy nasze siedzenia na tyle z dala od biurka nauczyciela, dzięki czemu będziemy mogły w spokoju ściągać na sprawdzianach.
Żułam dolną wargę, kiedy czekałyśmy, aż pojawi się nasz nowy nauczyciel. Nie trwało to długo, ponieważ dwie minuty później drzwi otworzyły się i nastała cisza.
Facet był młody i przystojny z kośćmi policzkowymi, które wyglądały jakby mogły ciąć, oraz przykuwającymi, niebieskimi oczami.
- Witam. Jestem pan Sabastian Grey i w tym roku będę waszym nauczycielem angielskiego.
Wszyscy zaczęli szeptać i ekscytować się nim, podczas gdy pan Grey odwrócił się i napisał na tablicy swoje nazwisko. Był 2014 rok, a nasza szkoła nadal używała tych zwyczajnych tablic zamiast tych białych, suchościeralnych. Super.
- Więc zanim opowiem wam trochę o sobie, wyczytam wasze nazwiska, żeby zobaczyć kto jest obecny.
Pan Grey rozejrzał się za czymś w swojej teczce i w końcu wyciągnął listę obecności.
- Luke Black? - zaczął pan Grey, rozglądając się po pomieszczeniu, aż jego wzrok padł na Luke'u, który podniósł dłoń.
Tak naprawdę nigdy nie rozmawiałam z Lukiem, ponieważ on był w 'elicie' naszej szkoły, ale raz zostaliśmy razem przydzieleni do projektu z francuskiego i on był naprawdę miły, w przeciwieństwie do swojego brata - Seana, który miał większe usta od swojego kutasa. Byli męską wersją sióstr Edwards. Nie wspominając, że ich rodzice mieli więcej pieniędzy niż mogliby wydać.
Przysięgam na Boga, że nasza szkoła wypełniona była bogatymi snobami, którzy nie dostali się do prywatnej szkoły, ponieważ byli zbyt głupi.
- Niall Horan? - kontynuował pan Grey i rozejrzał się po sali, ale nikt nie odpowiedział. Westchnął i ruszył dalej, mamrocząc coś pod nosem.
- Zayn Malik?
Zayn uniósł rękę ze swoje miejsca w drugim rzędzie. Mogłabym powiedzieć, że trochę się przyjaźniliśmy; mimo że był w piłkarskiej drużynie to był jednym z (niewielu) mądrych osób w naszej szkole. Z tego co widziałam potrafił naprawdę dobrze rysować i nie rozmawiał z ludźmi, chyba że byli to jego przyjaciele.
- Renee Parker?
Podniosłam rękę i starałam się wyglądać spokojnie, kiedy wszyscy odwrócili głowy, żeby na mnie spojrzeć.
- Sophia Smith? - wywołał pan Grey, a Sophia uśmiechnęła się, trzymając w górze dłoń.
Czy to tylko ja czy on gapił się na nią dłużej niż to było konieczne?
- Harry Styles?
Harry podniósł rękę i uprzejmie uśmiechnął się.
Lubiłam Harrego, był dla wszystkich miły i zawsze ubierał chusty na głowę z koszulą w kratkę. Byliśmy dość dobrymi przyjaciółmi, a podczas lunchu on zazwyczaj siedział przy naszym stoliku. Czasami mówił najgorsze kawały, które i tak wywoływały u nas śmiech, ponieważ były aż tak złe.
Po tym jak pan Grey upewnił się, że wyczytał wszystkie dwadzieścia kilka nazwisk, zaczął mówić o sobie. Urodził się w Londynie, ale przeprowadził się z narzeczoną (która ostatecznie go zostawiła) do Manchesteru i właśnie ukończył uniwersytet.
Jake pokochałby słyszeć, że on był od nas starszy o około pięć lub sześć lat.
- Dobrze, teraz skoro już coś o mnie wiecie, chciałbym dowiedzieć się czy ktoś z was przeczytał coś podczas tego lata?
Czy fanfiction się liczy?
Kilka dłoni uniosło się do góry, a ja całkowicie się skuliłam, ponieważ męczyło mnie to całe gadanie w pierwszy dzień szkoły.
- Jest taki gorący! - powiedziała mi Sophia, kiedy zadzwonił dzwonek.
- A ty jesteś dla niego nieletnia - odpowiedziałam, kiedy wyszłyśmy z sali. Następnie miałam algebrę, co szczerze było ostatnią rzeczą jakiej potrzebowałam.
Kiedy zadzwonił dzwonek na lunch, westchnęłam z ulgą i wstałam. Właśnie skończyłam czwartą lekcje, czyli biologię (w tej klasie znam jedynie Harrego i Perrie).
- Mogę zjeść z wami lunch? - spytała Perrie, gdy zatrzymaliśmy się przy szafce Harrego, żeby zostawił w niej swoje rzeczy.
- Oczywiście - powiedziałam, uśmiechając się, po czym zaczęliśmy iść w kierunku bufetu.
Stanęliśmy w kolejce po jakieś jedzenie, a ja wiedziałam, że mogłam odejść tylko z małą sałatką i może sokiem pomarańczowym. Starałam się pozostać pod mniej niż pięciuset kaloriami dziennie. Do końca października chciałam osiągnąć 50 kilogramów, co oznaczało, że miałam na to dwa miesiące.
Jake i Sophia już byli przy naszym codziennym stoliku, kiedy my usiedliśmy przy nich.
- Z tego co słyszałem o nauczycielu angielskiego, jest gorący? - spytał Jake, kiedy wypełnił hamburgerem usta, który prawdopodobnie nawet nie był taki smaczny, ponieważ został zrobiony przez naszą kucharkę.
- On ma jakieś 23 lata lub coś takiego - odpowiedział Harry. - Jaka jest wasza kolejna lekcja?
- Um, historia.
- Moja też! - powiedziała podekscytowana Perrie, a Jake zaczął mówić o tym jak planuje dostać się do drużyny piłkarskiej.
- Też chciałem wziąć udział w kwalifikacjach, ale zasadniczo jestem żyrafą z chwiejnymi nogami, więc po prostu dołączę do gazetki szkolnej.
- Też chcę tam dołączyć.
- Mój brat też w niej jest - powiedział Jake. - Więc zdecydowanie się dostaniecie.
- Tak? Co chcesz studiować na uniwersytecie? - kontynuował Harry, kierując swoją uwagę z powrotem na mnie.
- Dziennikarstwo, a ty?
- Chcę być prezenterem radiowym.
- W takim razie powinieneś zapisać się do szkolnego radia.
- Nie ma już miejsc, sprawdziłem. Więc gazetka prawdopodobnie jest najlepszą rzeczą - powiedział Harry.
- Możemy pójść po szkole? - zasugerowałam.
- Oczywiście.
- Wciąż macie zamiar iść na mój trening nożnej, racja? - sprawdził Jake, patrząc na Sophię i mnie. - Potrzebuję moich przynoszących szczęście suk.
Harry roześmiał się, odrzucając do tyłu głowę i klaszcząc; jakby był foką.
Podczas reszty przerwy na lunch ustaliliśmy, że wszyscy mamy wspólnie francuski, wf i edukację seksualną. To duża ulga wiedzieć, że nie będę za dużo sama.
Będąc w towarzystwie całkowicie nieznajomych osób robiłam się naprawdę zaniepokojona, a naprawdę nie podobała mi się myśl, żeby mieć w szkole atak paniki; lub gdziekolwiek indziej, jeśli to ma znaczenie.
Kiedy zadzwonił dzwonek, ogłaszający koniec lunchu, wszyscy poszliśmy oddać nasze tace.
Perrie, Jake i ja w ostatniej chwili dotarliśmy na historię, a nowy nauczyciel (właśnie tak młody jak pan Grey) wszedł do sali.
- Co jest z tymi młodymi nauczycielami w tej szkole? - wyszeptałam do Perrie, kiedy usiedliśmy w trzecim rzędzie, ponieważ ostatni już został zajęty przez kilku chłopaków z drużyny piłkarskiej.
Zauważyłam tam też Kylie, dokładnie obok Louisa Tomlinsona i oczywiście Katherine.
Louis od pierwszego roku był w piłkarzem i umawiał się z Eleanor Calder, przewodniczącą rady uczniowskiej, a także szefem komitetu organizacyjnego.
- Dzień dobry klaso, jestem Tyler Flack i przejąłem posadę pani Green, ponieważ ona przeszła na emeryturę - przedstawił się, a ja nawiązałam kontakt wzrokowy z Jakiem, który poruszył sugestywnie brwiami.
Przewróciłam oczami i przekierowałam uwagę z powrotem na nauczyciela, który teraz wyczytywał nazwiska, aby upewnić się, że byliśmy obecni.
- Możecie zadać mi pytanie, jeśli macie jakieś... - zaczął pan Flack, ale nawet nie dano mu skończyć, ponieważ Jake podniósł do góry dłoń.
- Tak? Panie...
- Malik. Czy jest pan żonaty?
- Owszem, jestem - odpowiedział, a ramiona wszystkich dziewczyn upadły, w tym i Jake'a. - Moja żona uczy tutaj francuskiego, prawdopodobnie ją także wkrótce poznacie.
Jake przewrócił oczami, ale to nie umknęło panu Flackowi, który zmarszczył brwi.
- Jest taki gejowski - wyszeptał Jake, kiedy nauczyciel odwrócił się, żeby napisać coś na tablicy.
- Jest żonaty.
- No i? Elton John też był żonaty. Poza tym, spójrz na jego spodnie. Są takie ciasne, dokładnie jak...
- Panie Malik, mam zero tolerancji dla mówienia w tym samym czasie co ja.
- Przepraszam pana - odpowiedział sugestywnym tonem Jake, a ja prawie roześmiałam się na jego żałosną próbę uwiedzenia nauczyciela.
Tylko ja jedyna byłam tu przy zdrowych zmysłach?
Zadzwonił dzwonek, a wszyscy natychmiast wstali, żeby opuścić salę.
- Ups. Mój błąd - powiedział niewinnym głosem Jake, gdy upuścił swoje książki dokładnie przed panem Flackiem. Pochylił się, aby je podnieść, upewniając się, żeby wystawić przed nauczycielem swój tyłek, tak żeby ten go zobaczył.
- Miłego dnia, panie Flack.
- O mój Boże, jesteś takim złym aktorem - zaśmiałam się, gdy byliśmy poza zasięgiem słuchu nauczyciela.
Zignorował mnie i sprawdził swój plan.
- O tak kurwa, mamy teraz edukację seksualną, mój ulubiony przedmiot - uśmiechnął się i poszliśmy do naszych szafek. - Myślisz, że nowy nauczyciel będzie kontynuował rozdawanie darmowych prezerwatyw?
Sala już była wypełniona, kiedy tam dotarliśmy, a Sophia wskazała nam, żebyśmy usiedli na siedzeniach, które dla nas zajęła.
Po tym jak usiadłam, rozejrzałam się po pomieszczeniu, zauważając, że była tutaj połowa drużyny piłkarskiej oraz wiele osób z 'popularnego tłumu'.
Paplanina w klasie została nagle przerwana, kiedy drzwi zatrzasnęły się, a przed nami stanął ktoś kto prawdopodobnie był nauczycielem.
Bez jaj.
- Dobra, posłuchajcie wszyscy! - krzyknął, kiedy podszedł do biurka i z głośnym hukiem rzucił na nie swoją torbę . - Jestem nowym nauczycielem edukacji seksualnej, pan James. Uczyłem trzy lata w szkole w Ameryce, więc nawet nie myślcie o zadzieraniu ze mną, ponieważ tego nie toleruję! Niech nawet nikt nie waży się spóźniać na lekcje, ponieważ będę przytrzymywał wasze tyłki na zewnątrz. I BROŃ BOŻE, żeby któreś z was próbowało je opuścić. Nie będę bał się zostawić żadnego z was w kozie, wyraziłem się jasno?
Przygryzłam wargę, dzięki czemu nie roześmiałabym się, ponieważ on był najzabawniejszym (i w tym samym czasie najbardziej przerażającym) nauczycielem jakiego kiedykolwiek mieliśmy.
- Tak, proszę pana - odpowiedzieli wszyscy na raz.
- Dobrze.
Obszedł dookoła swoje biurko, żeby wziąć listę obecności.
- Będę wyczytywał wasze nazwiska i nie potrzebuję żadnych podniesionych rąk ani żadnych z tych bzdur. Tylko potwierdźcie, gdy usłyszycie swoje imię.
Spojrzał w dół na dziennik.
- Luke Black, Sean Black! Eleanor Calder! Kylie Edwards! Per-Perrie? Co to za dziwne, dupne imię? Perrie Edwards? Niall Ho-oh to powinno być dobre. Niall Horan?
Nastała cisza, a nozdrza pana Jamesa rozszerzyły się.
- Niall Horan?
Kylie wstała.
- Uh, proszę pana? Jego tu-jego tutaj nie ma.
- A ty kim jesteś? Jego prawnikiem? Posadź swój tyłek.
Czy dyrektor wie o jego słownictwie? LOL.
Pan James kontynuował wykrzykiwanie imion, kiedy ja oparłam się o ścianę i odwróciłam się, żeby spojrzeć na całą klasę. To była moja ulubiona rzecz w siedzeniu przy ścianie. Można się tu na chwilę zrelaksować.
- Jake Malik! Zayn Malik! Katherine Morgan! Renee Parker! Liam Payne! Sophia Smith! Harry Styles! Louis Tomlinson!
Dość szybko skończył wyczytywanie wszystkich nazwisk i okazało się, że brakowało tutaj tylko Nialla. Jego drużyna zajęła mu siedzenie na tyle, które nadal było puste.
- Okej, dzisiaj zaczniemy od podstawowego wprowadze... - zaczął i już miał przeszukać swoją torbę, kiedy drzwi otworzyły się.
I oh świetnie, Niall Horan właśnie wszedł do środka.
Głowy wszystkich odwróciły się, żeby na niego spojrzeć. Wyglądał na wyczerpanego, jakby nie spał od kilku dni, ponieważ miał wory pod oczami. Ubrany był w bawełnianą bluzkę pod koszulą w kratkę, czarne vansy i niebieskie, obcisłe jeansy, które w jakiś sposób nadal były luźne na jego kościstych nogach. Przez jedno z ramion miał przewieszony plecak, co oznaczało, że była to jego pierwsza tego dnia lekcja.
- Przepraszam za spóźnienie - powiedział i to był pierwszy raz w historii, kiedy usłyszałam jego głos.
- Niall Horan. Niech mnie diabli. Co za honor mieć cię na moich zajęciach! - powiedział sarkastycznie pan James. - Rzeczywiście, przede wszystkim powinienem być ci wdzięczny, ponieważ jesteś powodem przez który dostałem tę pracę.
Zmarszczyłam brwi, nie do końca rozumiejąc o co mu chodziło. Myślałam, że pani Lancaster sama odeszła.
- Mogę usiąść? - zapytał zirytowany Niall, a ja przewróciłam oczami, ponieważ mógłby przynajmniej spróbować być miły dla nauczyciela; mimo wszystko to on wszedł spóźniony i przegapił jakby połowę pierwszego dnia.
- Tak, możesz usiąść.
Niall przewrócił oczami i zaczął iść dookoła ławek, żeby dostać się do swojego siedzenia. Kiedy omijał mnie, nawet na mnie nie spojrzał, ale mogłam od niego poczuć oczywisty zapach nikotyny.
- Teraz, kiedy w końcu wszyscy tutaj jesteście, zacznę od podstawowej powtórki i przetestuję waszą wiedzę. Ale nie wątpię, że wiecie więcej niż ja.
Odwrócił się i wyciągnął z torby dużego ogórka i pudding.
- Tym razem zapomniałem przynieść prawdziwe zabawki, więc musiałem to ukraść z pokoju nauczycielskiego - wyjaśnił pan James, a wszyscy zaczęli się śmiać.
Potem zaczął wyjaśniać podstawy seksu; co idzie gdzie i kto co robi - jakbyśmy nie wiedzieli. Gdy lekcja doszła do końca, pan James zaczął podchodzić do każdej ławki, aby rozdać prezerwatywy.
- Niech każdy weźmie jedną, może nawet więcej. Nie chcę za dziewięć miesięcy widzieć któregoś z was niosącego niemowlę.
- Muszę ją wziąć, jeśli jestem lesbijką? - spytała dziewczyna.
- Tak, wszyscy musicie wziąć po jednej, koniec dyskusji. Zanim wszyscy wyjdą, potrzebuję dostać od każdego z was notatkę z tematem, o którym chcielibyście następnym razem porozmawiać. Klasa jest zwolniona.
Przez chwilę zastanowiłam się nad tym, po czym szybko nabazgrałam temat i w drodze do wyjścia z klasy wrzuciłam karteczkę do małego koszyka.
- Jak fajny jest nasz nowy nauczyciel od wychowania seksualnego? - Perrie zaśmiała się, kiedy szliśmy na koniec zatłoczonego korytarza.
- Jak na razie jest moim ulubionym - zadecydował Jake i otworzył swoją szafkę, żeby wyciągnąć rzeczy na hiszpański.
- Okej, więc spotkamy się po szkole przy trybunach, tak? - zapytała mnie Sophia, a ja skinęłam głową.
- To zaczyna się równo o trzeciej? Bo muszę zobaczyć z Harrym tą rzecz z gazetką.
- Nie, to jest piętnaście po trzeciej - wyjaśnił Jake.
- Okej, w takim razie do zobaczenia. I powodzenia.
- Dzięki suko.
Uśmiechnęłam się i patrzyłam jak odchodzą, po czym, dokładnie gdy zadzwonił dzwonek, wyciągnęłam z szafki własne rzeczy od chemii.
Laboratorium chemiczne znajdowało się na pierwszym piętrze, co oznaczało, że musiałam rzucić się w dziką pogoń do klasy, jeśli nie chciałam zostać pominięta.
Zaczęłam biec, ale nie trwało to długo, ponieważ dokładnie za rogiem wpadłam na kogoś. Zatoczyłam się do tyłu i prawie upadłam na tyłek.
Kiedy spojrzałam w górę na tę osobę, moje serce zapadło się do spodni, ponieważ to był Niall. Oczywiście, że był. Ale zamiast tych wszystkich naprawdę uroczych scen filmowych, on patrzył na mnie z gniewną miną.
- Uważaj gdzie kurwa chodzisz - powiedział, strzepując się dłońmi, jakbym miała jakąś infekcję.
Fakt, że on był wyższy ode mnie o dosłownie dwadzieścia centymetrów nie pomógł mi za bardzo.
- Um, przepraszam.
- Cokolwiek. Złaź mi z drogi.
Przesunęłam się szybko na bok, a on przewrócił oczami, kiedy mnie mijał. Gapiłam się na niego, gdy odchodził i nie mogłam nic poradzić, ale pokazałam mu środkowy palec, mimo że tak naprawdę nie mógł mnie widzieć.
Poza tym to zadanie, żeby przetrwać ostatni rok, teraz było zadaniem, żeby za wszelką cenę unikać Nialla Horana, ponieważ on był nadętym dupkiem, a ja nie chciałam z nim niczego robić.

------------------------------
Jeśli szanujesz moją pracę poświęconą przetłumaczeniu tego rozdziału, 
proszę zostaw komentarz :)
#BIASpl

239 komentarzy:

  1. NARESZCIE! ZABIERAM SIĘ ZA CZYTANIE! NA PEWNO IDEALNY! ZARAZ POPRAWNIE SKOMENTUJĘ XD

    POZDRAWIAM ;**
    PIERNIIIIK <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo jestem pierwsza xd Rozdział niesamowity *_* A Niall to taki dupek .-. Ale każdy wie, że się zmieni xdd Czekamy na kolejny rozdział. Jake oczywiście najlepszy xdd

      Pozdrawiam :*
      Pierniiiik ♥

      Usuń
  2. Yeeees sukoo. Ide czytac !! ;*
    po polsku jest zrozumialej. Xd

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest wreszcie 1 rozdział !!!!!! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. weszłam tu 10 min temu, przeczytałam prolog, weszłam na notkę od autorki, potem wróciłam na główną, a tu proszę, pierwszy rozdział, yey! To wyczucie czasu :D lecę czytać i jestem mega podekscytowana tą częścią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam małą uwagę. Czy mogłabyś "Whatever" tłumaczyć jako "Nieważne" a nie "Cokolwiek"? Wtedy to ładniej brzmi i jest bardziej sensowniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale 'whatever' to wlasnie cokolwiek. 'Never mind' to niewazne.

      Usuń
    2. Właśnie. Ja tez uwazam że dobrze to tłumaczysz, ja sama tak mówie a sens pomiedzy cokolwiek, a nieważne jest troszeczke inny... Więc.. Whatever<3

      Usuń
    3. Właściwie to 'whatever' również można przetłumaczyć na 'nieważne'. Zależy od sytuacji

      Usuń
  6. Boze boski... ❤❤❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Genialny. Swietnie tlumaczysz.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy rozdział świetny.
    Super że Jake już w pierwszym rozdziale jest.
    I Nialla wejście na zajęcia >>
    @niallzux

    OdpowiedzUsuń
  9. Niee mogę doczekać się dalszej części.
    ckw się zapowiada i myślę, że będzie równie dobre jak poprzednie opowiadanie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. okay, zapowiada się ciekawie, nie wytrzymam i zacznę czytać po angielski
    wytrzymam
    nie wytrzymam
    shit, to już mnie wciągnęło
    @tenangelss

    OdpowiedzUsuń
  11. genialny rozdział,ciekawie się zapowiada już się nie mogę doczekać kolejnego rozdziału

    OdpowiedzUsuń
  12. Taak suko!
    Jest mega!! Uwielbiam cię!! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Yaaaaas! Nie mogę się doczekać drugiego rozdziału! Dziękuję ♡

    OdpowiedzUsuń
  14. Aww, już mi się podoba. Czekam na następny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Yaaaayyyy... nareszcie !!!
    Czekam na kolejny :) xx
    @xloveMe_now

    OdpowiedzUsuń
  16. kocham to ff. jest genialne i wiem to po 1 rozdziale Hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ugh genialne, a Jake najlepszy suuki haha

    OdpowiedzUsuń
  18. "nie chciałam z nim niczego robić" ZOBACZYMY!!! :D
    jeju Jake jest, jak ja go kocham xx
    wiem że to ff będzie zajebiste tak jak TDB i TOTGA!!
    czekam na kolejny rozdział ily @ziam__shipper_

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do tego zdania to pomyślałam zupełnie to samo.
      ZOBACZYMY!!!:D
      heheh

      Usuń
  19. Bedzie duzo Jake! TAAAAAAAAAAAAAKK SUUUKII!!
    Ciekawe kiedy Niall zauwazy Rey i przestanie byc dupkiem ;)
    Do nastepnego! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. O kurwa!! :O ♥♥♥
    To jest takie cudowne! ggdyhcghffhvfhcfg

    OdpowiedzUsuń
  21. Kocham to tak bardo ze sjdskbihkcnvkbcn.Czekam na kolejny,jestes niesamowita tlumaczac to. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hahahahahaha ten nauczyciel do seksuologi czy cokolwiek to jest, jest nieziemski :D Uśmiałam się przy tym jak nie wiem co :D
    1 rozdział jest taki bardziej na wesoło? Ja przynajmniej tak go odbieram :)
    Czekam na 2 z niecierpliwością :)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. Jake jest świetny, pierwszy rozdział taki na luzie i wogóle to dziwne że Niall nie zna Rey hahahah nie moge się przyzwyczaić ♥ @narruis

    OdpowiedzUsuń
  24. Yeah suko! Jake! ;) niesamowity. :-D Niall jest inny w stosunku do Rey niż w TD :-D ale i tak extra :-D
    Zapraszam do sb: btw-niall-ff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. To już mnie wciągnęło! ! Czekam na nn ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. Omg, kocham Cię. Nie wybaczę sobie jeśli kiedykolwiek porzucisz tłumaczenie. Jesteś świetna!
    Jeżeli chodzi o rozdział to WOW, przeżywałam chyba każde słowo zawarte w tym rozdziale. Cieszę się, że jest Jake, a James to zdecydowanie mój ulubiony nauczyciel ^^. Sophia bad girl, hmm może być ciekawie. Rey, taka niegrzeczna w stosunku do Horan'a, a on i tak czego nie zrobi i tak jest uroczy x. Dzięki, że chce się tobie tłumaczyć to wszystko xx. Czekam na next'a, słońce <3.
    @oopscrushniall

    OdpowiedzUsuń
  27. Juz kocham <3 i fangirluje Jake-owi lanzjxdbjdbd

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny! *O*
    Już go kocham! <33
    Czekam na 2 rozdział ^^

    OdpowiedzUsuń
  29. świetny rozdział czekam na następny ! xd

    OdpowiedzUsuń
  30. Hahahahahaha nawet nie wiesz jak mnie cieszy fakt, że jest tutaj Jake :D Nasza kochana gwiazda ♥ Trochę martwi mnie fakt, że Ray znowu choruje na zaburzenia odżywiania, ale przyzwyczaiłam się... I ten Niall!!
    Mam nadzieję, że to opowiadanie przestanie mi się automatycznie nawiązywać do Totga - potrzebuje czasu >.< Zdaje mi się, że tu szykuje się podobne dzieło sztuki ^-^ Czekam na kolejny rozdział ze zniecierpliwieniem!! ♥♥♥ xx

    OdpowiedzUsuń
  31. kocham Jake'a kurwa !
    to zawsze moja ulubiona postać hahahaahha
    uwielbiam go noo :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Dzięki za tłumaczenie :)
    Cieszę się, że to opowiadanie powstało, bo to pomaga mi pozbierać się jakoś po TOTGA. Jak na razie zapowiada się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  33. dopiero 1 rozdzial a ja juz kocham to ff lmao
    czekam na kolejny rozdzial, ily

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak na razie zapowiada sie wspaniale :D DZIĘKUJE ŻE TŁUMACZYSZ <3<3<3<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te lekcje seksu xd beda zajebiste Yasss bitch !!!

      Usuń
  35. Uwielbiam ❤ dziekuje ci strasznie że to tłumaczysz :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Moja ulubiona tłumaczka blogów ;*

    OdpowiedzUsuń
  37. O Boże kocham Jake'a i jego suko.
    Edukacja seksualna >>>>>
    Czekam ja kolejny i powodzenia w tłumaczeniu :)
    @_cutedimples_

    OdpowiedzUsuń
  38. Rozdział cudowny az chce sie czytać !! :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja chce takiego nauczyciela od wychowania seksualnego.
    Jake rzadzi kocham go no i Niall ale jak zwykle start od totalnego frajera

    OdpowiedzUsuń
  40. YAAAAS BITCH!!! uwielbiam ten rozdział i strasznie sie cieszę ze to tłumaczysz!! moze chociaż trochę zmniejszy to ból po totga :''( tak więc kocham cie i czekam ną następny suko <3333. @MyBooBear_xx

    OdpowiedzUsuń
  41. Niall to taki kutas ugh :/
    Ale rozdział to po prostu zajebisty haha
    Czekam na następny xx

    OdpowiedzUsuń
  42. Jaki niefart ja się położyłam 00:05 a ty dodałaś rozdział o 00:07 haha
    Na razie jest to tylko wprowadzenie ale jakie dobre wprowadzenie, Jake moim bogiem, ile ja bym dała żeby mieć takiego przyjaciela
    Ej ale czego chcecie, mamy pierwszą scenę Reyall, będą to sobie potem pewnie wspominać
    Niall na starcie oczywiście kieruje się tym aby być jak największym dupkiem ale to jest normalne
    Nie mogę się doczekać następnego rozdziału bo ciekawość mnie zżera :)

    Dziękuję za tłumaczenie :)

    @xh0rnz

    OdpowiedzUsuń
  43. co z tego, że Jake jesy gejem JEST MÓJ dsdafdf ile ja bym dała za takiego przyjaciela ech :( rozdział genialny
    Niall taki nastoletni frajer ech nic /@avezain

    OdpowiedzUsuń
  44. Pierwszy rozdział i już sie zakochałam w tym ff. Czekam na kolejny dzieki że podjełaś sie tłumaczenia <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Hahahah nie chce z nim mieć nic wspólnego, a później na sto procent będą się pieprzyć XDD Kocham ♥
    @Ola_Szit_

    OdpowiedzUsuń
  46. Kocham Jake'a xdd <3

    OdpowiedzUsuń
  47. Pokochałam to ff

    OdpowiedzUsuń
  48. hahahaha Jake jak zawsze najlepszy ;D Niall to dupek ;_; ale wiemy, że się zmieni

    OdpowiedzUsuń
  49. Hahaha kocham Jake hahaha <333 Niall to dupek ale wiem że Rey go znowu zmieni ^^ Już to kocham hahaha ;33

    OdpowiedzUsuń
  50. Mega! czekam na nn xxx

    OdpowiedzUsuń
  51. Już wiem ze to najlepszy ff zaraz po Totga i Tdb <3

    OdpowiedzUsuń
  52. W końcu!! jsjsabaiajsha jake najlepszy hahaha

    OdpowiedzUsuń
  53. Kocham to !! kiedy nasyępnu rozdział ??

    OdpowiedzUsuń
  54. Hahha :D Jak ja kocham Jake 'a ♥
    'Suko, gdyby on rzucił okiem w twoim kierunku to zmoczyłabyś się.'
    :D
    'Odwrócił się i wyciągnął z torby dużego ogórka i pudding.
    - Tym razem zapomniałem przynieść prawdziwe zabawki, więc musiałem to ukraść z pokoju nauczycielskiego '
    To będzie zajebiste! ♥

    OdpowiedzUsuń
  55. Jchrhsgejhfjrjsieh omg zajebiste jfjdhgejfj nie moge sie doczekać nexta <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wogole to 69 komentarz jrbdhevejbfif

      Usuń
  56. Moze teraz nie chcesz z nim nic robic, ale pozniej bedzuesz blagala o jego kutasa ;) A Jake jak zwykle cudowny :D

    OdpowiedzUsuń
  57. haha,miłość od pierwszego wejrzenia XD A tak wgl to Jake jest mistrzem <33

    OdpowiedzUsuń
  58. uwielbiam już to ff omg skafjdlakjf Jake jest najlepszy haha <3

    OdpowiedzUsuń
  59. Cudo, cudo, cudo. Chociaż trudno jest mi się przestawić, że Niall nie zna Rey :cc

    OdpowiedzUsuń
  60. Kocham to !
    Nie mogę się doczekać nn <3
    Jake najlepszy jak zwykle.

    OdpowiedzUsuń
  61. adhajgsduhvdsk to jest świetne.

    OdpowiedzUsuń
  62. OMG OMG OMG to jest takie zajebiste!!!

    OdpowiedzUsuń
  63. Zapowiada się ciekawie. :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Zapowiada się dobrze i cieszę sie, że są Ci sami bohaterowie :D
    Dziękuję, że zaczęłaś to tłumaczyć :)
    @KsiezniczkaJusa

    OdpowiedzUsuń
  65. tak! tak! tak! jejku, zapowiada się fantastycznie awww 😍 już nie mogę się doczekać następnego rozdziału! 😊

    OdpowiedzUsuń
  66. o tak to zdecydowanie będzie świetne !
    xx

    OdpowiedzUsuń
  67. zapowiada się SUPER!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  68. Ale sie cieszę ze jest juz nowy :))

    OdpowiedzUsuń
  69. Yaaaaaaas bitch!!
    Tak się cieszę, że pojawił się już pierwszy rozdział i jestem tak napalona na kolejne ;_;
    Dziękuję, że to tłumaczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Nie moge sie doczekac kolejnego rozdzialu :) zapowiada sie super !! :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Czekam na kolejny :)x

    OdpowiedzUsuń
  72. O moj boze. Tak bardzo sie ciesze na nowy rozdzial! Kocham Roonie !! <3 za jej ff :D
    @Dreams_Horan_

    OdpowiedzUsuń
  73. KOCHAM TO! <3
    @Wesolutkaa2

    OdpowiedzUsuń
  74. Jeee świetny rozdział i bardzo się cieszę że tlumaczysz.....Niall jest dupkiem ale cholera no mogę się doczekać rozdzialow kiedy zacznie sięccoś miedzy nimi dziać :d

    OdpowiedzUsuń
  75. Świetny rozdział xx/@estera_estera_

    OdpowiedzUsuń
  76. Pierwszy rozdział a taki fantastyczny . Uwielbiam styl pisania tej autorki .
    Czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  77. tak bardzo ciekawie się zapowiada <3

    OdpowiedzUsuń
  78. aaaaaaa ale się cieszę że już jest! rozdział boski! chcę już kolejne rozdziały omg acwjawr! pozdrawiam x

    OdpowiedzUsuń
  79. hahah Jake podrywający nauczyciela>>>>>>>>>>>>>> jeśli całe ff będzie tak samo zajebiste jak początek to iusaokldxzm

    OdpowiedzUsuń
  80. sefvgbedirgtoreiuwytqredscfgbnujdikefhdnsmwiydexnusjzetgfd hahaahahaha Jake... Zajebistee<333

    OdpowiedzUsuń
  81. Kurwa zajebiste:)) Ale tak mi trudno się przyzwyczaic ze Nialler jest frajerem i nie zna Rey ze OMG<3 Ale jest swietnie i wgl nie moge sie docczekac nexta<333 DZięki że tłumaczysz ff Ronnie bo wtedy zycia zaczyna nabierac sensu:* Ah no i Jake-Mah Bitch<3

    OdpowiedzUsuń
  82. 1 część:
    O FUCK CJGVRJEHGRJEJERGHRJGHERJAFERJER FJRE ONI ZE CO SJFHERJGHERJGHRJE O VBZOE GO JEST GJERHGJREHGJERHGJ EJ TO JUZ MILOSC JA TO WIEM EFJERHJREHJG
    2 część:
    uwielbiam Twoje tłumaczenie, nie robisz błędów i stawiasz przecinki w odpowiednich miejscach, na dodatek zdania są gramatycznie poprawne. kurczę, nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale widzę znaczną poprawę w stylu pisania ronnie. jest więcej opisów, przez co tekst jest ciekawszy. mam nadzieję, że w tym stylu poprowadzi całe fanfiction

    OdpowiedzUsuń
  83. Haha uwielbiam Jake'a.xD Nialla juz lubie i jestem ciekawa jego historii.:D

    OdpowiedzUsuń
  84. Agfuejchd boski

    OdpowiedzUsuń
  85. boze to jest nskejenwoansja OMG
    @apparelbrooks

    OdpowiedzUsuń
  86. :) Super fanfiction, mogę to stwierdzić już po pierwszym rozdziale.
    Podoba mi się praktycznie wszystko, nie mam zarzutów.
    I zarówno Jake jak i nauczyciel edukacji seksualnej idealnie wpasowali się w mój gust hehe ^^.
    Dziękuję za tłumaczenie, jesteś the best !
    + obiecałam sobie, że będę komentować każdy nowy rozdział tutaj (nie tak jak było z TDB i TOTGA - bo wtedy skomentowałam tylko zakończenia, może gdybym była od początku z nimi to też miałabym takie postanowienie.) skoro jestem tu od samego startu i jest bardziej niż okeeeej :D
    ________
    CYTAT DNIA :"Suko, gdyby on rzucił okiem w twoim kierunku to zmoczyłabyś się."

    /Angieee

    OdpowiedzUsuń
  87. Genialne, nie mogę się doczekać nexta :D

    OdpowiedzUsuń
  88. KOCHAM KOCHAM KOCHAM Dzięki, że tłumaczysz <3

    OdpowiedzUsuń
  89. Yaaaaaas suko w końcu

    OdpowiedzUsuń
  90. YAAAAAS BITCH XD

    OdpowiedzUsuń
  91. kocham Niall'a dupka i Jake'a debila hahaha ♥

    OdpowiedzUsuń
  92. Świetnie tłumaczysz!
    Mam tylko jedną uwagę: zamiast "Harrego", powinno być "Harry'ego" :)
    Uwielbiam Jake'a hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  93. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  94. Rozdział świeeetny!
    Mozesz mnie informować o następnych rozdziałach?
    @Niall_Dark
    Z góry dzięki x

    OdpowiedzUsuń
  95. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  96. Świetny. Już go kocham. Czekam na next. Mogłabyś mnie informowac o nowych rozdziałach? @Ciasteczka_Asha

    OdpowiedzUsuń
  97. Kocham <3 czekam na kolejną część ;*

    OdpowiedzUsuń
  98. Już się nie mogłam doczekać ^^ kooooocham <3

    OdpowiedzUsuń
  99. Świetny nie mogę sie doczekać następnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  100. yey! najlepiej a na końcu najgorzej xd czekam na next bo chce wiedzieć co dalej :o

    OdpowiedzUsuń
  101. Cudowne <3
    nie mogę się doczekać następnego rozdziału :)

    OdpowiedzUsuń
  102. Wreszcie, już go kocham <3
    Następny ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  103. ,,Nie chciałam z nim niczego robić'' ^^
    haha czyżby na pewno? XD
    ugh czemu u mnie w szkole nie ma tak zabójczych nauczycieli?
    haha boże jak ja uwielbiam Jakea! hahaha wywija tyłkiem przed nauczycielem XD jebłam...:D
    a lekcja wychowania seksualnego: ogórek i pudding? haha jezu już kocham to opowiadanie <3

    OdpowiedzUsuń
  104. najlepszy hahahha

    OdpowiedzUsuń
  105. chciałabym mieć w szkole takich nauczycieli xd i takiego przyjaciela jak Jake xd sprawy z Niallem będę teraz o wiele trudniejsze, bo jest o wiele większym dupkiem @weronika7

    OdpowiedzUsuń
  106. taaaaak suko, jest jake!!

    OdpowiedzUsuń
  107. Jake»»»»»»»»»»»»»»»»»»»»»»»» Ja go uwielbiam!!!!!!!!!!

    Pierwsze spotkanie Niall'a i Rey
    To takie troszke dziwne ze oni sie nie znaja i nie lubia :P

    Juz chce kolejny :D

    Julia :) x

    OdpowiedzUsuń
  108. - Nigdy w moim życiu z nim nie rozmawiałam i nie planuję tego robić - powiedziałam im, kończąc moją muffinkę i zgniatając papier w małą kulkę.
    Już to widzę <3
    Boże rozdział jest taki hsondhcydlodnhdpwmhdohsowj *-*
    Tak mi się podoba <3 Jezu ja chce juz kolejny <3
    I boże tak się cieszę ze Jake znowu jest w tym opowiadaniu *-* on jest tali zajebisty <3
    Nie zanudzam <3
    A o ma nadzieję ze Larry będzie w tym opowiadaniu *-* boże <3
    Do następnego <3

    OdpowiedzUsuń
  109. Rozdział zajebisty, już nie mogę się doczekać kolejnego :)

    OdpowiedzUsuń
  110. kolejne uzależnienie od ff ;)

    OdpowiedzUsuń
  111. Bardzo fajnie się zapowiada, chociaż dalej łączę wątki z tdb i totga :P

    OdpowiedzUsuń
  112. świetny, czekam na kolejny x

    OdpowiedzUsuń
  113. Yaaaas Bitch!!
    Kurwa piękne... I od razu mówię, że nienawidzę starych Rey i liczę na momenty z Sebusiem ;p
    Niall to jebany kutas, ale i tak wszyscy wiemy co się będzie działo między nim a Delilah ;) hahaha
    Pan James kurwa wymiata... i to, że dzięki Horanowi ma pracę jest zastanawiające... Czyżby to głównie jego miał "pouczać"?? hahaha
    oki... Czekam na następny :*
    Pozdrawiam, Grzanka :*

    OdpowiedzUsuń
  114. Świetnie się zqpowiada. Czekam na następny x

    OdpowiedzUsuń
  115. PLS przetłumacz następny, tak bardzo na to czekamy !!
    A tak wogule kocham cię za to co dla nas wszystkich robisz tłumacząc te ff <3

    OdpowiedzUsuń
  116. już uwielbiam to opowiadanie i czuje ze stanie się moim ulubionym ❤

    OdpowiedzUsuń
  117. Dopiero jest pierwszy rizdział a ja już wiem że to jest moje ulubione opowiadanie

    OdpowiedzUsuń
  118. pierwszy rozdział w mojej urodziny to jest dopiero super prezent heheehheeh
    kocham Reyall <3<3

    OdpowiedzUsuń
  119. uhuhu świetnie się zapowiada <3

    OdpowiedzUsuń
  120. Rozdział ciekawy, chociaż wydaje mi się, że następne będą jeszcze lepsze. Nie mogę się doczekać :)
    Dziękuję, że to opowiadanie również tłumaczysz - see_the_smile

    OdpowiedzUsuń
  121. Romantycznie nie powiem :D. Cudownie się zapowiada życzę siły na tłumaczenie tego cuda.

    OdpowiedzUsuń
  122. Fajnie sie zapowiada :)
    Dziekuje ze to tlumaczysz

    OdpowiedzUsuń
  123. Rozdział niedawno dodany a już jest 157 komentarzy ^^ xD Co tu dużo mówić <3 rozdział jest świetny *u* widzę, że będą tak długie jak te z innych fanfiction tej autorki z czego jestem naprawdę zadowolona ^^ Szczerze to myślałam, że jakoś gorzej zniosę koniec Teenage Dirtbag i TOTGA, ale dzięki temu opowiadaniu moje załamanie, jakoś się zmniejszyło :D Oczywiście nie mogło się obejść bez Jake i jego typowego "suko" już na początku rozdziału *.* <3 Boziu, jak ja go uwielbiam ! Chyba zakochałam się w wyimaginowanym homoseksualiście xD <3 nie ważne heh ;* Dziękuję ci, że tłumaczysz te opowiadania ;* gdyby nie ty nigdy nie poznalibyśmy tekstów napisanych przez Ronnie :) Jestem ci wdzięczna za to, że to robisz ;* Od teraz obiecuję ci, że będę na bieżąco komentowała każde tłumaczenie, bo nie robiłam tego przy TOTGA :( Pozdrawiam kochanie i życzę powodzenia przy kolejnym tłumaczeniu ;** I love you so much <333...

    OdpowiedzUsuń
  124. Taak suko!
    Świetnie się zapowiada :)Już nie moge doczekać się kolejnych rozdziałów!

    OdpowiedzUsuń
  125. Zajebiste suko! uhh brak słów.. czuje ze to bedzie zajekurwabiste! Czekam na nn <33
    @KissesForEmma__

    OdpowiedzUsuń
  126. muaah :* cudownyyy zostaje z tb. na zawsze ;*******

    OdpowiedzUsuń
  127. Nawet nawet niczemu sb :)

    OdpowiedzUsuń
  128. fghhfdxhnvxdgh kocham cię <3

    OdpowiedzUsuń
  129. Awww. *o* Jake tęskniłam za tobą. ;d

    OdpowiedzUsuń
  130. o jejkuuu. To opowiadanie jest cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  131. Vdnghrvhxhgsrid to jest takie jtfhh

    OdpowiedzUsuń
  132. Dziękuje za tłumaczenie:-)

    OdpowiedzUsuń
  133. Coś czuje, ze będzie to kolejne cudowne tłumaczenie xx

    OdpowiedzUsuń
  134. jest prawie dwunasta co sprawia że wszyscy w domu śpią a ja śmieje się jak pojebana do poduszki. kocham tego ff mimo że to dopiero pierwszy rozdział XD hahahahahahahahaha Jake wrócił suki LOL kc

    OdpowiedzUsuń
  135. asdfghjkl świetny rozdział

    OdpowiedzUsuń
  136. Czy tylko ja przez cały rozdział chichotałam, albo się śmiałam na głos jak już nie mogłam wytrzymać robić tego po cichu? Albo robiłam "HA" i :HO: i "
    Łuuu" lelz
    To jest takie wykurwiste że afdgsadj

    Jejku tak dziwnie mi sie bedzie teraz czytałam bias wiedzac ze w poprzednich fanfictions z tymi bohaterami oni się kochali i wgl potem mieli dzieci aww
    Ale nie w tym rzecz
    Przynajmniej mieli juz swoją pierwszą rozmowę, Nie za ciekawą, nie zbyt miłą, ale mieli. Ehh, cos mi sie zdaje że na początku nie będą się lubić, nwm czemu chyba ze bedzie podobnie jak w teenage dirtbag, ze to ona nie lubi jego hehe.

    Jake Jake Jake suko moja <3<3<3
    Mówiłam juz ze uwielbiam tego gościa?
    Pewnie nie raz, ale ja go po prostu ubóstwiam lel.

    Kiedy przeczytałam, że ich nauczycielem jest Sebastian Grey to sie zaczełam śmiać bo przeypomniałam sobie o Greya z TOTGA hahaha a co jesli on bedzie tu taki sam jak w totga??!? Jeśli tak to później bedzie pewnie rownież zazdrosny Niall. Sassy Niall mrry mrry.

    Ten James jest popieprzony haha ale chyba zaczynam go lubić bo sie z niego śmieję haha xd
    Coś co mnie rozwaliło:
    "-Per-Perrie? Co to za dziwne dupne imie?"
    Szczerze to myslałam że sie posikam ale to nawet za śmieszne nie jest. Jednakże jest po połnocy a wtedy niemalże wszystko mnie śmieszy wiec to u mnie normalne :D
    Hehe
    Dostali gumki uummm ciekawe ile wziął ich Jake, haha a Niall to pewnie taki ruchacz i wziął całą garść lel
    hahahaha i tak z klasy wyszedł z rękoma zapełnionymi prezerwatywami xD Albo plecak zapełniony, a najlepiej to taczką albo jakimś ciągniekiem xd
    Harry pewnie by mu pożyczył ciągnik, w koncu Heri Rolnik joł.
    Zmieniał fabułe bias help miii.

    To wszystko, moj debilny komentarz jest debilny i bez sensu. Pisze go na szybko bo jestem podekscytowana i gasfasjf. To widać mrau.
    Koncze moj wywod hehe

    @perfvirwin

    OdpowiedzUsuń
  137. http://niall-zayn-louis-harry-liam.blogspot.com/
    serdecznie zapraszam, td i totga nadrobiłam w 20h hahah xx
    i coś czuje, że to będzie też super.

    OdpowiedzUsuń
  138. YAAAAAAAAAAAS SUKO !! KOCHAM KOCHAM KOCHAM, ZACZYNA SIĘ ZAJEBIŚCIE I NAWET POLUBIŁAM SOPHIE AWWW @awwNarreh

    OdpowiedzUsuń
  139. Yaaaaaaaaaas suko już to kocham! <3333

    OdpowiedzUsuń
  140. Ten fanfiction będzie dobry, bardzo dobry i jest Jake więc <3

    OdpowiedzUsuń
  141. Fajne na prawde a bohaterowie sa podobni do poprzednich ale nie przeszkadza mi to <3

    OdpowiedzUsuń
  142. Ale Niall jest dupkiem... ale nie długo pewnie zacznie się to zmieniać ;) rozdział świetny i już nie mogę się doczekać na next ♥♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  143. Dziękuję ze tlumaczysz fajnie sie zapowiada to ff tym bardziej ze obsada z totgi. Czekam na drugi rozdział. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  144. OMG! Ja już to kocham! Dziękuję za tłumaczenie. <333

    OdpowiedzUsuń
  145. Świetnie przetłumaczone jak zawsze dobrze się czyta i wogóle xhzhjsksjsksjjs widać że Jake robi narazie większą kariere niż Reyall i ten rozdział jest bardzo zabawny ♥ Czekam @narruis

    OdpowiedzUsuń
  146. Już to kocham kurde Jake ty moja suko awww kocham cię :d Ej, btw czytam od samego początku tdb, odkąd zaczęłaś to tłumaczyć i, troche wstyd się przyznać, nie wiem jak masz na imię omg :O

    OdpowiedzUsuń
  147. Świetnie tłumaczysz ; )
    @mybiebsharr

    OdpowiedzUsuń
  148. Zapowiada sie kolejna fantastyczna historia :-) czekam na rozdzial 2

    OdpowiedzUsuń
  149. Ok, to jest niesamowite. I kurwa kocham Jake

    OdpowiedzUsuń
  150. Uwielbiam jak ta dziewczyna pisze! Już czuje że te ff będzie hitem tak jak Teenage Dirtbag i TOTGA :D czekam na następny xx
    @himyliam

    OdpowiedzUsuń
  151. Yaaaas Bitch!
    Nie moglam sie doczekac. Srsly. Nie wiedzialam co zrobie ze swoim zyciem, gdy TOTGA sie skonczy ;-;
    Matko. Ta dziewczyna ma niesamowity talent!
    Jej styl pisania jest normalnie idealny!
    Totalnie kocham !
    I Jake jest >>>>>
    I Niall >>>>>
    I Jade aka Rey >>>>>>
    Po TDB i TOTGA spodziewam sie naprawde czegos mocnego :D
    Dziekuje Kochanie za tlumaczenia!
    Ilysm, @Marthaa_Offical x c:

    OdpowiedzUsuń
  152. YAAAAA BITCH! to jest zajebiste gfhhdjfjf nie moge sie doczekac kolejnych rozdzialow, dziekuje, ze to tlumaczysz. @horsieirwin

    OdpowiedzUsuń
  153. Jak zawsze ekstra i dzięki, że tłumaczysz. Całusy Oli

    OdpowiedzUsuń
  154. O MÓJ BOŻE ŻYCIE WRÓCIŁO! <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  155. Aaaaa! Może jednak chce jeszcze żyć! :D

    OdpowiedzUsuń
  156. Tęskniłam za czytaniem twoich tłumaczeń <3

    OdpowiedzUsuń
  157. nowe uzależnienie :DD

    OdpowiedzUsuń
  158. No to witam moje nowe uzależnienie! ❤✌

    OdpowiedzUsuń
  159. BIAS - cudowne <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje do dalszego tłumaczenia. Pamiętaj o tym, kochanie :)